Dodaj do ulubionych

*****gardze malymi penisami*******

16.07.05, 11:15
jakas dziewczyna na forum opisala swojego chlopaka ze jest on mily ,dobry
,uczciwy ,robi jej minete i cos tam jeszcze ,ale ma malego.i ona sie pyta czy
to normalne i jeszcze nie wiedziala czy on jak ma takiego malego to czerpie
jakas przyjemnosc z seksu.no i tyle ! ja jednak dopiero sobie jakby
uswiadomilam ze niektorzy faceci maja mikroskopijne penisy...boze! to straszne
miec takiego chlopa ,pozniej jak wam sie synek urodzi to tez bedzie mial
malego (jak odziedziczy po tacie)i bedzie narazony na zarciki ze strony
dziewczyn....Malym Fiutkom mowimy NIE


Licza sie tylko duze pindole ,moze i reprezentuje zascianek i moj sposob
myslenia nie ma w sobie nic tolerancji ale nigdy nie poszlabym do lozka z
wlascicielem ,,Malego" ani nie moglabym przez cale zycie znosic niedosytu w
seksie
Obserwuj wątek
    • flawless1 Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 11:30
      a slyszalas o okreslenieu "maly ale wariat"??
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 11:32
        nie i nie bardzo mnie to interesuje maly fiutek to dramat dla mezczyzny ,a ja
        bym nigdy nie chciala zyc z zakompleksialym facetem o0
        • prezu Re: *****gardze malymi penisami******* 19.07.05, 10:42
          Droga nero, dużo niżej podałem twóje numery telefonu, żeby każdy mógł z tobą o tym pogadać.
          Szukajcie numeru gdzieś o ponad 150 wątków niżej.
          Pozdrawia właściciel DUUUUŻEGO FAJFUSA!! :-)
      • ania.freszel Re: *****gardze malymi penisami******* 31.07.05, 13:11
        ja slyszalam "mały ale zuchwały".
    • buraque Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 11:38
      nero_19 napisała:

      > ale nigdy nie poszlabym do lozka z
      > wlascicielem ,,Malego"

      haha tylko że ma małego dowiadujesz się po fakcie (czyli juz w łóżku) albo masz
      roentgena w oczach, chyba wydazyło się w twoim życiu cos traumatycznego
      związanego z małym penisem...
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 11:53
        nie naszczescie sie nie wydarzylo ,mam caly czas jendego chlopaka i on jest
        dobrze wyposazony .chodzilo mi o to ze strasznie zle bym sie czula po takiej
        nocy .czulabym sie jak po nocy spedzonej z kim s wybrakowanym ,z brzydalem
        ,niskim czy innym ulomnym..
    • istna Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 11:55
      > pozniej jak wam sie synek urodzi to tez bedzie mial
      > malego (jak odziedziczy po tacie)

      Jest nadzieja, że odziedziczy po mamie;)
      • jantoni.jajcorz Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 15:34
        istna napisała:
        > Jest nadzieja, że odziedziczy po mamie;)

        Fiutaaa ? :)))))
    • aaliyah20 ***gardzę głupotą*** 16.07.05, 16:20
      Ktoś kto pisze coś takiego jest albo idiotką i ma pusto w głowie, albo ma z 12
      lat. Patrząc po stylu pisania chyba to drugie - ROTFL.
    • listek_a Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 17:27
      a ja współczuje głupocie
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 16.07.05, 19:07
        No prosze jednak kilka osob odpowiedzialo ,ale zamiast przedstawic zalety malego
        peniska osoby te pokazaly tylko ze potrafia sie poslugiwac wulgarnym jezykiem
        (hihi)chyba kazdy ma prawo do swojego zdania a to ze jakos nie lgne do tych co
        maja male zle o mnie nie swiadczy o0 .


        cos mi sie zdaje ze krytykujac male pindole mocno kogos obrazilam ;)
    • jenzykoznafca Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 02:30
      ale ja nie rozumiem, po co się tutaj produkujesz na ten temat, o co ci chodzi??
      Co kogo to obchodzi, że nie lubisz malych fiutków??
      Chyba piszesz to tylko po to, żeby ktoś się ewentualnie poczuł gorzej, albo
      żeby przez chwile poczuc wyższość nad męską płcią. Żałosne. Musisz być bardzo
      zakompleksiona.
      • plameczka0 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 03:31
        Fajny watek.Ale sie chloczyki jajcza.
        • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 08:38
          Wielkosc jest wazna!!!! Bardzo wazna! Wielkosc mozgu najwazniejsza!! No i dla
          iektorych Drogich moich obitek to jeszce rozmiar portfela sie liczy... A
          ponowie niech sobie gardzi malymi penisami. I tak kazdy znas ma najwiekszy
          instrument na swiecie :) A jak nie najwiekszy to na pewno najlepszy... :):)
          • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 08:40
            A jakby moje argumenty nie przekonaly to wiedzcie, ze maly lepszy bo nie
            uwiera.... :):)
    • goldenwomen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 08:56
      gdyby głupota miała skrzydła latałabyś jako gołębica
    • gosiak50 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 09:40
      litosci dziewczyno! jestes zalosna! to tak jakby facet gardzil malym biustem u
      kobiety. a to pewnie by bolalo...
      rozmiar nie zalezy od faceta. dlaczego ma wiec cierpiec??
      zastanow sie nad swoim zyciem...
      • aretse11 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 09:56
        nie napisalabym nigdy ani nie pomyslala tak jak ty..ale fakt faktem -nie
        moglabym byc z facetem,ktyr ma bardzo malego penisa..kiedys spotykalam sie z
        kims takim..byl zabojczo przystojny,ale podczas sexu..ja naprawde nie wiedzialam
        czy on juz we mnie jest czy nie(i do zlosliwych od razu dodam,ze wcale nie mam
        rozjechanej-bo zaraz pewnie tu tak uslysze)..meczylo mnie udawanie
        orgazmow,mowienie mu,ze mi dobrze...a przeciez nie chcialam go zranic..
        A tekst "maly ale waryjot"to wymyslili wlasnie faceci z malymi penisami..zeby
        sie pocieszyc.bo nie ma on nic wspolnego z rzeczywistoscia.
        • mary_an Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 10:01
          Niestety tez tak mysle, chociaz argumenty drugiej strony dyskusji tez sa
          interesujace
          • p.o.tomek Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 10:51
            Podobnie jak wiele części ciała, także penis można korygować operacyjnie. Efekty
            powiększania nie są tak "imponujące", jak w przypadku biustu, jednak kilka
            dodatkowych centymetrów w długości można uzyskać. Zresztą, o ile wiem, średnicę
            także da się zmienić. Bezoperacyjnym rozwiązaniem problemu jest związek z
            mężczyzną z Czarnego Lądu - można wybierać, za przeproszeniem, w ciemno, a
            prawdopodobieństwo tego, że trafi się na faceta z mikropenisem jest, moim
            zdaniem, zaniedbywalnie małe.
            Pozdrawiam.
            • wybacz.mi.ojcze Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 11:24
              Ale te kilka centymetrów może dodać pewności siebie wyłącznie w męskiej szatni
              lub na gołej plaży. Bo w sypialni już nic nie przybywa.
              Co jest zresztą dowodem na niebywałą próżność męskiego rodu (a przynajmniej
              jego heteroseksualnej części) - poddawać się operacji tylko po to, żeby czuć
              się lepiej pod prysznicem w obecności innych mężczyzn. Ryzykując jednocześnie
              upośledzenie funkcji sprzętu. Nonsens.
              • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 11:48
                Ja mysle ze przeklenstwo Malego pindola ujawnia sie w sypialni z kobieta w
                rownym stopniu co w tej meskiej szatni.poza tym jak juz kobieta zobaczy
                mikroskopijny ogran ,to na pewno bedzie bardziej zdziwiona od mezczyzn pod
                prysznicem(w koncu kazda kobieta wyobraza sobie, ze jej chlopak jest zbudowany
                podrecznikowo albo i lepiej ,a nie ze ma liliputa ;)))
                Przynajmniej mi sie tak wydaje

                Wiele osob pisze mi (jestem autorka watku)ze jestem idiotka ,nie wiem czemu sie
                tak oburzacie ,jesli wy (zarowno dziewczyny wlascicieli malych pindoli ,jak i
                ich wlasciciele)akceptujecie male rozmiary ,to nie powinniscie sie zloscic.W
                koncu wasze zdanie powinno byc dla waas kluczowe ;),co was obchodzi co inni
                mysla o malych ;)) A moze jednak was to obchodzi....

                Malym pindolom mowimy stanowczo NIE ;)
                • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:46
                  nero_19 napisała:

                  > Ja mysle ze przeklenstwo Malego pindola ujawnia sie w sypialni z kobieta w
                  > rownym stopniu co w tej meskiej szatni.poza tym jak juz kobieta zobaczy
                  > mikroskopijny ogran ,to na pewno bedzie bardziej zdziwiona od mezczyzn pod
                  > prysznicem(w koncu kazda kobieta wyobraza sobie, ze jej chlopak jest zbudowany
                  > podrecznikowo albo i lepiej ,a nie ze ma liliputa ;)))
                  > Przynajmniej mi sie tak wydaje
                  >
                  > Wiele osob pisze mi (jestem autorka watku)ze jestem idiotka ,nie wiem czemu
                  sie
                  > tak oburzacie ,jesli wy (zarowno dziewczyny wlascicieli malych pindoli ,jak i
                  > ich wlasciciele)akceptujecie male rozmiary ,to nie powinniscie sie zloscic.W
                  > koncu wasze zdanie powinno byc dla waas kluczowe ;),co was obchodzi co inni
                  > mysla o malych ;)) A moze jednak was to obchodzi....
                  >
                  > Malym pindolom mowimy stanowczo NIE ;)

                  Wiesz co droga moja? Rozpocznij zycie seksualne z mezczyzna a nie z
                  paluszkami... Niestety Twoje zdanie pokazuje, ze nie grzeszysz wyobraznia... A
                  ale ja chce Ci dac szanse. Jaki to jest maly pindol? Wedlug Ciebie oczywiscie?
                  Prosze odpowiedz.
              • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:43
                wybacz.mi.ojcze napisał:

                > Ale te kilka centymetrów może dodać pewności siebie wyłącznie w męskiej
                szatni
                > lub na gołej plaży. Bo w sypialni już nic nie przybywa.
                > Co jest zresztą dowodem na niebywałą próżność męskiego rodu (a przynajmniej
                > jego heteroseksualnej części) - poddawać się operacji tylko po to, żeby czuć
                > się lepiej pod prysznicem w obecności innych mężczyzn. Ryzykując jednocześnie
                > upośledzenie funkcji sprzętu. Nonsens.


                Jak pokazuje ciagnacysie watek, zazwyczaj opinia kobiety staje sie przyczyna
                powiekszania penisa a nie meska proznosc... Niestety Drogie Panie. Ile procent
                kobiet powieksza biust dla siebie?
              • babaryba2 Re: *****gardze malymi penisami******* 11.12.05, 03:05
                Nie zawsze maly penis jest nieszczesciem. Mialam dwoch amantow z malymi i obaj
                byli najlepszymi kochankami. Ale posiedli umiejetnosc takiej gry i w taki
                sposob uzywali jezyka, ze ten rozmiar penisa zupelnie nie przeszkadzal. Na
                duzym za to mozna sie zawiesc jesli facet niczego sie nie nauczyl przekonany,
                ze sam rozmiar wystarczy.
            • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:41
              p.o.tomek napisał:

              > Podobnie jak wiele części ciała, także penis można korygować operacyjnie.
              Efekt
              > y
              > powiększania nie są tak "imponujące", jak w przypadku biustu, jednak kilka
              > dodatkowych centymetrów w długości można uzyskać. Zresztą, o ile wiem,
              średnicę
              > także da się zmienić. Bezoperacyjnym rozwiązaniem problemu jest związek z
              > mężczyzną z Czarnego Lądu - można wybierać, za przeproszeniem, w ciemno, a
              > prawdopodobieństwo tego, że trafi się na faceta z mikropenisem jest, moim
              > zdaniem, zaniedbywalnie małe.
              > Pozdrawiam.

              No widzisz kolego, mylisz sie. Nalezy wziac na warsztat dwa stany pracia... W
              czasie erekcji i w zwisie. Zaiste srednia wielkosc poracia czarnego mezczyzny
              jest wieksza od wielkosci pracia bialego, ale w stanie erekcji sa one nadwyraz
              dokladnie porownywalne. I nie pisze tego dlatego, ze jestem bialy. To jest
              fakt. Jezezli znajde jakies tego opracowanie to zostawie tu linka. Jak nie
              zaponme. :)
        • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:38
          aretse11 napisała:

          > nie napisalabym nigdy ani nie pomyslala tak jak ty..ale fakt faktem -nie
          > moglabym byc z facetem,ktyr ma bardzo malego penisa..kiedys spotykalam sie z
          > kims takim..byl zabojczo przystojny,ale podczas sexu..ja naprawde nie
          wiedziala
          > m
          > czy on juz we mnie jest czy nie(i do zlosliwych od razu dodam,ze wcale nie mam
          > rozjechanej-bo zaraz pewnie tu tak uslysze)..meczylo mnie udawanie
          > orgazmow,mowienie mu,ze mi dobrze...a przeciez nie chcialam go zranic..
          > A tekst "maly ale waryjot"to wymyslili wlasnie faceci z malymi penisami..zeby
          > sie pocieszyc.bo nie ma on nic wspolnego z rzeczywistoscia.

          Panowie z mizernymi palkami... niestety Ona chyba ma racje... Ale nie placzcie
          moze Ona tylko zartuje, ze nie jest rozjechana:):). Nie obrazaj sie moja Droga
          to tylko taki zart. Ale na pocieszenie dodam wam, ze biorac pod uwage sredni
          rozmiar pochwy i mozliwosci rozciagniecia jej miesni (nie mowie tu oczywiscie o
          hardcore'owym porodzie) przez pryzmat wielkosci pracia statystycznego mezczyzny
          (wszystko w realiach Polski) nie wiele jest mezczyzn mogacych nosic miano
          porzywdzonych... Moj kumpel jest na 5 roku ginekologii...
          • sylwia.l.o Re: *****gardze malymi penisami******* 01.10.05, 14:44
            nie jestes ,stary wiarygodny powulujac sie na kumpla z 5 roku ginekologii- nie
            ma czegos takiego,moze 5 rok na studiach podglada kolezanki z grupy?
      • goldenwomen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 11:42
        gosiak50 napisała:

        > litosci dziewczyno! jestes zalosna! to tak jakby facet gardzil malym biustem
        u
        > kobiety. a to pewnie by bolalo...
        > rozmiar nie zalezy od faceta. dlaczego ma wiec cierpiec??
        > zastanow sie nad swoim zyciem...



        razem teraz bedziecie latac?????? gratuluje wyboru :-)))))))))))))
    • aaki lepszy mały penis niż twój mały mózg 17.07.05, 11:32
    • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:03
      Jakie subtelne określenie, swoją drogą.
      Cisną mi się dwa pytania na klawiaturę - mogą pozostać retoryczne, ale chyba nie tylko ja mam takie natychmiastowe skojarzenia. Bo aż chciałoby się zapytać, ilu miałaś kochanków i jak udaje Ci się ocenić wielkość penisa danego obywatela, nim ten zdejmie gacie...
      Tak tylko mi się nasunęło :)
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:14
        Dobrze ,ja chetnie ci odpowiem.Od kilku lat jestem z chlopakiem ,jest on moim
        pierwszym kochankiem i(na szczescie)ma raczej sporego ;).
        A jesli chodzi o Twoje drugie pytanie to ja wlasnie nie wiem jak ocenic wielkosc
        przez spodnie ,i chyba nikt tego nie umie ,chyba ze podejrzy osobe podejrzana o
        "krotkiego".I wlasnie to mi nasowa te straszna mysle ze :
        Kobieta idzie na randke z jakims super przystojniakiem ,on jest mily ,elegancki
        ,wydawaloby sie ze meski ,ida do mieszkania (np jego) zaczynaja sie do siebie
        dobierac i wszystko jest pieknie dopoki ona nie zobaczy !!! I co wtedy ma robic
        ?! uciekac czy udawac ze wszystko jest ok?!
        • obserwatorka_zycia83 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:20
          A co ma zrobić facet, który dobiera się do super laski, i okazuje się, że jej
          biust wcale nie jest taki fajny jak w staniku. Okazuje się ze jest obwisły itp.
          Jeżeli tak bardzo mu to przeszkadza, to zrobi to samo co kobieta z taktem.
          Pobawi się, ale z czasem zacznie odmawiać spotkań.
          • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:23
            Nie wiem co ma zrobic mezczyzna w takiej sytuacji ,dlaczego mam znac odpowiedzi
            na takie pytania !?
          • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:50
            obserwatorka_zycia83 napisała:

            > A co ma zrobić facet, który dobiera się do super laski, i okazuje się, że jej
            > biust wcale nie jest taki fajny jak w staniku. Okazuje się ze jest obwisły
            itp.
            >
            > Jeżeli tak bardzo mu to przeszkadza, to zrobi to samo co kobieta z taktem.
            > Pobawi się, ale z czasem zacznie odmawiać spotkań.

            Nastepna myslaca kobieta... Brawo!
        • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:24
          Tak myślałam. Tylko brak skali porównawczej przyczynia się do narodzin takich ciekawych poglądów.
          • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:27
            widzisz ja nie potrzebuje spad z 20 chlopami zeby wiedziec kto jest dobrym
            kochankiem ,a to czy ktos ma duzego chyba kazda z nas umie ocenic
    • obserwatorka_zycia83 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:14
      To trochę bezsensowne gadanie. Mały penis czy duży … żadna różnica. Grunt żeby
      było nam dobrze z facetem w łóżku. Prawdziwą przyjemność sprawi nam ten,
      którego kochamy. Któryś może mieć super wielkiego, ale po za wciśnięciem go w
      nas nie umie nic. W tedy dopiero czyje się niedosyt seksu.
      Dlatego drogie panie, każda wybiera tego, który jest the best pod każdym
      względem, i mówię tutaj o facecie, a nie o jego części.
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:19
        no nie wiem czy sie z toba zgodzic.Faktem jest ,ze temat moich dyskusji jest
        nieco glupawy(oczywiscie ze kazda kobieta jak sie zakocha to nie bedzie patrzec
        na pindola) ale zauwaz jak ciekawie ludzie reaguja na ten temat ;))
        • obserwatorka_zycia83 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:22
          Masz rację, ciekawie reagują. Ale ja nie wierzę, ze dla jakieś kobiety tylko
          mały penis może skreślić faceta na całej linii. Nio chyba, ze to tylko
          wakacyjna przygoda bez zobowiązań ;)
          • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:24
            powiem ci ze po obecnym chlopaku zle bym sie czula w lozku z chlopakiem ktory
            ma malego ,na pewno bym porownywala i nie wiem czy nie czulabym pewnej pogardy
            dla tego z malym
            • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:32
              Pogardę to można czuć wobec czyichś idiotycznych zachowań, a nie przyrodzonych cech, na które nic nie można poradzić.
              Poza tym ja obcowałam z facetami obdarzonymi przez naturę i wyjątkowo dobrze, i raczej źle i wiesz co? Najlepszy kochanek wcale nie miał ogromnego penisa - po prostu wyśmienicie znał się na rzeczy. To jest znacznie ważniejsze.
              • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:37
                szczerze mowiac bardzo mnie wzrusza twoja tolerancja dla ludzkiej
                powierzchownosci .Ja tolerancyjna nie jestem ,unikam tego ,co mi sie nie podoba
                ,a ty sypiaj z kim chcesz i nie kaz mi sie samej dowiadywac kto jest najlepszym
                kochankiem.o0

                o0
                • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:42
                  Gratuluję braku chamstwa i wulgarności, na które tak narzekałaś w poprzednim wątku, i życzę miłego dnia.
                  • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 13:52
                    nie wiem co ty widzisz chamskiego o0
                • obserwatorka_zycia83 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 12:44
                  Nikt Ci nic nie każe. Ale prawdą jest, ze nie masz porównania, wiec nie
                  wypowiadaj się na temat pogardy do mężczyzny, tylko dlatego że ma mniejszego
                  ptaszka.
                  Ciekawe co czułabyś do swojego poprzedniego partnera(będąc w kolejnym związku),
                  gdyby okazało się, że wcale nie był Chojnie obrażony przez naturę .
                  • lubie_miauczec nie gardze, ale nie lubie 17.07.05, 13:03
                    ja mam skale porownawcza. i powiem wam, ze dla mnie taki liliput to strata
                    czasu. nie mam zamiaru nic udawac w lozku. i nie udaje. nie dlatego, zeby mu
                    zrobic przykrosc, ale po porostu nie wiem jaki jest sens bycia z kims jezeli
                    nie jest mi z nim dobrze w lozku. w koncu to tez jest bardzo wazne w zwiazku,
                    a ja nie chcialabym miewac "bolow glowy" kazdego wieczoru...
                  • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 13:56
                    nie musze miec skali porownawczej zeby wiedziec to ,chyba widac kiedy jest duz y
                    a kiedy nie,poza tym nie zamierzam zmieniac partnera.przeciez to ze nie spalam z
                    calym batalionem nie oznacza ze w zyciu widzialam jednego fiutka !!
                    • jenzykoznafca Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 14:14
                      jeszcze raz się zapytam - jeśli masz chlopaka, którego nie zamierzasz zmieniać
                      to po co w ogóle tracisz czas na poruszanie tego tematu? przeciez to ciebie w
                      ogóle nie dotyczy! stąd wnioskuję, że piszesz to po to, żeby się dowartościować
                      kosztem innych. A to bardzo nieładne zachowanie, więc się nie dziw, że
                      bulwersuje ono ludzi.
                      Natomiast na wypadek gdybyś była tego nieświadoma - wg wszystkich prowadzonych
                      równolegle badań statystycznych wychodzi na to, że posiadaczy dużych penisów w
                      populacji jest ok 7,5% Więc jeśli twój chłopiec kopnie cię któregoś dnia w
                      literki, to spotkanie drugiego takiego będzie dość problematyczne:)
                      Na pociechę dodam, że tych z małymi jest 5-10% czyli również niewielu. Reszta
                      to z grubsza standard, znaczne odchyły od średniej są rzadko spotykane.

                      Od siebie dodam, że zgadzam się, iż posiadanie małego członka to prawdziwe
                      nieszczęście, ale teksty o pogardzie... no wybacz. Mógłbym równie dobrze
                      powiedzieć, że gardzę kobietami po mastektomii albo inwalidami wojennymi.
                      • obserwatorka_zycia83 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 14:20
                        Jenzykoznafca - gratuluje tekstu. Bardzo trafnie ujęte, a zakończenie jest na
                        piątkę :)

                        > Od siebie dodam, że zgadzam się, iż posiadanie małego członka to prawdziwe
                        > nieszczęście, ale teksty o pogardzie... no wybacz. Mógłbym równie dobrze
                        > powiedzieć, że gardzę kobietami po mastektomii albo inwalidami wojennymi.
                      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 14:31
                        Dziekuje ci za te statystyki ,ale nie wiem po co sie tak wysilasz o0
                        Nie musisz sie bac ,na razie nie zanosi sie ze zostane opuszczona.

                        Wszyscy maja do czynienia z duzymi penisami ale wszyscy zachwycaja sie takze
                        malymi .Czemu jestem taka niesprawiedliwa ;(?!

                        Dlatego kolejny raz musze wytlumaczyc ze facet z malym fiutem jest
                        przypuszczalnie taki z zachowania jak miski facet(ma kompleksy i caly czas chce
                        czyms nadrabiac).
                        Moze nie jest tak zawsze ,a moze wogole nie mam racji ,ale moze mam ;)...
                        o0 i sluchajcie ja nie wiem na co liczycie ale ja sie nie zamierzam tlumaczyc na
                        FORUM o0 !!!
                        • jenzykoznafca gardzę małymi móżdżkami :P 17.07.05, 14:44
                          Widzę, że nie zrozumiałaś ani słowa z tego, co było napisane prostym językiem.

                          Jeśli twój chłopak ma dużego, to szanse, ze cię zostawi/zdradzi są kilkakrotnie
                          większe. A jeśli jeszcze jesteś jego pierwszą to w ogóle raczej 100% że nie
                          będziesz ostatnią.
                          Twój niski iloraz inteligencji raczej też może się przyczynić do odejścia
                          twojego faceta, no chyba że krew odpływa mu z mózgu do fiuta i jest tak samo
                          beznadziejnie głupi jak ty.
                          pozdro:)
                          • nero_19 Re: gardzę małymi móżdżkami :P 17.07.05, 14:56
                            No nie ,musisz prowokowac jak widac ale nie wiem co ma wspolnego duzy fiut ze
                            zdrada ,w koncu male tez sa wspaniale (hihi)

                            No i nie jestem tez taka glupia bo swietnie sie bawie czytaja c wasze posty moze
                            to nieco prostacka rozrywka ale niezla zabawa

                            niepotrzenbie sie tak zloscisz
                          • obserwatorka_zycia83 Re: gardzę małymi móżdżkami :P 17.07.05, 15:05
                            Spokojnie, to ma bym dyskusja, a nie obrzucanie się obelgami. Obraza kogoś
                            niczego nie wnosi.
                            • nero_19 Re: gardzę małymi móżdżkami :P 17.07.05, 15:21
                              no ale ja nic zlego nie mowi e
                          • nataan Re: gardzę małymi móżdżkami :P 17.07.05, 19:00
                            jenzykoznafca napisał:

                            > Widzę, że nie zrozumiałaś ani słowa z tego, co było napisane prostym językiem.
                            >
                            > Jeśli twój chłopak ma dużego, to szanse, ze cię zostawi/zdradzi są
                            kilkakrotnie
                            >
                            > większe. A jeśli jeszcze jesteś jego pierwszą to w ogóle raczej 100% że nie
                            > będziesz ostatnią.
                            > Twój niski iloraz inteligencji raczej też może się przyczynić do odejścia
                            > twojego faceta, no chyba że krew odpływa mu z mózgu do fiuta i jest tak samo
                            > beznadziejnie głupi jak ty.
                            > pozdro:)

                            Dzieciaki On jest swietny :):):)
                          • mag.i Re: gardzę małymi móżdżkami :P 19.07.05, 13:48
                            jenzykoznafca 17.07.2005 14:44 + odpowiedz


                            Widzę, że nie zrozumiałaś ani słowa z tego, co było napisane prostym językiem.

                            Jeśli twój chłopak ma dużego, to szanse, ze cię zostawi/zdradzi są kilkakrotnie
                            większe. A jeśli jeszcze jesteś jego pierwszą to w ogóle raczej 100% że nie
                            będziesz ostatnią.
                            Twój niski iloraz inteligencji raczej też może się przyczynić do odejścia
                            twojego faceta, no chyba że krew odpływa mu z mózgu do fiuta i jest tak samo
                            beznadziejnie głupi jak ty.
                            pozdro:)

                            Nic dodać, nic ująć. Językoznafco, jesteś the best! Pozdro!
                      • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:59
                        jenzykoznafca napisał:

                        > jeszcze raz się zapytam - jeśli masz chlopaka, którego nie zamierzasz
                        zmieniać
                        > to po co w ogóle tracisz czas na poruszanie tego tematu? przeciez to ciebie w
                        > ogóle nie dotyczy! stąd wnioskuję, że piszesz to po to, żeby się
                        dowartościować
                        >
                        > kosztem innych. A to bardzo nieładne zachowanie, więc się nie dziw, że
                        > bulwersuje ono ludzi.
                        > Natomiast na wypadek gdybyś była tego nieświadoma - wg wszystkich
                        prowadzonych
                        > równolegle badań statystycznych wychodzi na to, że posiadaczy dużych penisów
                        w
                        > populacji jest ok 7,5% Więc jeśli twój chłopiec kopnie cię któregoś dnia w
                        > literki, to spotkanie drugiego takiego będzie dość problematyczne:)
                        > Na pociechę dodam, że tych z małymi jest 5-10% czyli również niewielu. Reszta
                        > to z grubsza standard, znaczne odchyły od średniej są rzadko spotykane.
                        >
                        > Od siebie dodam, że zgadzam się, iż posiadanie małego członka to prawdziwe
                        > nieszczęście, ale teksty o pogardzie... no wybacz. Mógłbym równie dobrze
                        > powiedzieć, że gardzę kobietami po mastektomii albo inwalidami wojennymi.

                        Ja bym na tym skonczyl. Trafiles bracie w sedno sprawy...
            • jola_wroc Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 12:18
              tak? to miłość się nie liczy już? tylko wielki penis? jak penis jest nie taki
              to koniec związku i miłości?
              Czyli na pierwszej randce z nowym facetem szybko zaciągnełabyś go do łóżka żeby
              sie przekonać co tam ma? I przypadkiem nie zakochać sie w małym fiucie...
        • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:55
          nero_19 napisała:

          > no nie wiem czy sie z toba zgodzic.Faktem jest ,ze temat moich dyskusji jest
          > nieco glupawy(oczywiscie ze kazda kobieta jak sie zakocha to nie bedzie
          patrzec
          > na pindola) ale zauwaz jak ciekawie ludzie reaguja na ten temat ;))

          Bo temat jest bardzo drazliwy :) Mezczyzni bardziej kochaja swoje "cacka" niz
          was Drogie Panie. Wierzcie mi albo nie ale jestem obdarzony w stopniu
          zadowalajacym mnie jak i moje dotychczasowe partnerki (chyba) a mimo to
          twierdze, ze rozmiar ma znaczenie tylko w ekstremalnych przypadkach... Penis 10
          cm w wzwodzie, biust - same sutki, tylek (obie plcie) - szafa... Ale nie
          twierdze, ze wlasciciele takich wlasnie sa gorsi! Nie ich wina, pozwolmy im zyc
          w spokoju i nie dobijajmy. Rownie dobrze mozna sie smiac ze slepca pytajac go
          jaki ma kolor butow.... Chociiaz oczywiscie wolalbym byc "maly" niz slepy...
    • oxy_gen_86 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 15:47


      czyli jak chcesz sie przespac z jakims facetem np. poznanym w pubie/na disco/na
      ulicy/w supermarkecie/w tramwaju/ to najpierw (tak przy wszytskich?!) sciagasz
      mu gacie, wyciagasz linijke i mu mierzysz? :P))


      "Kupimy Wam ładne garniturki. Ładne - bo jesteście ładnymi chłopcami" ;)))))
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 15:54
        nie no ja tak nie robie bo sypiam z jednym od dwoch lat .Ale to jest wlasnie
        najgorsze ze chyba nie da sie sprawdzic czy przypadkiem nie ma liliputa.
        To sie dopiero moze okazac gdy on sam bedzie sciagal majtki ,w wiadomym celu o0
        • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 19:03
          nero_19 napisała:

          > nie no ja tak nie robie bo sypiam z jednym od dwoch lat .Ale to jest wlasnie
          > najgorsze ze chyba nie da sie sprawdzic czy przypadkiem nie ma liliputa.
          > To sie dopiero moze okazac gdy on sam bedzie sciagal majtki ,w wiadomym celu
          o0
          A moze jakas Twoja kolezanka tez lubi duze przyrodzenia... Jestes pewna swojego
          mezczyzny
    • tutam2006 Negra28 wreszcie wróciła 17.07.05, 16:48
      Niby inna a jednak ta sama
    • zosiunia1 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 17:52
      Nie przejmuj się nimi, próbują się dowartościować przez zgnębienie Ciebie. A ja
      uwarzam, że masz rację. Liczą się tylko duże rozmiary!!!
      • turbolover kolejny zakompleksiony kaszalot 17.07.05, 17:59
        przyszedł się dowartościować?
      • hirgen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 18:24
        Też uważam, że duże są znacznie lepsze niż nawet średnie. Sam narzekać
        absolutnie nie mogę: w mojej rodzinie o ile wiem to genetyczne. I faktem jest
        również to, że wielkość penisa ma bezpośrednie przełożenie na jakość życia
        faceta, jego szanse w znalezieniu i co ważn iejsze utrzymaniu atrakcyjnej pod
        każdym względem dziewczyny. Nie chcę się chwalić: z resztą chwalenie się
        anonimowe nie jest chwaleniem się, ale tak duży penis jak np. mój to naprawdę
        spory życiowy handicap.

        Dlatego też mam wymagania, bo dziwne by było gdybym ich nie miał i w pełni
        zgadzam się z przedmówczyniami, że zależność w przypadku wielkości penisów i
        biustów jest podobna: ja nigdy nie wziąłbym dziewczyny z małym biustem. Tu ważna
        uwaga: nie gardzę nimi bo pogarda w takim wypadku oznacza skrajny prymitywizm;
        ale dla mnie dość duży biust to warunek zauważenia kobiety jako kobiety. To
        niezalezne ode mnie: kobieta z małym czy nawet trochę poniżej średniej jest dla
        mnie jak facet! Kiedyś spotkałem się z dziewczyną naprawdę ładną z wydawałoby
        się zupełnie sporymi piersiami, ale w praniu okazało się, że to konstrukcja
        stanika, a miała tak na oko tylko duże B. Ja po prostu nie miałem wzwodu!
        Pierwszy raz w życiu!!! Gdy taka niczemu nie winna dziewczyna stanie przed tobą
        to ona naprawdę prawie niczym nie różni się od faceta, a długie włosy u mężczyzn
        są co jakiś czas w modzie. Takiej bym nie tknął i to jest znacznie silniejsze
        ode mnie. Wielu moich kolegów ma to samo: często zmuszają się do seksu z
        kobietami których garderoba zmyliła ich co do wielkości biustu: panie wiedzą o
        czym mówię. Starali się, nie chcieli ich zranić, ale seks był do niczego i nie
        odnawiali takich znajomości. Wystarczy wejść w net i zobaczyć jak ogromnym
        powodzeniem cieszą się witryny erotyczne poświęcone dużym biustom. Ktoś odpowie,
        że są również witryny poświęcone biustom małym, ale najlepiej wyjaśnił to w
        artykule w Przekroju po "aferze Samsona" Lew-Starowicz: powiedział, że tak jak
        kult wygolonego wzgórka łonowego ma bezpośredni i potwierdzony w wielu badaniach
        związek z inklinacjami w kierunku pedofilii, tak zamiłowanie do małych biustów
        ma bezpośredni i bezdyskusyjny jego zdaniem związek z inklinacjami w kierunku
        pederastii.

        Dziewczyny która nie ma przynajmniej D ja po prostu nie tknę. Nie dlatego że
        jestem nieczułym bydlakiem tylko dlatego, że po prostu nie mogę. Żeby mnie
        zrozumieć wystarczy wejść w net i zobaczyć jak gigantyczną popularnością cieszą
        się witryny erotyczne poświęcone dużym biustom: wcale nie gigantycznym, ale
        dużym. To u nas atawizm i nic tego nie zmieni. Tak jak u was wyrazem męskości
        jest pokaźny penis. Przykro mi jeśli kogoś uraziłem.
        • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 19:08
          hirgen napisał:

          > Też uważam, że duże są znacznie lepsze niż nawet średnie. Sam narzekać
          > absolutnie nie mogę: w mojej rodzinie o ile wiem to genetyczne. I faktem jest
          > również to, że wielkość penisa ma bezpośrednie przełożenie na jakość życia
          > faceta, jego szanse w znalezieniu i co ważn iejsze utrzymaniu atrakcyjnej pod
          > każdym względem dziewczyny. Nie chcę się chwalić: z resztą chwalenie się
          > anonimowe nie jest chwaleniem się, ale tak duży penis jak np. mój to naprawdę
          > spory życiowy handicap.
          >
          > Dlatego też mam wymagania, bo dziwne by było gdybym ich nie miał i w pełni
          > zgadzam się z przedmówczyniami, że zależność w przypadku wielkości penisów i
          > biustów jest podobna: ja nigdy nie wziąłbym dziewczyny z małym biustem. Tu
          ważn
          > a
          > uwaga: nie gardzę nimi bo pogarda w takim wypadku oznacza skrajny prymitywizm;
          > ale dla mnie dość duży biust to warunek zauważenia kobiety jako kobiety. To
          > niezalezne ode mnie: kobieta z małym czy nawet trochę poniżej średniej jest
          dla
          > mnie jak facet! Kiedyś spotkałem się z dziewczyną naprawdę ładną z wydawałoby
          > się zupełnie sporymi piersiami, ale w praniu okazało się, że to konstrukcja
          > stanika, a miała tak na oko tylko duże B. Ja po prostu nie miałem wzwodu!
          > Pierwszy raz w życiu!!! Gdy taka niczemu nie winna dziewczyna stanie przed
          tobą
          > to ona naprawdę prawie niczym nie różni się od faceta, a długie włosy u
          mężczyz
          > n
          > są co jakiś czas w modzie. Takiej bym nie tknął i to jest znacznie silniejsze
          > ode mnie. Wielu moich kolegów ma to samo: często zmuszają się do seksu z
          > kobietami których garderoba zmyliła ich co do wielkości biustu: panie wiedzą o
          > czym mówię. Starali się, nie chcieli ich zranić, ale seks był do niczego i nie
          > odnawiali takich znajomości. Wystarczy wejść w net i zobaczyć jak ogromnym
          > powodzeniem cieszą się witryny erotyczne poświęcone dużym biustom. Ktoś
          odpowie
          > ,
          > że są również witryny poświęcone biustom małym, ale najlepiej wyjaśnił to w
          > artykule w Przekroju po "aferze Samsona" Lew-Starowicz: powiedział, że tak jak
          > kult wygolonego wzgórka łonowego ma bezpośredni i potwierdzony w wielu
          badaniac
          > h
          > związek z inklinacjami w kierunku pedofilii, tak zamiłowanie do małych biustów
          > ma bezpośredni i bezdyskusyjny jego zdaniem związek z inklinacjami w kierunku
          > pederastii.
          >
          > Dziewczyny która nie ma przynajmniej D ja po prostu nie tknę. Nie dlatego że
          > jestem nieczułym bydlakiem tylko dlatego, że po prostu nie mogę. Żeby mnie
          > zrozumieć wystarczy wejść w net i zobaczyć jak gigantyczną popularnością
          cieszą
          > się witryny erotyczne poświęcone dużym biustom: wcale nie gigantycznym, ale
          > dużym. To u nas atawizm i nic tego nie zmieni. Tak jak u was wyrazem męskości
          > jest pokaźny penis. Przykro mi jeśli kogoś uraziłem.

          Niby to samo, co Negra a jakze inaczej... Chociaz jezeli nie masz errekcji przy
          kobiecie z miseczka B to chyba powinienes isc do lekarza. Ale ja w sprawach
          zaburzen jestem laikiem, wiec moze nie powinienes...
          • hirgen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 19:57
            Do jakiego lekarza człowieku?! Jak taką dziewczynę z B połozysz na wznak i
            chcesz w nią wejść, to biust tak się jej zapada, że robi się zupełnie płaska.
            Jak facet - jak to widze, żt czuję się jak pedzio. Ta z C ma niewiele lepiej.
            Próbowałem na jeźdźca żeby mi się coś przed oczami podczas kołysało, ale brak
            wzwodu z powodu całkowitego braku tego "kołysania" zniechęciły mnie do
            czegokolwiek. Gdy dwa dni później zostałem zaproszony przez znajomą naprawdę
            mającą czym oddychać to zasnęliśmy gdzieś tak o czwartej nad ranem. Nie
            potrzebuje pomocy i pewnie jeszcze długo nie będę jej potrzebował.
            • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 20:02
              hirgen napisał:

              > Do jakiego lekarza człowieku?! Jak taką dziewczynę z B połozysz na wznak i
              > chcesz w nią wejść, to biust tak się jej zapada, że robi się zupełnie płaska.
              > Jak facet - jak to widze, żt czuję się jak pedzio. Ta z C ma niewiele lepiej.
              > Próbowałem na jeźdźca żeby mi się coś przed oczami podczas kołysało, ale brak
              > wzwodu z powodu całkowitego braku tego "kołysania" zniechęciły mnie do
              > czegokolwiek. Gdy dwa dni później zostałem zaproszony przez znajomą naprawdę
              > mającą czym oddychać to zasnęliśmy gdzieś tak o czwartej nad ranem. Nie
              > potrzebuje pomocy i pewnie jeszcze długo nie będę jej potrzebował.


              Jak powiedzialem w sprawach zaburzen jestem laikiem... Ale ja i pewnie
              wiekszosc zdrowych mezczyzn nie ma z tym problemu w ogole. Dlatego moja uwaga.
              Skoro z Toba wszystko ok to dobrze...
              • hirgen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 21:14
                Ja też nie mam z tym problemu w ogóle, no bo czy facet który nie ma wzwodu na
                widok kobiety która jest dla niego odpychająca ma problemy z erekcją?
                • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 21:20
                  hirgen napisał:

                  > Ja też nie mam z tym problemu w ogóle, no bo czy facet który nie ma wzwodu na
                  > widok kobiety która jest dla niego odpychająca ma problemy z erekcją?
                  Moze i masz racje...:) W sumie nie obchodzi mnie czy masz erekcje czy nie :):):)
    • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 19:39
      Ten caly natan to jakis frustrat !z nudow przeczytal wszystkie komentarze !i
      jeszcze sam je skomentowal ten inteligentny mlody czlowiek

      Sluchajcie ,kto to jest negra?
      • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 19:48
        nero_19 napisała:

        > Sluchajcie ,kto to jest negra?

        Przepraszam.... wzialem nie te okulary :P
        • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 21:43
          Sluchajcie ja chcialam powiedziec ze penisy sa jakie sa ,tzn jak juz urosnie to
          nie przytyje ani nie schudnie ,np moj chlopak jest szczuply a ma duzego.Z
          piersiami jest inaczej malo ktora dziewczyna np 20 letnia ,ladnie i szczuplo
          zbudowana ma naturalny biust D!!!D maja najczesciej kobiety po dziecku albo z
          nadwaga , malo ktora ma wielkie piersi przy szczuplej budowie ,no chyba ze ma
          sztuczne .Wiec moze tan pan co lubi ogromne piersi i mu nie staje przy malych
          lubi te z nadwaga albo mamuski ;)(nie mowie ze to zle ).

          Prosze powiedziec mi ,gdzie poznaje pan najwiecej kobiet z piersiami w rozmiarze
          D?Jak mezczyzna ma unikac biustonosza-atrapy /?prosze o odpowiedz
          • nataan Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 21:56
            to jeszce raz ja...Twoj ulubiony
            nero_19 napisała:

            > Sluchajcie ja chcialam powiedziec ze penisy sa jakie sa ,tzn jak juz urosnie
            to
            > nie przytyje ani nie schudnie ,np moj chlopak jest szczuply a ma duzego.

            I co z tego? :)

            > piersiami jest inaczej malo ktora dziewczyna np 20 letnia ,ladnie i szczuplo
            > zbudowana ma naturalny biust D!

            otoz mylisz sie...takich dwudziestolatek z wielkim biustem jest wiecej(na oko)
            niz wszystkich mezczyzn z ponadnaturalnymi rozmiarami wacka!!

            >D maja najczesciej kobiety po dziecku albo z
            > nadwaga , malo ktora ma wielkie piersi przy szczuplej budowie ,no chyba ze ma
            > sztuczne

            Zazdrosc???? :)

            >Wiec moze tan pan co lubi ogromne piersi i mu nie staje przy malych
            > lubi te z nadwaga albo mamuski ;)(nie mowie ze to
            zle ).
            > Prosze powiedziec mi ,gdzie poznaje pan najwiecej kobiet z piersiami w
            rozmiarz
            > e
            > D?Jak mezczyzna ma unikac biustonosza-atrapy /?prosze o odpowiedz

            Wiem, ze nie ja powinienem na to odpowiedziec, ale najwiecej kobiet z wielkim
            biustem jest.....wszedzie! A jezeli chodzi o biustonosz - atrape...hmm... ja
            nie wiem... jakos mnie nie obchodzi wielkosc kobiecych piersi... wszystkie
            lubie... No prawie :)
          • hirgen Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 22:47
            nero_19 napisała:

            > Sluchajcie ja chcialam powiedziec ze penisy sa jakie sa ,tzn jak juz urosnie to
            > nie przytyje ani nie schudnie ,np moj chlopak jest szczuply a ma duzego.Z
            > piersiami jest inaczej malo ktora dziewczyna np 20 letnia ,ladnie i szczuplo
            > zbudowana ma naturalny biust D!!!D maja najczesciej kobiety po dziecku albo z
            > nadwaga , malo ktora ma wielkie piersi przy szczuplej budowie ,no chyba ze ma
            > sztuczne .Wiec moze tan pan co lubi ogromne piersi i mu nie staje przy malych
            > lubi te z nadwaga albo mamuski ;)(nie mowie ze to zle ).
            >
            > Prosze powiedziec mi ,gdzie poznaje pan najwiecej kobiet z piersiami w rozmiarz
            > e
            > D?Jak mezczyzna ma unikac biustonosza-atrapy /?prosze o odpowiedz


            Nieprawda pod każdym względem: dziewczyn szczupłych z większym biustem ( D nie
            jest dużym, czy ogromnym jak napisałaś to zupełny już absurd) jest w naszym
            kraju naprawdę dużo. Polska to nie Chiny, ani Europa Zachodnia gdzie jest ich
            nieporównanie mniej. I zgadzam się w pełni ze stwierdzeniem, że znacznie więcej
            jest szczupłych i nierodzących dotąd dziewczyn z ładnie wykształconym większym
            biustem niż facetów z pokaźnym penisem, z czego nie ukrywam lubię korzystać :-))
            A za to, że B, czy też C to dla mnie zdecydowanie za mało nie zamierzam nikogo
            przepraszać.
            • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 10:14
              Moje kolezanki ktore maja D narzekaja na aerobiku ze niewygodnie im sie cwiczy
              przez te cycki ja uwazam ze D nie jest ewenementem ale to duze piersi ,a poza
              tym nie wiem cz y zwraca pan wogole uwage na takie szczegoly jak twarz ,nogi
              ,pupa brzuch.Poza tym to nie sa bzdury co wczesnieju napisalam ,bo wiekszosci
              kobiet po ciazy biust zwieksza sie o 1 rozmiar.A moja siostra kiedy przytyla o
              glupie 3 kilo od razu musiala wymieniac staniki o0.Prosze nie mowic ze kobiety z
              nadwagA nie maja wiekszych od tych szczuplych-statystycznie na pewno tak!

              Bardzo prosze nie przepraszac za swoje upodobania ,ja niechec do minimalizmu
              swietnie rozumiem o0 Pana hirgena prosze o opisanie dokladniej swego idealu (nie
              ograniczajac sie tylko do wielkosci piersi )aby zachowac jasnosc na moim forum o0
              • hirgen Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 11:38
                Pytanie, czy piersi powinny być najpierw wygodne do ćwiczenia aerobiku,
                strzelania z łuku, biegów sprinterskich; czy też najpierw powinny pociągać
                mężczyzn którzy mają kompletnie gdzieś czy one w czymś przeszkadzają czy nie,
                ale chcą się nimi bawić i na nie patrzeć. Dlatego uwaga o aerobiku mnie
                rozbawiła. Zupełnie jakbyś napisała, że fajnie jest nie mieć macicy, bo wtedy
                miesiączki nie utrudniają kobiecie życia.
                Co do ideału to oczywiście, że mają dla mnie znaczenie twarz, nogi, pupa, sposób
                chodzenia, czy timbr głosu zupełnie jak dla innych facetów. Tyle, że bez dużego
                biustu nie są one dla mnie nic warte.
                • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 11:40
                  Piersi nic nie powinny :) one są i już. Ale osobiście nie chciałabym mieć
                  takich, którymi mogłabym się znokautować podczas joggingu, choć uważam moją
                  przyjaciółkę z rozmiarem D za szalenie apetyczną.
                • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 11:46
                  Chodzilo mi o to ze wczesniej powiedziales ze D to wcale nie jest duzy rozmiar
                  .Gdyby nie byly duze ,to wogole by nie przeszkadzaly w cwiczeniach o to mi
                  chodzilo o0.

                  Prosze o sprecyzowanie wygladu wymarzonej pieknosci ,jestem strasznie ciekawa
                  jakwyglada panska zona ,dziewczyna..
                  • cold_steel Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 12:17
                    nero_19 napisała:
                    > Gdyby (D...) nie byly duze ,to wogole by nie przeszkadzaly w cwiczeniach <

                    czyli mamy rozumieć, że wykladnikiem wielkości biustu jest to czy przeszkadzają
                    w aerobiku,czy też nie? cały ten wątek jest naprawdę głupi i prymitywny, ale
                    powyższa wypowiedź była z pewnością najgłupszą, choć moze nie najbardziej
                    prymitywną.
                    • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 12:23
                      ale ja jestem glupia !!NIE WIEM CO MAM Z TYM ZROBIC o0

                      Mam pomysl :moze odetne swojemu chlopakowi jakies 10 centymetrow fiuta i napisze
                      o tym na forum ,moze wtedy docenicie moje abstrakcyjna inteligencje
                      • cold_steel nie pisałem o penisie twojego chłopaka 18.07.05, 12:25
                        pisałem o twojej skali wielkości piersi. z tamta dyskusją nie mam nic wspólnego.
                        rozumiesz różnicę piersi-penis? że to o zupełnie czymś innym?
                        • nero_19 Re: nie pisałem o penisie twojego chłopaka 18.07.05, 12:27
                          niechcacy odpisalam do ciebie ,a co znowu zle powiedzialm o piersiach?
                          • cold_steel Re: nie pisałem o penisie twojego chłopaka 18.07.05, 12:30
                            przyrzekam ze naprawdę nie chcę cię urazić i nie chcę obniżać i tak już niskiego
                            poziomu kultury na tym forum, ale wierz mi : za mądra to ty rzeczywiście nie
                            jesteś. gadd się z toba na zasadzie "chłop do obrazu". ja jestem chłop, a ty
                            obraz. ty naprawdę niewiele jarzysz, więc po co zakładasz wątki jeśli nawet
                            odpowiedzieć z sensem nie umiesz.
                            • nero_19 Re: nie pisałem o penisie twojego chłopaka 18.07.05, 12:33
                              no rzeczywiscie strasznie mnie obrazasz ,wiesz zawsze mialam problemy z
                              rozmawianiem z ludzmi ,juz od najmlodszych lat ,i nawet pozniej w szkole
                              specjalnej...

                • ii5 Re: *****gardze malymi penisami******* 30.09.05, 22:57
                  Mocne słowa- nic nie warte. Oprócz tego- nieładne słowa. Czyli biust przesłania
                  Ci wszystkie wartości kobiety- choćby piękna twarz, zgrabne nogi, piekne oczy,
                  niezła inteligencja- wszystko to jest G**** warte jesli nie ma biustu D- no
                  pzrecież to jest co najmniej nienormalne. No kobiety wystrzegajmy się takich
                  samczych typów:)
          • turbolover gardze małymi cyckami 18.07.05, 02:30
            Co za brednie. Mnóstwo szczupłych dziewczyn ma duży biust! Wszystkie moje
            koleżanki są szczupłe i mają spory biust, 3 moje byłe dziewczyny to samo.
            Oczywiście są takie z małym, ale te sie omija dużym łukiem. Pocieszaj się
            dalej, bo napewno sama jesteś deską. DESKOM MÓWIMY NIE!

            jak to się mówi:
            Z przodu plecy, z tyłu plecy - pan bóg stworzył ją dla hecy :D
          • kot_z_cheshire Re: *****gardze malymi penisami******* 24.07.05, 02:02
            Przepraszam bardzo...Ja jestem drobna i szczupla...Mam D. Proszę ze mnie nie
            robić jakiegoś dziwaka albo silikona.:)
            • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 24.07.05, 11:22
              Chodzi o to ze kobiet y drobnej budowy przewaznie maja male piersi ,a te z
              nadwaga ,prawie wszystkie maja duze o0
    • squirrel9 Re: *****gardze malymi penisami******* 17.07.05, 22:13
      Może już nie powinnam się wypowiadać ale, niech tam... każdy ma prawo
      wypowiedzieć się i powinien zrobić to kulturalnie. Jednak istnieje takie
      zjawisko jak eskalacja chamstwa. reakcja wywołuje przeciwreakcję. Na chamskie
      posty ludzie odpowiadają chamsko. Nie wszyscy i nie zawsze, czasem górę bierze
      dobre wychowanie ale czasem jeśli anonimowość tworzącej wątek powoduje, ze moze
      on napisać to co może i powiedziała w gronie koleżanek ale już nie w gronie
      płci przeciwnej to inni piszą też to czego na ogół pewnie nie mówią w
      jakimkolwiek gronie.
      Dla mnie pisanie "gardzę ..." jest już chamstwem. Wyrażana publicznie (choćby
      anonimowo) pogarda raczej nie powoduje ujawniania się zwolenników, bo pogarda
      jest uczuciem bardzo niskim i gardzącego wcale nie wywyższa a obserwatorów
      tejże pogardy skłania do poniżenia gardzącego. Ot i cała filozofia na temat
      pogardy.
      Może samemu należy uważać co się pisze i wziąć pod uwagę, ze chamstwo to nie
      tylko brzydkie słowa uznawane za obraźliwe.
      Mysle,że raczej powinnaś dostosować się do słów powszechnie znanych z
      literatury "kończ waść (waćpanno) wstydu oszczędź".
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 09:39
        Gdybym W tytule powiedziala nie lubie albo nie podobaja mi sie male czlonki
        ,ludzie nie zwrociliby uwagi na moj cenny przekaz :).A poza tym byscie
        powiedzieli ze jak nie lubie to po co o tym kogos informowac?! o0 A mnie bardzo
        interesuja wasze opinie ,sa zlosliwe ,kazdy stara sie mi dopiec o0

        Poza tym ja rzeczywiscie odczuwam niekontrolowana pogarde dla wlasciciela malego
        penisa ,gdybym takiego zobaczyla chyba bym uciekla albo zaczela sie smiac .I to
        nie jest moja wina ,wiele osob czuje odraze do ludzkich ulomnosci.To dlatego sa
        osoby ktore nie nawidza wchodzic do szpitala

        I jeszcze powiem ci ze bez sensu jest tak sie goraczkowac i tracic czas na
        odpisywanie osobie ktora sie z ciebie zlewa o0
    • corgan1 czyli jak będziesz umawiac się z facetem to.. 18.07.05, 03:53
      na 1 randce to poprosisz go o przeniesienie ze soba zdjecie penisa albo
      poprosisz go do ubikacji celem dokonania wizji lokalnej tak?

      no bo po co tracić czas z kimś kto ma małego? nie myle się?
      • nero_19 Re: czyli jak będziesz umawiac się z facetem to.. 18.07.05, 09:50
        No wlasnie kultura osobist i dobre wychowanie nie pozwola mi na to ,zebym
        sprawdzila zdjjecie lub sprawdzila osobiscie .Poza tym chodze na randki tylko ze
        swoim chlopakiem a o wielkosc jego penisa nie musze sie martwic.

        Tak ,uwazam ze na wlasciciela malego nie ma co tracic czasu(oczywiscie w celach
        seks.) ale moze on zawsze zostac moim kolega o0

        Nie zamierzam dokonywac eliminacji malych peniskow ale ,mozna by dokonac
        masowych powiekszen o0
        • nataan Re: czyli jak będziesz umawiac się z facetem to.. 18.07.05, 18:41
          nero_19 napisała:


          > Tak ,uwazam ze na wlasciciela malego nie ma co tracic czasu(oczywiscie w
          celach
          > seks.) ale moze on zawsze zostac moim kolega o0

          To gardzisz wlascicielami malych penisow czy nie? Widzisz jaka glupia jestes...
    • sumire Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 09:55
      Może należałoby ustalić jakąś średnią wymiarów :) bo o ile łatwo gadać o dużych
      i małych biustach, żonglując rozmiarami miseczek, o tyle ile to jest ten mały
      penis w opinii przeciwników, w centymetrach? 5? 8? 17?...
      • nero_19 WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 10:15
        moim zdaniem penis powinien miec 20 cm taki bedzie akurat
        • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 10:20
          0-14 cm => maly
          14-18cm =>sredni
          18-nieskonczonosc =>duzy

          Kto ma inne opinie na ten temat ,zeby zachowac sie uczciwie ,dodam ze nigdy w
          zyciu nie mierzylam pindola linijka .
          • nataan Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:43
            nero_19 napisała:

            > 0-14 cm => maly
            > 14-18cm =>sredni
            > 18-nieskonczonosc =>duzy
            >
            Pierwszy raz sie z Toba zgadzam... Ale i tak twierdze, ze jestes... no
            wiesz...:):)
          • ania.freszel Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 31.07.05, 13:14
            > 18-nieskonczonosc =>duzy
            Nero rozwalilas mnie ta "nieskonczonoscia" to ma byc w koncu penis czy ogon???
            Bo taki 40 cm to juz raczej sluszny ogon.
        • jenzykoznafca Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 11:40
          LOL :D
          z tym że ponad 90% ludzi nie ma nawet 18 cm, a ponad 20 cm ma dumne 1,5 %
          powaznie, jesli tylko taki penis cie zaspokaja to znaczy ze masz patologicznie
          wielką pochwę - może rozjechał cię twój chłopak bezpowrotnie, a moze taka
          jestes od urodzenia genetycznie ułomna. W kazdym razie uswiadom sobie ze to
          raczej ty masz problem, bo twoj chlopak cie rzuci - a drugiego takiego to chyba
          tylko z ogloszenia do gazety bedziesz mogla znalezc:D
          głupie dziecko lol
          • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 11:50
            nie zlosc sie tak to po pierwsze ,po drugie pewnie cie urazilam i twoj penis
            nalezy do malych wedlug mojej opinii ;( (strasznie mi przykro )

            Poza tym ja nie wiem czy moj chlopak ma 20 , nie wiem tez czemu sie upierasz ze
            wkrotce zostane porzucona
            • jenzykoznafca Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 11:59
              akurat gó.. wiesz na temat mojego penisa, a twoje prymitywne wnioskowanie było
              łatwe do przewidzenia. Nie, mój wacek nie należy do małych:]

              jezu, no co za brak myślenia - oczywiste ze facet z duzym jest 100 razy
              bardziej podatny na zdradę i skakanie z kwiatka na kwiatek z powodu swojej
              pewnosci siebie i pragnienia seksualnej ekspansji. Jesli jestes jego pierwsza,
              to na bank bedzie chcial zobaczyc jak to jest z inną.
              • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 12:25
                naprawde myslisz ze mna zdradzi ?! to straszne ,moze jeszcze wiesz kiedy ?!
                strasznie sie boje ze zrobi tak jak mowisz ,moze sprobujesz mi poradzic co mam z
                tym zrobic

                o0
                • nataan Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:45
                  nero_19 napisała:

                  > naprawde myslisz ze mna zdradzi ?! to straszne ,moze jeszcze wiesz kiedy ?!
                  > strasznie sie boje ze zrobi tak jak mowisz ,moze sprobujesz mi poradzic co
                  mam
                  > z
                  > tym zrobic
                  >

                  To to sie nazywa cynizm?
                  > o0
                • bosa Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 25.07.05, 19:10
                  nero, świetny wątek. Dawno się tak nie ubawiłam. Szkoda, że ludzie nie mają
                  poczucia humoru i tak bardzo się tu wściekają.
          • 24latek_fajne_cialo Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 11:50
            A ja mam 16,7 i jestem z tego powodu szczesliwy. A Ty nero , znajdz sobie
            faceta, z taka pala, zeby ci wyszla ustami jak ci zasadzi w twoje dwie wielkie
            rozjechane dziury.

            Przepraszam za ten brak kultury z mojej strony, ale dawno nie czytalem gorszych
            bzdur.
            • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 11:52
              Nie mam pojecia czemu kazdy potepia duzego penisa ,przeciez to oczywiste ze
              lepszy duzy niz maly
              • gigigi100 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 12:32
                kiedys tez myslalam, ze jak zobacze malego to wyskocze z lozka...no ale nawet
                maly penis ludzi zmienia...
              • lidkaa2 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 13:47
                nero_19 napisała:

                > Nie mam pojecia czemu kazdy potepia duzego penisa ,przeciez to oczywiste ze
                > lepszy duzy niz maly

                A ja wiem dlaczego. Dlatego, że wszyscy panowie którzy tak gorliwie bronią
                małych sami takie mają. Gdyby mieli duże to nie interesowałoby by ich aż tak to
                co się pisze o małych. A oni tak zaciekle ich bronią, że nie mam wątpliwości co
                do wielkości ich własnych penisów. Ujadają tu jak pieski(małe).
                • jenzykoznafca Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 13:54
                  mylisz się, jeśli chodzi o mnie - ani nie mam małego, ani nie uważam, że
                  większy nie jest lepszy. chodziło mi o zupełnie coś innego, ale ty widać masz
                  problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
                  twoje wnioskowanie jest najbardziej prymitywne z możliwych - na zasadzie: jeśli
                  kopią murzyna, a ja mu pomogę, to znaczy że sam jestem murzynem.
                  popracuj nad intelektem
                  • frantic_lady Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 14:12
                    "kopią murzyna, a ja mu pomogę, to znaczy że sam jestem murzynem.
                    > popracuj nad intelektem"

                    nic dodac nic ujac!!!

                    zrezta ta rozmowa wydaje mi sie gowniarska
                    cos w stylu rozmowy 2 nastolatek i pytan "a duzego mial?"
                    czy nie wazniejsze jest "jakim jest kochankiem?"
                    • sumire Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 14:18
                      I kropka :)
                      Poruszałam już tu kwestię bycia dobrym kochankiem, ale nie przeszło :) długość
                      i objętość najwyraźniej liczą się najbardziej. Whatev...
                      • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:32
                        czy nie sadzisz ze duza pala i bycie dobrym kochankiem sie wykluczaja?
                        Moim zdaniem nie jest tak ze tylko ten co ma malego pindola jest czuly i cos
                        tam...o0
                        • sumire Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:34
                          Nie wykluczają się. Moim zdaniem - moim zdaniem - bez sensu zakładać, że tylko
                          facet z wężem boa w majtasach jest świetny w łóżku, ale już napisałam
                          powyżej... Whatev :)
                          • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:59
                            Czemu nie pozwalasz mi myslec jak JA chce?!!
                            nie rozumiem was obroncow malego pindola o0
                          • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 19:04
                            Poza tym chce powiedziec ze ......ja sama najlepiej wiem kto jest swietny w
                            lozku i ty mi nie bedziesz tlumaczyc jak jest naprawde
                            • sumire Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 19.07.05, 09:56
                              Ależ ja Ci wcale nie mówię - z 80 razy w tym wesołym temacie powtórzyłam, że to
                              wszystko moje zdanie. Mam prawo się z Tobą nie zgadzać, prawdaż? Mamy inne
                              doświadczenia, jedna ma więcej, druga mniej, a trzeci i czwarty w ogóle
                              posiadają coś takiego jak penis, więc trudno, żebyśmy wszyscy mieli takie samo
                              zdanie.
                  • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:30
                    powiedziales juz z piec razy ze nie masz malego dlatego wszscy juz o tym wiemy ,
                    moze zalozysz nowy watek pt. Nie mam malego !?


                    Malym fiutko m mowimy stanowczo NIE! o0
                  • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:32
                    powiedziales juz z piec razy ze nie masz malego dlatego wszscy juz o tym wiemy ,
                    moze zalozysz nowy watek pt. Nie mam malego !?


                    Malym fiutko m mowimy stanowczo NIE! o0
                  • nataan Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:49
                    jenzykoznafca napisał:

                    > mylisz się, jeśli chodzi o mnie - ani nie mam małego, ani nie uważam, że
                    > większy nie jest lepszy. chodziło mi o zupełnie coś innego, ale ty widać masz
                    > problemy z czytaniem ze zrozumieniem.
                    > twoje wnioskowanie jest najbardziej prymitywne z możliwych - na zasadzie:
                    jeśli
                    >
                    > kopią murzyna, a ja mu pomogę, to znaczy że sam jestem murzynem.
                    > popracuj nad intelektem


                    Moj czlowiek!!! :)
              • nataan Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 18:48
                nero_19 napisała:

                > Nie mam pojecia czemu kazdy potepia duzego penisa ,przeciez to oczywiste ze
                > lepszy duzy niz maly

                E tam... czasem jak wyjezdzamy z moja pania na wies to sobie joggujemy nago po
                porannej rosie... A ze mam wielka pale (niby lepsza) ona juz kilka razy
                stracila przytomnosc, jak przeskakujac przez dolek machlo mi sie nim i dostala
                w glowe.. Maly lepszy :):)
                • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 19:07
                  fuu nie chcialabym widziec ciebie i twojej zony z nadwaga nago
                  • frantic_lady Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 19:51
                    jestem pewnie nie wiele starsza od ciebie i naprawde staram sie zrozumiec ze
                    nastoletnie rozumki bywaja ograniczone. najgosze jest to ze cierpliwosc do
                    takich mlodych glupich pind ktore mysla ze wiedza o seksie wszytko.
                    zrozum glupia dziewucho czlowiek cale zycie sie uczy i czasami sam nie wie w
                    ktorym momencie zacznie zalowac ze gadal, myslal takie bzdury.
                    heh pewnie zaczniesz zalowac dopiero wtedy gdy jakis facet mniej obdazony niz
                    twoj obecny przeleci cie tak ze zrobi ci sie dobrze. bo na to ze zmadrzejesz
                    tak od siebie to nie licze
                    • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:14
                      Nie wiem jakim prawem odzywasz sie do mnie bezczelnie ,kultury moze nauczysz sie
                      z mojego innego genialnego forum pt "skad sie bierze wulgarnosc i chamstwo na
                      forum".Wto ze jestes starsza nie watpie (inaczej bys sie tak nie unosila)m ale
                      zrozum laskawie ze kultura wymaga tego ze sie szanuje czyjes zdanie i jesli cie
                      ono interesuje to albo milczysz bezkrytycznie albo przytakujesz.Jesli chcesz to
                      mozesz sobie byc milosniczka malego pindola o0

                      Moze sama zmadrzejesz jak ci ktos wsadzi w koncu porzadnego fiuta
                      • frantic_lady Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:21
                        czy ty w ogole wiesz co to jest kultura?
                        czy rozpoczynanie nowych watkow od zdania "gardze malymi..." jest kulturalne?
                        szczegolnie jak pisze to malo doswiadczona szczeniara.
                        i uswiadom mi droga moja od kiedy cierpliwosc cechuje jedynie nastolatki?
                        wnioskuje ze masz 19 lat wiec moze nie powinnam do ciebie pisac dziecko bo
                        zaledwie starsza jestem od ciebie o 2 lata. ale niestety twoj intelekt nie
                        pozwala z toba rozmawiac jak z doroslym albo chcociaz z kims kto chce dorosnac
                        • frantic_lady Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:23
                          aha ja kotku staram sie tylko uswiadomic takiej jeszcze nie wiedzacej nic o
                          zyciu poczwarce ze to nie rozmiar sie liczy.
                          i zebys wiedziala ze juz mi ktos porzadnie wsadzil :\
                          • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:32
                            to pewnie nie w ta dziure
                            • frantic_lady Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:44
                              moja droga za duzo pornograficznych filmow sie na ogladalas i tyle.
                              zacznij czytac!!!
                              • nero_19 Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 18.07.05, 20:50
                                Nie,tak duzo nie ogladam
            • bosa Re: WYMAGANA SREDNIA PENISA o0 25.07.05, 19:11
              Widać niewiele Ci do szczęścia brakuje
    • mmagi Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 11:53
      ja tez i dlatego nosze w torbie miarkę;))
      • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 12:28
        a jaka masz skale ?podziel na male srednie i duze
        • gigigi100 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 12:36
          zreszta wydaje mi sie, ze mezczyzna z mniejszym bardziej sie stara, bo wydaje
          mu sie ze musi. troche wiary w zdolnosci, technike, no i troche tego wariactwa
          bo pewnosc siebie hojnie obdazonych czasami nie wyobrazalnie mija sie z
          rzeczywistymi umiejetnosciami.
          • nero_19 Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 18:35
            No tez tak mysle !I wlsanie to jest najgorsze:zakomplesksialy facet !Nie wazne z
            jakiego powodu ma kompleksy ,ale gdy tuszuje je swoja nadgorliwosci ( w roznych
            dziedzinach )to robi mi sie niedobrze....Bleee

            Malym penisom mowimy stanowczo NIE o0
    • bydeczeka Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 13:03
      YYyyy.... w takim razie dobrej wielkosci penis to ile cm powinien miec wedlug was ?
      • frantic_lady Re: *****gardze malymi penisami******* 18.07.05, 13:06
        subiektywnie: ok.16 to jest przecietny (oczywiscie z odchyleniami w obie
        strony) a duzy hmmm wszytko powyzej 18
    • nikitka84 a Ci niczego nie brakuje? 18.07.05, 14:31
      I kobiety z malymi biustami nie powinny sie wiazac i z duzymi biustami tez nie
      i te z krzywymi nogami i te za niskie i te za wysokie i te za chude i te za
      grube bo jeszcze biedne dziecko odziedziczy i sie beda z niego smiac.
      • nero_19 Re: a Ci niczego nie brakuje? 18.07.05, 18:38
        Czy to pytanie do mnie?Bo nie wiem .Alle nie odmowie sobie odpowiedzenia na nie o0

        Mysle ze brakuje mi wielu cech wygladu i anatomicznych (nie mam mozgu, wiele
        osob powie ze jestem suchotnica i ze mam usta do laski) , jednak podobam sie
        sobie i umiem wygladac bardzo seksi dlatego wszystkie komentarz e do swojej
        osoby odrzucam
        • frantic_lady Re: a Ci niczego nie brakuje? 18.07.05, 20:26
          "Mysle ze brakuje mi wielu cech wygladu i anatomicznych (nie mam mozgu, wiele
          osob powie ze jestem suchotnica i ze mam usta do laski)"

          dziekuje ze potwierdzilas!!! tez uwazalam ze nie masz mozgu