wyjazd z koleżanką

18.07.05, 10:33
Jestem ciekawa opinii zarówno dziewczyn jak i chłopaków. Czy wypada wyjechać
na urlop z koleżanką, mimo że od pięciu lat mam tego samego chłopaka. On nie
może wziąść urlopu. Czy to oznacza, że ja powinnam siedzieć w domu? Po całym
roku siedzenia w biurze marzy mi się taki odskok od wszystkiego.
    • Gość: fantagiro30 Re: wyjazd z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:36
      Oczywiście, że wypada. Jedź koniecznie i miłego wypoczynku :)
      • kropka62 Re: wyjazd z koleżanką 18.07.05, 10:39
        dzięki:)
    • Gość: me Re: wyjazd z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 10:42
      jetsescie juz tak dlugo ze soba ze napewno macie do siebie zaufanie i czemu
      mialabys rezygnowac z tego urlopu,w koncu cos ci sie nalezy po calym roku pracy
      a poza tym nie stracicie przeciez ze soba kontaktu sa telefony,smsy w kazdej
      chwili bedziecie mogli pogadac i niewykluczone ze razem tez nie bedziecie mogli
      gdzies pojechac tylko we dwoje chocoazby nawet na wekend a skoro tarfia ci sie
      okazja wyjazdu z kolezanka to jedz i baw sie dobrze
    • Gość: supermen Re: wyjazd z koleżanką IP: *.75.62.197.ostrow62.ptc.pl 20.07.05, 14:54
      Ja tam bym nie puścił swojej baby...
    • anienia Re: wyjazd z koleżanką 20.07.05, 14:57
      Jasne że wypada !!
      • Gość: SłodkaAnitchen Re: wyjazd z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 15:18
        jedz i baw sie dobrze a facet niech żałuje
        za to ty nie zaluj wcale- tyle czasu jestescie razem to dobrze wam zrobi
        króciutka rołąka
        moze pojawi sie tesknota i troszkę swiezutkich rumienców w tak długim juz
        związku
        powodzenia bejbe
        • Gość: grom Re: wyjazd z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 17:45
          SłodkaAnitchen to słodka idiotka - nie udawaj ze myslisz,bo to nie wychodzi
          nikomu na dobre - smierdisz!!

          A ty - nie jedź , moja zona jakby pojechała i wrocila na stole lezałaby papiery
          rozwodowe buehe buheh ]-:>
          • Gość: kropka62 Re: wyjazd z koleżanką IP: *.75.62.197.ostrow62.ptc.pl 21.07.05, 08:42
            współczuję Twojej żonie:(((( zaufanie to podstawa związku!!! bo widzisz mój
            chłopak ma do mnie zaufanie i na pewno wie, że nie zrobię nic głupiego.
            Zastanawiam się tylko czy wypada zostawić Go samego i rozkoszować się wakacjami
            podczas gdy On biedak będzie siedział w pracy....
            • Gość: grom Re: wyjazd z koleżanką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 09:01
              skoro wiesz to po kiego zawracasz tyłek bezsensownymi postami i trujesz nie
              wiadomo po co!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: kropka62 Re: wyjazd z koleżanką IP: *.75.62.197.ostrow62.ptc.pl 21.07.05, 09:43
                A ty po kiego odpowiadasz na beznadziejne posty!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: kropka62 Re: wyjazd z koleżanką IP: *.75.62.197.ostrow62.ptc.pl 21.07.05, 08:45
          :)))) masz całkowitą rację!!! Po tylu latch potrzebna jest taka rozłąka,
          zwłaszcza, że od pół roku mieszkamy razem i już nawet nie wiem co to tęsknota...
    • dziwnym.nie.jest Re: wyjazd z koleżanką 20.07.05, 15:19
      jasne że wypada!!! twój chłopak nie powinien mieć ci tego za złe, nawet moim
      zdaniem powinien cię do tego zachęcać - mój by tak zrobił. miłego wypoczynku:-)
    • Gość: NORMALNY GOŚC Co to za pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 16:32
      Oczywiście że nie ma w tym nic złego, no chyba że Twoja kumpela ma u Twoijego chłopaka kiepską reputację z jakiegoś powodu. Jeśli chodzi jednak tylko o to, że on się sprzeciwia (mam nadzieję że nie?) to czekają Cię jeszcze nie jedne długie rozmowy-tłumaczenia się przed chłopakiem.
      Baw sie dobrze, byle z głową.
      • Gość: kropka62 Re: Co to za pytanie? IP: *.75.62.197.ostrow62.ptc.pl 21.07.05, 08:39
        Dzięki
        Jeśli chodzi o koleżankę to Ona też ma chłopaka, tylko, że On może ale nie chce
        brać urlopu - woli kase:( - więc czemu Ona ma na tym tracic. My nie mamy wcale
        zamiaru "wyrywać chłopaków" Po prostu marzy nam się takie "nic nie robienie",
        całe dni spędzane na plaży i wieczorne pogaduszki, zwłaszcza, że nie mamy na to
        czasu bo cały wolny czas spędzamy ze swoimi facetami. Szczerze powiedziawszy to
        Oni nie wierzą, że my pojedziemy same bo wszędzie byłysmy zawsze z Nimi i na
        razie śmieją się z tego i nie wyrażają sprzeciw...powtarzają tylko "one tylko
        tak gadają, na pewno nie pojadą"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja