monika1644
20.07.05, 14:39
Postanowiłam założyć ten wątek licząc na jakieś porady od Was. Jeśli ktoś ma
zamiar mi dogryźć to lepiej niech tego nie komentuje. Wiem, że to jest
śmieszne, ale dla mnie to naprawdę problem.
W sumie chodzi o moją mamę. Ona wciąż traktuje mnie jak malutką dziewczynkę,
a mam 16lat. Ona po prostu uważa, że jeszcze mam czas na chłopaka. Tata
czasem żartem powie 'no kiedy znajdziesz sobie jakiegos kawalera' a mama
zaraz 'przestań gadać już głupoty, zajmij sie tym co masz robić' To już jest
jakaś psychoza. Powiedziała mi ze ona chodziła na randki jak miała 18 lat,
więc ja mam również czas. Paranoja... Jak jej mowie ze moje przyjaciółki
normalnie mają faceta, to ona mi mówi 'no a zaraz będą z brzuchem chodzić' No
a teraz jeszcze podoba mi się pewien chłopak, spotykamy się ale 'po kryjomu'
Po prostu mówię, że idę na dwór z koleżankami. To się robi nienormalne. Jak
mam przekonać mamę, że to jest normalne, że mam uczucia, że podobają mi się
chłopcy i nie ma nic złego w tym, że byśmy byli razem :( Help...