Cosmo! Jak długo będziecie z nami?

16.08.02, 20:42
Drogie Cosmo!
Sądze że wasza krótka egzystencja na forum GW okazała się totalnym niewypałem
(dla was rzecz jasna). Wątpie byście znaleźli tutaj nowych czytelników.
Zastanawiam się jak długo jeszcze będziecie z nami? Nie żebym was wypraszał,
ależ skąd. Przyznam że odkąd jesteście jest trochę weselej (najlepiej to
zakładajcie więcej własnych wątków), możecie też w waszej "fajowskiej"
gazecie dać informacje że jest wasze forum na GW. Może więcej Cosmodziewczyn
zacznie wpadać, bo Iwa coś już umilkła i nie ma z kim dyskutować. Pomyślcie o
tym.

pozdr
    • Gość: Kirby Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.proxy.aol.com 17.08.02, 04:09
      Cosmo to jak ruska stal: "Gniotsia i nie lamiotsa". Bedzie tutaj az do
      emerytury administratora forum.
      • Gość: Melba Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 12:09
        Ale w życiu nie odpowiedzą na pytania. Ups, miałam im nie nabijać licznika.
        • mariuszbaa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? 17.08.02, 12:26
          Melba, przeczytaj mój wątek o nabijaniu liczników. Wg mnie możesz pisać
          dowoli...
    • Gość: iwa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.dialo.tiscali.de 17.08.02, 13:48
      Z ludzmi niewyzytymi nie dyskutuje. Albo mial pan trudne dziecinstwo, albo
      malzonka niewystarczajaco dopieszcza i teraz zrzedzi pan na zasadzie psa
      ogrodnika: sam nie zje, drugiemu nie da.
      Zal mi pana i tyle. A Cosmo nadal bede kupowac i juz. I co mi pan zrobi? Mysli
      pan ze kogos to interesuje ze pan innym ludziom ubliza? Ludzie maja
      wystarczajaco duzo swoich problemow, aby sie przejmowac jakims kretynem, ktory
      wlasnie przezywa kryzys wieku sredniego.
      Pan jest z innego pokolenia. W tym tkwi panska problem. Zamiast wiec szukac go
      w innych ludziach, wypadaloby zaczac od siebie. Zycze przyjemnego szukania:)))

      I oczywiscie juz sie ciesze na sama mysl, jak sie pan wkurza po przeczytaniu
      tego postu. To lezy w naturze takiego pieniacza, jak pan. A tak wlasciwie to
      kim jestes? Facetem, kobieta? A moze obojniakiem? Nie zdziwilabym sie, gdyby
      ta trzecia alternatywa byla wlasciwa.
      • Gość: pk Alternatywy 4 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 13:59
        Gość portalu: iwa napisał(a):

        > A tak wlasciwie to kim jestes? Facetem, kobieta? A moze obojniakiem?
        > Nie zdziwilabym sie, gdyby ta trzecia alternatywa byla wlasciwa.

        Droga Pani, wg slownikow:

        alternatywa - DWIE wylaczajace sie mozliwosci, sytuacja wymagająca wyboru
        miedzy DWIEMA wyłaczajacymi sie mozliwosciami.

        Pozdrawiam i zycze milej lektury -

        pk
      • mariuszbaa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? 17.08.02, 14:33
        Gość portalu: iwa napisał(a):

        > Z ludzmi niewyzytymi nie dyskutuje.

        to chyba o mnie... po czym zaczyna dyskutować :-)))


        > malzonka niewystarczajaco dopieszcza i teraz zrzedzi pan na zasadzie psa
        > ogrodnika: sam nie zje, drugiemu nie da.

        ach ach... ja wiem że w Cosmoświecie wszystko tłumaczymy jednym

        > Zal mi pana i tyle. A Cosmo nadal bede kupowac i juz. I co mi pan zrobi?

        nic pani nie zrobie pani Iwo. Pani nawet powinna czytać Cosmo. To gazeta wprost
        dla pani.

        >Mysli
        > pan ze kogos to interesuje ze pan innym ludziom ubliza?

        Czy pani wie co oznacza słowo ubliżać? Komu ubliżyłem na tym forum?


        > Ludzie maja
        > wystarczajaco duzo swoich problemow, aby sie przejmowac jakims kretynem,
        ktory
        > wlasnie przezywa kryzys wieku sredniego.

        ha! a jednak pani wie co to znaczy ubliżać.

        > Pan jest z innego pokolenia. W tym tkwi panska problem. Zamiast wiec szukac
        go
        > w innych ludziach, wypadaloby zaczac od siebie. Zycze przyjemnego szukania:)))
        >

        a tu WIELKA pomyłka. Ja mam 21 lat. JESTEŚMY Z TEGO SAMEGO POKOLENIA. Ale, o
        zgrozo, jak my się różnimy...


        > I oczywiscie juz sie ciesze na sama mysl, jak sie pan wkurza po przeczytaniu
        > tego postu.

        jest całkiem odwrotnie pani Iwo.
        ja ponownie jestem rozbawiony, pani Iwo... to pani się pieni. A dlaczego?
        Dlatego że po pani wypowiedziach stworzyłem pani portret psychologiczny.
        Portret prawdziwy. I to właśnie panią boli. Prawda w oczy kole. A kiedy coś
        boli, człowiek zaczyna krzyczeć ze
        złością : "niewyżyty" "kretyn", "obojniak", "pieniacz"
        "zrzędzący na zasadzie psa ogrodnika"
        który "przeżywa kryzys wieku średniego". Pani Iwo, pokazała pani klase na miarę
        Cosmodziewczyny. Te inwektywy są niesmaczne.

        > To lezy w naturze takiego pieniacza, jak pan. A tak wlasciwie to
        > kim jestes? Facetem, kobieta? A moze obojniakiem? Nie zdziwilabym sie, gdyby
        > ta trzecia alternatywa byla wlasciwa.

        obojniakiem pani Iwo, obojniakiem...
        • Gość: pk Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.02, 15:10
          mariuszbaa napisał:

          > Gość portalu: iwa napisał(a):
          > > A moze obojniakiem? Nie zdziwilabym sie, gdyby
          > > ta trzecia alternatywa byla wlasciwa.
          >
          > obojniakiem pani Iwo, obojniakiem...

          Nie, zeby sie tak koniecznie czepiac, ale dla
          podtrzymania rozmowy:

          Sorry, oboje - "obojnak" sie pisze, przegapilem :(

          Pozdrowionka cieple -

          pk
          • mariuszbaa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? 17.08.02, 15:19
            Gość portalu: pk napisał(a):

            > mariuszbaa napisał:
            >
            > > Gość portalu: iwa napisał(a):
            > > > A moze obojniakiem? Nie zdziwilabym sie, gdyby
            > > > ta trzecia alternatywa byla wlasciwa.
            > >
            > > obojniakiem pani Iwo, obojniakiem...
            >
            > Nie, zeby sie tak koniecznie czepiac, ale dla
            > podtrzymania rozmowy:
            >
            > Sorry, oboje - "obojnak" sie pisze, przegapilem :(
            >
            > Pozdrowionka cieple -
            >
            > pk


            ;-) ale ja zawszę mogę powiedzieć że cytowałem za Iwą
            • Gość: iwa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.dialo.tiscali.de 17.08.02, 16:05
              Walisz mnie. I co ty teraz na to?
            • Gość: iwa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.dialo.tiscali.de 17.08.02, 16:06
              Czy bylo to wystarczajaco inteligentne?
              • mariuszbaa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? 17.08.02, 16:20
                hi hi

                Cosmodziewczyna doprowadzona do ostateczności.
                Już nie rozmawiamy? Już nawet pani mnie nie obraża?
                Obraziła się pani, pani Iwo?
                • Gość: iwa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? IP: *.dialo.tiscali.de 17.08.02, 17:37
                  Sluchaj chlopie: ja nie jestem ani doprowadzona do ostatecznosci ani sie nie
                  obrazilam. Dyskusje uwazam za zamknieta i juz. Faktycznie myslalm ze jest pan z
                  innej epoki. Przypuszczam ze sie nie pomyloiam w tej kwesti. Nawet w wieku 21
                  lat mozna byc bardzo staroswieckim lub nietolerancyjnym. Niech sobie kazdy
                  czyta co mu sie rzewnie podoba. Tak juz jest ten swiat zbudowany, ze ludzie sa
                  rozni. Nic mi do tego. Ja sie lubie cieszyc zyciem. Malo tego. Powiem panu ze
                  w wieku 21 lat bylam bardzo grzeczna osobka i moze nawet mialam podobne
                  podejscie do pana. Ale tylko krowa pogladow nie zmienia. Czego i panu zycze.
                  I prosze nie myslec o sobie z poczuciem wyzszosci. Pan ma swoje nudne zycie, ja
                  swoje wrazenia i emocje. Bede miala o czym opowiadac swoim wnukom.
                  • mariuszbaa Re: Cosmo! Jak długo będziecie z nami? 17.08.02, 18:12
                    Gość portalu: iwa napisał(a):

                    > Sluchaj chlopie: ja nie jestem ani doprowadzona do ostatecznosci ani sie nie
                    > obrazilam. Dyskusje uwazam za zamknieta i juz. Faktycznie myslalm ze jest pan
                    z
                    >
                    > innej epoki. Przypuszczam ze sie nie pomyloiam w tej kwesti. Nawet w wieku 21
                    > lat mozna byc bardzo staroswieckim lub nietolerancyjnym. Niech sobie kazdy
                    > czyta co mu sie rzewnie podoba. Tak juz jest ten swiat zbudowany, ze ludzie
                    sa
                    > rozni. Nic mi do tego. Ja sie lubie cieszyc zyciem. Malo tego. Powiem panu
                    ze
                    > w wieku 21 lat bylam bardzo grzeczna osobka i moze nawet mialam podobne
                    > podejscie do pana. Ale tylko krowa pogladow nie zmienia. Czego i panu zycze.
                    > I prosze nie myslec o sobie z poczuciem wyzszosci. Pan ma swoje nudne zycie,
                    ja
                    >
                    > swoje wrazenia i emocje. Bede miala o czym opowiadac swoim wnukom.


                    oki. i ja uważam że ta dyskusja zaczyna być nudna. szczególnie kiedy weźmiemy
                    pod uwagę fakt, że oboje jesteśmy z zupełnie innego kręgu kulturowego, myślimy
                    inaczej, mamy zapewne inne zainteresowania i inny system wartości. Dla mnie
                    jesteś osobą płytką i pustą (choć podobno trudno stwierdzić coś o człowieku za
                    pośrednictwem internetu), a ja dla ciebie jestem osobą z innej epoki, która
                    prowadzi nudne życie. Nie wiem skąd wyciągnełaś te wnioski. Jedyne co o mnie
                    wiesz to to, że nie lubię Cosmo i mam 21 lat. Ale sądząc po twoich
                    wypowiedziach logika i wnioskowanie u ciebie kuleje.

                    kończymy

                    pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja