niechmniektosprzytuli
04.08.05, 00:54
Jako 20 latek jeszcze ani razu się nie zakochałem, nawet nie próbowałem się
zakochać. Ale czuje że im dłużej z tym zwlekam tym szanse, na znalezienie tej
jednej(jakiejkolwiek), dziewczyny maleją. Moje życie tak się ułożyło że do
tej pory za dużo czasu na zawieranie nowych znajomości nie mniałem. Prosze
tylko bez rad "musisz jeszcze czekać aż spotkasz tę jedyną". Mam pewien
problem z tym aby to z mojej inicjatywy "zagadać" i poznać dziewczynę. Jak by
tego było mało mieszkam w miejscowości do której przyjeżdża dużo dziewczyn na
wakacje. Kiedy przyglądam im się bliżej dochodzi do kontaktu wzrokowego
pochwili nawet uśmiechamy się do siebie ale ja odchodzę bądź jak jestem na
rowerze odjeżdżam. Po takim kontakcie wzrokowy co zrobić dalej? Jak zrobić
pierwsze dobre wrażenie? Jeszcze jedno pytanie czy wy jak jedziecie na
wakacje to po to aby może przeżyć kakiś romans wakacyjny, a może by poznać
kogoś na dłużej, bo jeżeli jedziecie tylko poto aby się opalić i troszkę
odpocząć to żadnej z was nieuwieżę.