alaaa6
07.08.05, 12:13
bylam wczoraj w dyskotece i zaobserwowalam cos co mozna przelozyc
do codziennego zycia..
Poczatek dyskoteki....muzyka gra ,parkiet pusty..wszyscy czekaja na jakas
osóbe ,ktora jako pierwsza odwazy sie wejsc na ten parkiet...
Mysle ze wiekszosc ludzi czeka na takich "przewodnikow"...
Skad bierze sie ten brak odwagi?