neskafe
07.08.05, 15:19
Wiadomo,ze w każdym rejonie Polski jest inna gwara.Mieszkam na Śląsku i tu
jest ona dość wyczuwalna,natomiast denerwuje mnie to,ze gdy wyjade np.nad
morze i poznam jakichs ludzi,ci od razu stwierdzają,ze zapewne doskonale
mówię po śląsku itp.Nie jest tak.Prawdą jst to,że gdy rozmawiam z osobą,która
jedynie posługuje się gwarą,nie rozumiem kompletnie nic.Wprawdzie używam
zcasem słów typowo śląskich,ale weszly już one tak w obieg,że nie raz nie
zdaje sobie sprawy z tego,iz nie są one normalną polszczyzną.
Reasumując,swojego "rodowego języka" -sląskiego kompletnie nie umiem.Moze
pare słow itp.
Jak to jest u Was? Czesto używacie swojej gwary?
Pozdrawiam.