prosze o pomoc badz rade!!

07.08.05, 17:47
jestem z moim facetem od paru miesiecy, mieszkamy ze soba od ponad miesiaca,
ostatnio kazda nasza rozmowa konczy sie klotnia, poniewaz ja nie potrafie
zaakceptowac jego uwag dotyczacych mojego wygladu (innych spraw czesto
rowniez). On lubi czesto powtarzac ze jestem za chuda albo co jest nie tak z
moim makijazem czy wlosami, mnie to bardzo rani i od razu robi mi sie
przykro, jakos nie umiem przejsc nad tym do porzadku dziennego. rozmawialam z
nim o tym pare razy, on uporczywie twierdzi,ze nie lubi cukrowania i jest
zwolennikiem szczerosci szczegolnie kiedy ludzie sa dla siebie bliscy to nie
powinni sie obrazac o takie rzeczy. Nie wspominajac juz o tym jak upomina
mnie, ze zle posluguje sie sztuccami badz jeszcze cos innego, podczas gdy sam
ma wiele brakow, chociazby nie zna znaczenia wielu slow i popelnia kolosalne
bledy jezykowe ... ja mu tego nigdy nie wypominalam :( Co o tym myslicie, czy
powinnam przymknac oczy na jego krytyke, czy raczej olac osobe, ktora sprawia
mi taka przykrosc ??Prosze o szczere rady.
    • Gość: tara20 Re: prosze o pomoc badz rade!! IP: *.adsl.inetia.pl 07.08.05, 17:54
      jesli mimo tego ze mu powiedzialas ze sprawia ci przykrosc robi to dalej to na
      pewno cie nie kocha wiec go olej!!!
      • Gość: katie Re: prosze o pomoc badz rade!! IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 07.08.05, 18:20
        moim zdaniem powinnas tez mu pare rzeczy powiedziec co ci sie nie podoba moze
        wtedy poczuje to samo co ty czułas kiedy on Cie krytykował, a jesli chodzi o
        makijaz to po prostu sie nie maluj:) naturalnosc przedewszystkim;) pzdr
    • normalna_ja Re: prosze o pomoc badz rade!! 07.08.05, 18:19
      powinnas olac drania!pomysl sobie co bedzie za 5 lat jak juz po kilku
      miesiacach Cie rani slowami.nie warto marnowac cenny czas na jakiegos
      chama.zrob cos z tym
    • bajka228 Re: prosze o pomoc badz rade!! 07.08.05, 18:21
      zawsze taki byl czepialski czy teraz tak mu sie porobilo?
      ja bym mu odpowiedziala dosc prosto : << nie podoba sie, to sobie zmien...>>.
      znacie sie kilka miesiecy (tak napisalas), postaw mu sprawe jasno, ze nie
      zyczysz sobie takiego traktowania i albo zmieni zachowanie albo Ty zmienisz
      jego... kilka miesiecy to mozna sobie darowac.
      no i jeszcze jedno - postaw sobie pytanie czy mozna kogos kochac i jednoczesnie
      nie akceprowac?
    • Gość: DOBRA (zd)RADA Krótko i na temat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:47
      Sama najlepiej wiesz co zrobić.

      Sam jestem facetem i mam różnych kumpli, niestety kilku także takich jak opisałaś.
      Taki związek zawsze będzie pełen niesnasek, wierz mi.
      Skoro jesteści dopiro 5 m-cy masz szansę jeszcze z tego się wykaraskać.
      Spotkasz jeszcze faceta swoich marzeń! Chyba, że wolisz tkwić w naiwności, że koleś się zmieni.
      Otóż NIE. I kto wie czy nie będzie Cię zdradzał z gościarą, która w jego oczach jest atrakcyjniesza. Skoro pacjent jest tak obscesowy, zero delikatności to z pewnością będzie "wydawało mu się", że Cię kocha ale i tak puści Cię parę razy bokiem a potem będzie błagał byś została. A może i pogrozić.
      Tacy kolesie są prości, więc uważaj na niego.

      Pozdrawiam
      • Gość: autorka Re: Krótko i na temat IP: *.ipt.aol.com 07.08.05, 19:56
        dzieki za rady, widze ze sa jednoglosne, juz kilka razy zamierzalam od niego
        odejsc, ale mowil ze sie zmieni i jeszcze cos do niego czulam. jestem
        atrakcyjna dziewczyna, wielu mezczyzn zaprasza mnie ne drinka, mowi ze jestem
        piekna, a moj wlasny facet tylko mi wypomina - zupelnie tego nie rozumiem!!
        Chyba pora to skonczyc i jak najszybciej zapomniec.
    • Gość: biedronka Re: prosze o pomoc badz rade!! IP: *.tvkdiana.net.pl 07.08.05, 20:20
      a moze on to robi specjalnie zeby cie zdenerwowac i zebyśz nim zerwała.prawda
      jest jednak ze w związku powinna być szczerość tylko tę szczerośc trzeba tak
      ubrac w słowa zeby nikogo nie zranić.jakbedzie tak dalej to skoncz z nim-tego
      kwiatu jest pół światu.pa
    • z0ba Re: prosze o pomoc badz rade!! 07.08.05, 20:21
      moim zdaniem nie powinnas na takie zachowanie pozwolic owszem moze roic to w
      delikatny sposob, nie powinien cie przez to ranic i obrazac Co bedzie pozniej
      bedzie mowil ze zle gotujesz sprzatasz czy zle dzieci wychowujesz ??? niech
      popatrzy an siebei co on zle robi ..... a dopiero potem niech ocenia Ciebie ,
      nie chec abys mnei zle zrozumiala ale w malzenstwie mojej kolezanki byla podobna
      sytuacja maz mowil jej ze zle gotuje, ze ma brzydka fryzure ze jest za chuda zle
      sie ubrala a wszytsko bylo spowodowane tym ze mial romans Nie chce abys myslaa
      ze twoj tez moze miec ale raczej abys bardziej mu sie przyjrzala a w
      szzczegolnosci jak Cibei traktuje a pote odpowiedziala sobie na pytanie czy
      jestes z nim szczesliwa Pozdrawiam
      • Gość: goscOna Re: prosze o pomoc badz rade!! IP: *.bmly.cable.ntl.com 07.08.05, 20:51
        Jeden plus-mowi prawde i nie mydli Ci oczu. No, ale chyba nie do konca mu
        odpowiadasz. Jestes z nim dop 5miechow i juz zle sie przez niego czujesz,
        uwazaj bo przez to napietrza sie twoje kompleksy i spadnie samoocena. Zostaw
        tego pana i ciesz sie zyciem, nie ma czasu na czyjes marudztwa.
    • Gość: lilka ten gość nie jest dla Ciebie IP: *.chelm.mm.pl 08.08.05, 00:02
      jeśli nie czujesz się dobrze w jego towarzystwie, dlaczego w tym trwać? Jeśli
      znasz go na tyle, by stwierdzić, że naprawdę Cię kocha, to mógłby zaprzestać
      uwag, gdy tylko go o to poprosisz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja