dluzsze zwiazki

08.08.05, 15:25
hej,
na pewno kazda z nas przechodzila kiedys taka faze w zwiazku.mianowicie
chodzi mi o etap, w ktorym juz dawno przestaje sie mowic o zauroczeniu,
raczej o stalym zwiazku i stabilizacji.a co sie z tym wiaze-zapewne jakies
plany na przyszlosc ....u mnie czegos takiego nie ma.owszem, uslysze, teksty
w stylu ze :za 15 lat kochanie to bedziemy to i to-czyli swiadczace o tym ze
gdzies tam w przyszlosci ma mnie w planach.zdaje sobie sprawe ze faceci nie
lubia poruszac takich tematow, ale czasem chcialabym uslyszec jakies
zapewnienie, zwlaszcza ze nie bedziemy widziec sie ponad cztery miesiace.
Druga sprawa to ze ten zwiazek trwa juz troche , wiec moge juz zdawac sobie
sprawe z tego jak bedzie wygladal za pare lat. I chyba mi to odpowiada.
Chcialabym poznac wasze spostrzezenia dotyczace momentu gdy nadchodza
pytania -co dalej...
    • dzaga21 Re: dluzsze zwiazki 08.08.05, 18:04
      ile czasu jestescie razem??
      • aapje Re: dluzsze zwiazki 09.08.05, 14:27
        z przerwami-kolo czterech lat....czesto wyjezdzalam, wiec przerabialismy juz
        zwiazek na odleglosc, raz odeszlam, ale zawsze do siebie wracalismy...jutro
        widzimy sie po raz ostatni na pol roku....zadne z nas nie chce slubu czy
        dzieci,taki typowy zwiazek, gdzie najpierw"kariera".dla niego oczywisty jest
        nasz zwiazek i wspolna przyszlosc, tylko ze ja potrzebuje czegos wiecej....
    • pink.girl Re: dluzsze zwiazki 10.08.05, 11:17
      My mamy spore plany (ponad 4 lata razem, bez rozstań, bez większych kłótni)
      W jednym się póki co nie zgadzamy: ja chcę wyprowadzić się na stałe za granicę,
      bo tam mam rodzinę, a on nie chce...więc jak będzie to czas okaże.
Pełna wersja