sylwia-malina
18.08.05, 21:34
Witam wszystkich!
Chcialabym nawiazac do postow o niby to glupich i podobnie wygladajacych
rozowych blondynkach-co wy sie tak uparliscie zeby wszystkich oceniac
bo "takie" to juz napewno glupie?? Opowiem moze o sobie:jestem naturalna
szatynka ale teraz wlosy mam w kolorze jasny blond bo mi w nim do twarzy i
fajnie sie tak czuje,chodze ubrana kolorowo bo jestem mloda lubie sie bawic i
usmiechac i mysle ze na swiecie za duzo jest szarosci. Tak lubie kolor rozowy
bialy czy turkusowy(ciemne takze ale rzadziej)pewnie ze nie chodze calaubrana
na rozowo ale lube jasne i zywe kolory pasuja mi i dobrze sie z nimi czuje
czy to odrazu znaczy ze jestem glupia?? Nie mam sztucznych paznokci ani nie
chodze na solarium ale lubie sie opalac na sloneczku bo opalenizna
najbardziej ta prawdziwa jest bardzo ladna. Ucze sie w studium
kosmetycznym,naprawde bardzo wielu rzeczy o ktorych wiekszosc ludzi nie ma
pojecia,wszyscy mysla ze jak kosmetyka to tylko makijaz i nic poza tym... a
tak naprawde ucze sie o zdrowiu masazach ciele ludzkim takze o kosmetykach
ale w wiekszosci tych leczniczych a takze wielu innych rzeczach ktorych
ludzie nawet by nie podejrzewali ze mozna sie uczyc na takim kierunku...
Lubie sie malowac owszem ale nie nakladam na siebie kilo tapety,od czasu do
czasu pomaluje sie tez mocniej a co poprostu lubie to,maluje sie codziennie
bo sprawia mi samej! to przyjemnosc,czy robie tym komus ktrzywde ze sie
dobrze z tym czuje i fajnie wygladam?? Czy odrazu musi ktos powiedziec ze
pewnie jestem glupia? Bez tego tez nie powiem ze jestem brzydka dziewczyna
moge sie nie malowac niczego by to nie zmienilo ale nie mialabym tej
przyjemnosci ktora mam teraz czy mam z tego rezygnowac przez innych ludzi?
Nie wydaje mi sie! Poza tym nie nawidze zazdrosnych dziewczyn nigdy sie nie
przyznaja do tego ze mi zazdroszcza ale beda tak zlosliwe jak tylko sie da w
stosunku do mnie,mimo ze ja sama nigdy nikomu nie daje do zrozumienia ze jest
brzydszy czy mniej inteligentny! Takie dziewczyny sa straszne! Ja mam 170 cm
wzrostu waze 50 kg,mam bardzo zgrabna figure,nie jestem ani za gruba ani za
chuda poprostu szczupla,nie mam wielkich piersi ale dziekuje bogu za takie
jakie mam 70B to rozmier ktory calkowiecie mnie zadowala nie sa duze i obwisle
(ani nigdy sie takie nie zroia) a nie sa tez bardzo male tylko srednie i
jedrne takie jak byc powinny czy dlatego ze tak jest ktos kto naprawde jest
gruby czy brzydki musi zartowac sobie ze mnie ze jestem sczupla i nie ma tych
wstretnych "fald" wylewajacych sie ze spodni?? Albo inna sytulacja dziewczyna
mala nawet nie 160 cm mloda i takze chuda brak u niej praktycznie bioder i
jakiegokolwiek tylka z mikospopijnymi piersiami i powypychanym za duzym
stanikiem,wyglada normalnie nie bardzo chudo ale tylko dlatego ze jest taka
mala ze wyglada jak dzicko... smieje sie ze mnie ze ja jestem chuda tylko
dlatego ze mimo iz moje wymary sa duzoo wieksze od niej to ja jestem wyzsza i
podobno dlatego chudsza.... Juz nie rozumiem calkiem zawisci niektorych
osob,tzreba akceptowac to co sie ma i pokazywac swoje atuty a nie jezdzic po
innych tylko dlatego ze maja cos ladniejszego od nas! Czemu polacy sa tak
nietolerancyjni i wrecz zacofani?? Dodam jeszcze ze nosze okulary w ktorych
mozna powiedziec ze mi wyjatowo do twarzy i nie ujmuja mi nic z urody ale
ktos odrazu musi stwierdzic ze dziewczyna w "denkach" musi byc brzydka
zakompleksiona kujonica(mimo ze ja tak nie wygladam) ale na sile ktos moze
tak mnie traktowac albo tak o mnie myslec sadzac tylko po pozorach! Wiem ze
strasznie poplatana ta moja wypowiedz ale glownie chodzi mi o nie tolerancje
i ocenianie po pozorach!! To glupie! czy ktos sie ze mna zgadza?? To co ze
ludzie chodzic w jasnych kolorowych rzeczach (choc lubie tez i ciemne ale
rzadziej sczegolnie w lato) ,to co ze mam blond wlosy maluje sie i dbam o
siebie nie jestem sztuczna,robie to co lubie i napewno nie wygladam zle mam
kochanego madrego chlopaka i bardzo duze powodzenie,nie mowie tego zeby sie
pochwalic chce co poniektorym poprostu uzmyslowic ze nie wszscy dlatego ze
jakos wygladaja sa tacy sami! Owszem sa glupie panienki wygladajace jak lalki
barbi ale to nie znaczy ze kazda blondynka ubierajaco sie na bialo czy rozowo
jest glupia sztuczna i pusta!! Czy nie mam choc troche racji?????????
Znudzonym dziekuje za cierpliwosc i pozdrawiam goraco!! :****