pure_kott
31.08.05, 18:30
Moj nowy(2 miesiace) chlopak poszedl sobie wczoraj do klubu nic mi nie
mowiac. Na jego nieszczescie do tego samego klubu poszli moi wspollokatorzy
no i oczywiscie go spotkali. Nic tam zlego nie robil, ale kto wie co by robil
gdyby tam ich nie bylo? Nic mi nie mowil ze sie gdzies wybiera. No i co mam
go juz skreslic?gdybym miala ochote na zabawe to by mnie to nie obeszlo, ale
ja chce powaznego uczciwego zwiazku.A tu widze ze koles chce 'zjesc ciastko i
miec ciastko'.A mnie juz zjadl(sex).Brnac dalej czy zostawic go poki jeszcze
nie ma wielkich uczuc??