egra83
02.09.05, 23:28
mam jedno pytanie do Was... bo mam troszke dziwna sytuacje z moim eks,
mianowicie rzcuciał mnie bo stwierdził ze chyba to nie było to.... no ale po
poijanemu dzwoni do mnie, jest zazdrosny o moje wyjscia o dyskoteki ( znacczy
dzowni do mnie wtedy jak wie ze jestem np, na disco) i z pretensjami pyta czy
sie dobrze bawie... czasme mi pusci sygnał, podłaczy sie na gg, po pijanemu
sie nawet chce spotkac no ale na trzezwo zmienia zdanie,dzis spotkałam go w
barze( był trzezwy) full ludzi i jego znajomych ja byłam z kumpela, i tylko
czesc i usmiech, nie podzszedł ani nic. Chciałm zapytac , to jego meska duma
i honor mu nie pozwailiły a chciał??? czy poprostu olał mnie i nic dla niego
nie znacze??? ( podkerslam ze czasme sie odzywa- pisdałm o tym wyzej).
aaaaaa, no i nalezy do typu MACHO...