kiedy zgodzic sie na seks

07.09.05, 15:12
byłam z facetem 2,5 roku , zaczelismy sypiac po 7 misiącach, był to mój
pierwszy partner...rozstalismy sie w maju tego roku.teraz spotykam sie z kims
innym, po jakim czasie wypada kobiecie zgodzic się na seks..dodam ze bylismy
jako znajomi razem na wyjeżdzie...bez żadnych ekscesów w jednym
pokoju....teraz jestesmy ze sobą...jest bardzo atrakcyjny...!!!wiec ile
powinnam czekac...
    • Gość: Dobre Rady Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.eia.pl 07.09.05, 15:17
      Ja radziłabym sie nie spieszyc. potrzymaj go trochę w niepewności i nie badz
      taka ulegla. Jak sie z nim szybko przespisz, bedzie cie mial za łatwą panienke a
      tego chyba nie chcesz?! nie wiem okolo pół roku...?
    • Gość: lollo rosso Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.net-serwis.pl 07.09.05, 15:30
      KIedy oboje tego zechcecie. Nic na siłe
    • Gość: jaaa Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.gaworzyce.sdi.tpnet.pl 07.09.05, 15:44
      Uważan, że nie powinnaś się na to godzic ale musisz najpierw tego chcieć i byc
      tego pewna !!! to podstawa!
      • rivvana Re: kiedy zgodzic sie na seks 07.09.05, 15:53
        jestem dorosła. miałam w życiu tylko jednego faceta którego kochałam , z
        którym chciałam spędzić całe zycie, jestem młoda...ale wiem co to znaczy kochac
        na całe życie..takim uczuciem go obdarzyłam, ale wiesz wyszło mi to bokiem ,
        daltego zaczełam sie zastanawiac czy nie lepiej sie nie starac i robic to na co
        ma sie ochote..?juz sama nie wiem, poza tym mój obecny facet absolutnie nie
        nalega ...jest delikatny i wiem ze nigdy sie nie zmini w tej dziedzinie
    • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 07.09.05, 15:51
      Smieszne podejscie do sprawy. I falszywe.
      • Gość: ESTKA Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 17:40
        kali...nie chcę sie licytować z toba kto komu coś bardziej przykrego może
        napisać...ALE JAK NIE MASZ OCHOTY WYPOWIEDZEC SIE W KONKRETNY SPOSÓB..TO WCALE
        NIE ZABIERAJ GŁOSU...POZDRAWIAM
        • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 07.09.05, 17:46
          Nie jestem zobowiazany do wykonywania Twoich rozkazow.
          • rivvana Re: kiedy zgodzic sie na seks 07.09.05, 18:30
            to nie rozkaz tylko rpośba, wyobraz sobie...ze masz jakis
            dylemat ..problem ...a ktoś inny wypisuje Ci jakies głupie teksty...a nie pisze
            nic mądrego...pomysl czasem o innych a nie o sobie, ajk ci sie cos nie podoba
            to nie musisz od razu głupio komentowac
            • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 07.09.05, 19:20
              Mi tam sie podoba, skad wniosek ze jest inaczej? Skomentowalem Twoje zapytanie
              krotko. Od tego jest forum.
              Zastosuj sie do swoich rad i jesli nie podobaja Ci sie moje komentarze to sie do
              nich glupio nie odnos.
    • Gość: martita Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.telia.com 07.09.05, 19:52
      rany boskie...
      czy to nie hipokryzja robic cos przeciw sobie? tylko po to zeby ktos nie
      pomyslal ze jestes latwa?
      sex jest dla ludzi, jezeli kocha cie tfu nawet jezeli nie kocha a szanuje,
      nigdy tak nie pomysli. chyba jestes inteligentna kobieta i kretyna sobie nie
      wybralas...
      • rivvana Re: kiedy zgodzic sie na seks 07.09.05, 23:42
        właśnie on ma takie podejscie ze to nie ma znaczenia kiedy sie to stanie..., że
        jesteśmy dorosli...ze dziewczyny maja głupie podejście ,im później sie to
        stanie to tym lepiej...że same sie meczymy, ale wiem , że nie mówi tego bo chce
        żebym się zgodziła, wiem ze bedzie czekał tyle ile ja będę tego
        potrzebowała..ale takie jest jego zdanie, jeśli facet ma Cie wykorzystac i
        zostawić i z góry ma takie założenie to i tak to zrobi , predzej czy
        później...a widze, że jemu zależy.nie jestem naiwna, takie rzeczy widac
        (zwłaszcza jak ktoś jest po niudanym związku)...
        • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 01:16
          Jesli wiesz, ze jest taki zajebisty to daj mu dupy i juz.
          • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 07:48
            kali ty to miales "KIEDYŚ" dziewczyne? czy tylko DUPY walisz?
            • Gość: ktos Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ids.czest.pl / *.ids.czest.pl 08.09.05, 08:38
              kali jestes pusty i niemasz o niczym pojęcia więc po co sie wogule
              udzielasz.ciekawe czy swojej dziewczynie tez mówisz żeby dala ci dupy.ciekawe
              czy wogule ja masz, bo coś mi się niewydaje
              • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 09:13
                Wystarczy, ze Ty masz W OGOLE o mnie pojecie.
            • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 09:15
              > kali ty to miales "KIEDYŚ" dziewczyne? czy tylko DUPY walisz?

              Co Cie to obchodzi?
              • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 09:18
                to nie pie..głupot rivanie głombie
                • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 09:27
                  Nie widze zwiazku gownojadzie.
                  • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 09:31
                    co ty nie powiesz kali ktory dupa w hu... wali
                  • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 09:34
                    co ty nie powiesz kali a gownojad to ty jestes bo co by ktos nie zapytal sie na
                    forum musisz to skwitowac swoim kretynskim komentarzem no i co ty masz z tego
                    radoche ciekawa jestem ile ty masz lat bo chyba za malo patrzac na twoje
                    szczeniackie zachowanie
                    • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 09:43
                      Za malo lat na co?
                      • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 09:47
                        na jajco palancie
                        • Gość: kali Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.ztpnet.pl 08.09.05, 09:51
                          Moj wiek pozwala mi na spozywanie jajek.
                          • libertine21 Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 10:50
                            UWAZAJ NA CHOLESTEROL BUAHAHA
    • Gość: Milena Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 09:41
      Głupie pytania zadajesz! Niby skąd obcy Ci ludzie ktorzy nie znaja ani Ciebie
      ani Jego maja wiedziec kiedy masz zaczac z nim sypiac??????
      Sama powinnaś to wiedziec, a jesli potrzebujesz rady pogadaj lepiej z kimś z
      twojego otoczenia, przyjaciólka np.
      Na to przecieżnie ma żadnej reguły!!
      P.S. Jesli sie ze mna nie zgadzasz to juz twoja sprawa. pozdro :)
      • rivvana Re: kiedy zgodzic sie na seks 08.09.05, 10:59
        Mam swoje zdanie na ten temat, czytam jak inni ludzie podchodza do tych spraw.
        Czytajac to co napisłam, może ktos pomyśleć , że jestem jakąś pustą dziwczyną,
        która nie ma innych problemów, ale powiem szczerze skąd wynikło to moje
        pytanie.Byłam kochajaca, nie zdradziłam nigdy i co ...ktoś mnie bardzo zraniał,
        więc zaczęłam sie zastanawiać czy jest sens być taka zasadniczą osobą,czy nie
        lepiej robić tego co się czuje w danej chwili bo tak jest łatwiej i ...nie
        boli...ale chyba jednak pozostane przy swoich zasadach...nikomu nie zrobie
        krzywdy, a i sama siebie będe mogła szanowac..Pozdrawiam
        • Gość: Werka Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.pool82107.interbusiness.it 08.09.05, 13:02
          Powiem ci tak:nie ma zadnej zasady kiedy nalezy to zrobic.ZADNEJ
          mOZESZ TO ZROBIC PO 2 LATACH I FACET CIE ZOSTAWI,A MOZESZ PO MIESIACU I
          BEDZIECIE ZE SOBA DO KONCA ZYCIA.Jezeli tego pragniesz i on tego chce to po
          prostu to zrob i troche zaufania dla nowego partnera bo bez tego nic nie
          osiagniesz
    • Gość: /// Po ślubie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.05, 19:45
      • Gość: stokrotka101 Rób to na co masz ochotę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.05, 20:18
        Tak jak wypowiedziało sie wiele osób nie ma zasady po jakim czasie możesz
        bezpiecznie zacząc kochać się z facetem. Rób to na o masz ochotę.
        Ogólnie myśle,że jesli to TEN JEDYNY to będzie z toba nie zalenie po jakim
        czasie wylądujecie w łóżku.
        Życzę szczęścia
        • Gość: /// Re: Rób to na co masz ochotę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:21
          Ogólnie myśle,że jesli to TEN JEDYNY to będzie z toba nie zalenie po jakim
          > czasie wylądujecie w łóżku

          A jak się pomylisz to tatusia dla swojego dziecka będziesz szukać w sądzie.
          A co adwotak musi z czegoś żyć.
    • Gość: sdf Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.09.05, 20:23
      po 3 miesiacach i 24 dniach.
      • Gość: stasia Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 08:24
        ja bym jeszcze z tydzien poczekała
    • Gość: facet po trzeciej randce, nie wczesniej IP: *.adsl.inetia.pl 11.09.05, 20:56
      jezeli masz ochote na sex z nim i sie nie kochasz to jest nieszczere

      zależy też ile masz lat itd.
      • rivvana Re: po trzeciej randce, nie wczesniej 11.09.05, 22:02
        No cóż 22 roczek juz sie nieuchronnie zbliża, poprzedni mój chłopak był moim
        pierwszym....mimo, że już z nim nie jestem to nie wpadłam w ramiona żadnego
        innego, to nie jest tak ze cały czas myśle ze chciałąbym sie kochac z nowym
        facetem , tylko tak przyszłościowo sie zastanawiam, narazie jest na to za
        wczesnie, ale wiem , że ten moment kiedyś nastapi, chciałabym zeby to wszystko
        odbywało sie właściwie, po koleji...tylko nie dla każdego oznacza to , to
        samo...
    • stookkrootkaa Re: kiedy zgodzic sie na seks 11.09.05, 22:14
      na to jak szybko czy moze nie za szybko isc z facetem do lozka nie ma reguly,
      to zalezy tylko do tego czy na pewno tego chcesz. jezeli facet po numerku uzna,
      ze za szybko 'mu sie oddalas' to palant i juz.
    • Gość: kk Re: kiedy zgodzic sie na seks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.05, 00:12
      Dobrowolnie rezygnujesz z tego, czego pragniesz w imię, no właśnie w imię czego?
      Fałszywie rozumianej moralności? Jedyny odpowiedni moment jest wtedy, kiedy
      oboje tego chcecie i jesteście gotowi. Jeśli tak jest, a o zwłoce decyduje
      wyłącznie obawa o opinię, nie wiadomo zresztą kogo, to należałoby głęboko
      przemyśleć swoje podejście do świata. Pomyśl jak by było, gdybyście się
      zamienili stronami. Gdybyś to ty namawiała, a on by zwlekał, chociaż widać po
      nim by było że chce, to jednak niezrozumiale by odmawiał. Czy nie pomyślałabyś
      że coś ukrywa? Że jest fałszywy? A może pomyślałabyś że coś jest nie tak z Tobą
      skoro coś go blokuje?
      Jeśli jednak wchodzisz tu po to, by usłyszeć na przykład że powinnaś czekać
      jeszcze 19 dni to mogę tak napisać - masz czekać 19 dni i ani jednego dnia mniej
      licząc od dzisiaj, to jest od kiedy ten post przeczytasz. Bo jeśli nie to jesteś
      łatwa i puszczalska i w ogóle.

      A jeśli tego jeszcze nie znasz to sobie poczytaj:
      www.teksty.jeja.pl/list_do_bravo.php
      • rivvana Re: kiedy zgodzic sie na seks 12.09.05, 14:37
        do kk...szkoda, że nie czytasz dokładnie postów, to może
        wyciągnąłbyś/wyciągnęła inne wnioski, poza tym to nie jest takie proste
        zupełnie inaczej jest w małych maisteczkach niż w dużych miastach, partner z
        którym byłam, ufałam bezgranicznie, kochałam ..teraz opoiwada przy winku swoim
        kolezankom o naszym zyciu intymnym, moje pytanie razcej odnosi sie do tego
        kiedy tak naprawde mozna drugiej osobie zaufac, jeśli nie po 2 latach to
        kiedy...ideał mnie oszukał...poza ty, chciałam otrzymac informacje od innych
        kobiet , w zwiazku z tym czy to ja jestem taka naiwna, czy inne kobiety też
        maja ten dylemat...szanujące sie kobiety...zazwyczaj męźczyźni piszą..badż
        wolna rób to na co masz ochote...a jaka jest prawda...sami odwracaja sie od
        takich dziewczyn...łatwo jest mówic...ale w zyciu nie zawsze można robić to na
        co ma sie ochote w danej chwili..bo życie to nie chwila...pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja