Smutno!!!

13.09.05, 21:53
Jest mi strasznie smutno dzis moj facet powiedział mi ze odchodzi poniewaz
nasz zwiazek nie ma sensu...gdyz on wyjezdza na studia kilkadziesiat
kilometrow ode mnie bedzie tam na stałe:(ja tez sie ucze ii nie ma mozliwosci
abym była tam z nim:(on twierdzi ze nie bedziemy sie czesto widywac i dlatego
nie ma sensu to wszystko a ja uwazam ze ma poniewaz jak sie bardzo czegos
chce wszystko mam sens...cały dzien przeplakałam juz nie mam siły...zamykam
sie w sobie bo przeciez tak bardzo go kocham i go potrzebuje...prosze o
jakies rady argumenty ktore pomoga mu zmienic zdanie...z gory dziekuje ps.to
jest dla mnie powazna sprawa....
    • agatka_to_ja Re: Smutno!!! 13.09.05, 22:20
      chyba ci moj a opinią na ten temat nie pomoge - na sile nikogo nie
      zatrzymasz... bardzo wiele takich zwiazkow ponosi kleske, odleglosc to trudny
      test dla zwiazku. Twoj chlopak zaczyna nowy rozdzial w zyciu, bedzie poznawal
      wielu nowych ludzi i widac nie chce dawac ci zludnych nadziei. Pamietaj, ze nie
      da sie byc z kims na sile.
      Domyslam sie, ze Ci trudno, ale na pewno jeszcze kogos poznasz, spotkasz i moze
      ta osoba okaze sie trwalsza i pewniejsza w uczuciach.
      Głowa do góry i powodzenia :)
      • Gość: Orion Re: Smutno!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.05, 22:22
        Moja dziewczyna właśnie niedługo też wyjeżdża 100 km dalej na studia. I nie
        wyobrażam sobie rozstania. To nie jest tak daleko, autobusem to są dwie
        godziny. Wierzymy, że nam się uda.
    • limonka20 to raczej nie jest facet dla Ciebie 13.09.05, 23:15
      przykre, ale chyba prawdziwe. Gdy komuś zależy naprawdę, odległość
      kilkudziesięciu kilometrów nie stanowi przeszkody. Obawiam się, że tu Twoja
      argumentacja nie pomoże. Smutne, ale wygląda na to, że nie powinnaś swojego
      byłego żałować...
    • bennykuleczka Re: Smutno!!! 14.09.05, 00:27
      Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie, jak wiatr gasi świecę, a
      rozpala ogień.
      • waldka_zmora Re: Smutno!!! 14.09.05, 02:51
        no coz popatrz realnie
        on cie po prostu rzucil bo jestes nieatrakcyjna dla niego
        on nigdy nie byl "tfuj" hahahahah
        to ty bylas jego materacem
        • Gość: kasia Re: Smutno!!! IP: *.local2.pl / *.loonar.pl 14.09.05, 07:28
          zamknij sie zmoro ty glupia!
    • xxx0xxx Re: Smutno!!! 14.09.05, 08:06
      Dziekuje za te kilka wypowiedzi sa rozne ja dalej nie wiem co robic...wczoraj
      wpadłam w szał...moja mama nie mogła mnie uspokoic...jakie to jest cięzkie...ehh
      Ide teraz do lekarza bo zle sie czuje ogolnie Nic mi sie nie chce ale mam wiare
      we własne siły lecz boje sie ze jej lub ich zabraknie:(
    • milla781 Re: Smutno!!! 14.09.05, 08:46
      to przykre,ze tak sie dzieje ,że jedno odchodzi,a drugie cierpi....ale tak już
      jest i nic tego nie zmieni,Twoj chłopak uzyl bardzo blachego argumentu,bo jak
      sie kogoś kocha,to odleglosc tylko moze poglębić to uczucie i uczucie silnej
      tesknoty...ale z drugiej strony jego uczucie do ciebie nie jest az tak znaczne
      skoro dla nuiego nie ma problemu sie rozstać...Zresztą to dobrze że powiedział
      ci o tym teraz,przed wyjazdem,bo najgorsze to robić komuś złudną nadzieje,ty
      byś czekala,a on .....Jakoś sie pozbierasz,nie odrazu,ale z czasem bedzie
      lepiej,zobaczysz,tego ci życze,pa
    • xxx0xxx Re: Smutno!!! 14.09.05, 14:49
      A mi dalej smutno ehhh do niczego jestem a musze sie zajac czyms bo inaczej
      zwariuje :(potrzebuje pomocy:(
      • Gość: elfira Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 15:33
        kochanie głowa do góry!!! w życiu jest róznie....muszę przyznać Ci rację że jak
        się chce to mozna...nie bede ci powtarzac, bo inni ci juz napisali. Jestem z
        tobą i koniecznie idz do kina jakąs komedię.....kup sobie wiaderko popcornu i
        wybierz sie na babskie pogaduchy koniecznie tam gdzie jest fajny
        klimat....usmiechnij się proszę. Na pewno twoja połówka jest tylko musisz do
        niej wyjsc i pomoc jej odnalzeźć ciebie...;-)))))
    • Gość: Karolcia Re: Smutno!!! IP: *.chello.pl 14.09.05, 16:02
      Trzy lata temu też myślałam, że mój świat legł w gruzach, gdy odszedł ode mnie
      facet. Jednak teraz jestem wdzięczna mu, że odszedł i wiem, że to nie była
      miłość...Przekonałam się o tym 2 lata temu, gdy poznałam mojego obecnego faceta,
      teraz jestem naprawdę szczęśliwa i dopiero teraz rozumiem znaczenie słów miłość,
      zaufanie, szczęście. Też nie mamy lekko, gdyż studiujemy w różnych miastach,
      oddalonych od siebie o 180 km. Jednak ta odległość spotęgowała siłę naszego
      uczucia i regularnie się widujemy. Trzymaj się cieplutko. PS Mi na tamto
      rozstanie pomogła np. nowa fryzura, nowy ciuszek, takie małe zmiany w sobie. I
      oczywiście ukochana przyjaciołka:-)
    • angiaa Re: Smutno!!! 14.09.05, 18:18
      od pazdziernika zaczynam studia na 2gim koncu Polski- 600km od mojego kotka:/
      wierze, ze bedziemy dalej razem- on tez w to wierzy.. Kochamy sie bardzo i
      wiem, ze te kilometry nie oddziela nas od siebie!! Duzo myslelismy o tym ale
      nie przyjmujemy do swiadomosci tego najgorszego- rozstania. Juz raz zerwalam z
      nim z powodu-odleglosci.. teraz wiem, ze zle zrobilam.. wiedzialam, ze go trace
      i zle mi z tym bylo, postanowilismy znalezc inne rozwiazanie- bedzie do mnie
      przyjezdzal, bede starala znalezc mu prace w tym miescie, bede robic cokolwiek,
      zeby z nim byc a wiem, ze on bedzie robil cokolwiek, zeby byc ze mna. Ja go
      kocham, tak nie moze byc, ze rozstaniemy sie przez to, ze bedziemy daleko od
      siebie- nie przyjmuje tego nawet do swiadomosci!!
    • xxx0xxx Re: Smutno!!! 14.09.05, 22:13
      Dziekuje wam za te wszystkie ciepłe słowa.Teraz jest mi troszku lepiej...ale
      wiem ze jutro wstane rano i bedzie to samo....mam tez inne problemy...z moja
      psychiką :(
      ale musze dac rade...całe zycie przede mna...pozdrawiam:*
      • Gość: elfira Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 08:45
        ....wiesz co w takich momentach mysle, kiedy jest mi naprawde ciezko, że są
        ludzie którzy nie zobaczą kolejnego wschodu slońca i mają tylko 20 moze 25 moze
        35 lat....glowa do góry to walsnie dla ciebie jest dzisiejszy poranek i czas
        wziąść się za łeb z Zyciem....i wtoczyć swoją kulę pod górkę, kazdy ma jakies
        problemy, jeśli ty nie wyciągniesz sama do siebie ręki i do swojego szczęscia
        to moze ono przejsc obok Ciebie....swiat jest pelen wartosciowych
        facetów...skad wiesz moze wlasnie dzis go spotkasz, tylko nie zapomnij
        usmiechnąć sie........koniecznie ;-)))))))
    • Gość: tila18 Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 19:59
      no wlasnie...a ja wyjezdzam na studia (i to tylko 120km od domu) i moj facet
      uwaza, ze bedziemy się żegnać bo nasz związek nie przetrwa.tez go chyba juz
      kocham i chcialabym zeby to wszystko jakos się ułożyło bo zależy mi na nim.ale
      on studiuje tutaj, ma swoje pasje itd. wiec wnioskuje troche, ze chyba on się
      az tak niezaangażował jak ja skoro nie stara się tego widzieć "kolorowo".
      więc moze i twój facet nie jest az tak zakochany?
      wydaje mi sie, ze powinien wam dac szansę. chociaż żeby postarał się spróbować.
      na początku będzie trudno ale chyba warto. a jesli maile,smsy i telefony nie
      pomogą to wtedy niech ci powie...
      • Gość: tila18 Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:06
        ale to widocznie nie byl facet, ktory poswiecilby dla ciebie wiele. mial
        kiepski argument z ta odlegloscia...
        nie przejmuj sie.z czasem bedzie mniej bolalo.a na studiach szybciej o tym
        zapomnisz, duzo roznych zajec, obowiazkow itd...taaa a mi latwo mowic...sama
        mam lzy w oczach kiedy mysle o rozstaniu z moim chlopakiem. mimo to trzymaj
        sie. pa
    • xxx0xxx Re: Smutno!!! 15.09.05, 21:34
      Wiesz Tila dzis definitywnie sie rozstalismy jest mi ciezko ale rozumiem
      go ...przyznaje ze juz teraz mmielismy dla siebie mało czasu i ja czesto sie o
      to denerwowałam ale coz takie zycie...moze jeszcze kiedys nasze drogi sie
      zejda:)i zostaniemy na zawsze razem kto wie co nam pisane...ale to takie
      smety...a ty trzymaj sie i wierze ze moze wam sie uda...powodzenia:*
      • Gość: tila Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:58
        no my tez nie mamy go duzo. probuje cieszyc sie ostatnimi tygodniami wspolnego
        bycia ze soba ale juz nawet trudno sie usmiechac czasami. no przykro, ze tobie
        sie nie udalo. na pewno jest ci ciezko ale z czasem...no wiesz...jak zawsze
        bedzie lzej. pozdrawiam
    • Gość: stgystgha Re: Smutno!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:33
      ale bedzie i wesolo...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja