m23p31
14.09.05, 14:39
Chcę się dowiedzieć czy macie fantazje erotyczne i czy w roli kochanka
znajduje się wasz partner czy niekoniecznie i dlaczego. Ja miewam czeste
fantazje, czasem jak się kocham, to wystarczy, że wyobrażę sobie jakąś
sytuację erotyczną i od razu mam orgazm. Z tym jedynie, że zawsze wyobrażam
sobie mojego faceta, tylko w bardziej perwersyjnych warunkach. Kręci mnie na
przykład seks w miejscach publicznych tj. na poczcie, u fryzjera, wyobrażam
go sobie jako listonosza, którego wpuszczam do domu a on zaczyna się do mnie
dobierać, lub jestem fryzjęrką, bez bielizny i strzygę mu włosy... Uwielbiam
takie sytuację. Albo to ja dominuję i jestem pracodawczynią na rozmowie
kwalifikacyjnej z moim facetem. Myślę, że to fajna sprawa, bo wtedy mogę na
niego spojrzeć w innych kategoriach. Widzę go wtedy tak, jakbym widziała go
pierwszy raz ( oczywiście w mojej wyobraźni jest mi obcy ), podniecają mnie
takie rzeczy, które podniecałyby mnie u niego obiektywnie, gdybyśmy się nawet
nie znali. Wiadomo, że jak się ze sobą mieszka to kręcą nawet pięty partnera:)
Ale wtedy patrze na niego jak samica na samca. Aż się nie mogę doczekać kiedy
koniec pracy i do domku :)Ps. Oczywiście kiedy nic sobie nie wyobrażam też
jest ekstra!