rozstanie przez wyjazd na studia

15.09.05, 15:11
jest mi bardzo ciężko ponieważ niedługo wyjeżdżam na studia. to tylko 100km
ale ze względów finansowych nie będę mogła przyjeżdżać do domu w każdy
weekend.mój chłopak, którego już chyba kocham uważa, że związek na odległość
jest bez sensu i możemy sobie nie poradzić więc nie powinniśmy tego ciągnąć
po moim wyjeździe. Do tej pory wydawało mi się, że między nami jest dobrze,
mamy wspólne zainteresowania itp, no po prostu lubimy byc razem. dlaczego nie
może o tym wyjeździe pomysleć pozytywnie? dlaczego nie wpadł na pomysł żeby
przenieść się na studia tam gdzie ja? chyba widocznie nie jest tak zakochany
jak ja? może byl ktos w podobnej sytuacji i pomoże chociaż troche?
    • Gość: marta Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.82-139.bia.tkb.net.pl 15.09.05, 15:29
      Ja jestem tzn byłam w takiej samej sytuacji, bo już mój związek się skonczył.
      Moj chlopak wyjeżdza na studia do innego miasta, ja za nim nie poszlam z
      róznych względów, m.in finansowych, ale nie tlyko i trudno tak wyszło. A
      planowalismy wspolne zycie... ale teraz patrząc na to z perspektywy, bo juz
      jakies 2 m-ce nie jestesmy razem ciesze sie ze tak sie stało.
      A Twoj chłopak ma rację, bedziecie studiowac w innych miastach =
      -inne problemy
      -nowi znajomi
      -inny świat
      i nie mowie ze na pewno, ale prawdopodobnie taki zwiazek sie rozpadnie, pomimo
      uczucia bo cholera to az 5 lat ! chyba ze Wam sie ułozy po tych 5 latach :) a
      miedzyczasie bedziecie przyjaciółmi...
      Zycze Ci powodzenia i jesli Wam bardzo zalezy to pielęgnujcie to, a nuż się
      uda:)))
      • Gość: tila18 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 17:39
        faktycznie...może nie zaangazował się jeszcze w to tak jak ja, nie boi się tak
        pozegnania jak ja bo mnie nie kocha?i dlatego uważa, że lepiej byloby się
        pozegnać od razu? moze po prostu warto jeszcze raz o tym z nim porozmawiac i
        dowiedziec się w koncu dlaczego nie daje nam szans. kurcze no...:( bo
        chcialabym to ratować.
      • Gość: Doti Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: 83.16.139.* 20.09.05, 05:48
        Ja parę lat temu tez miałam wątpliwości co będzie dalej z moim związkiem. Na
        studia wyjechałam do miasta oddalonego o ok. 60 km i przyjeżdzałam w prawie
        każdy weekend i mój chłopak studiował w tym mieście, ale rzeczywiście nowy
        świat, nowi znajomi sprawili, że było nam ciężko naprawdę. Bardzo ciężko. Ale
        mojemu chłopakowi naprawdę zależało na naszym zwiążku, i udało się juetesmy
        razem dalej i jest nam super razem. Warto było walczyć.
    • Gość: ania22 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:34
      Przestańcie tak czarno to widzieć! Wiadomo, na początku na pewno będzie ciężko,
      ale są telefony. Ok ktoś powie to nie to samo, ale przecież dla miłości się
      wszytko wytrzyma! Ja byłabym dobrej myśli i dajcie sobie chociaż szanse,
      spróbujcie. Twój chłopak z góry zakłada, ze Wam się nie uda, a moze po prostu
      mu na Tobie nie zależy? Przemyśl to! Powodzenia!
    • Gość: christa.chree Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: 5.6.2D* / 217.6.95.* 15.09.05, 15:35
      hmmm...

      nie wiem, co Ci odpowiedziec, wiec moze napisze jak to u mnie wyglada.

      od 7 mc. mieszkam 600 km od mojego skarbu, widujemy sie 2 razy w mc. i jest
      ciezko, nawet coraz ciezej. przedtem przez 7 mc. bylismy caly czas razem -
      studia w tym samym miejscu, wspolne sniadanka, obiady, kolacyjki, weekendy...

      rozumiemy sie coraz mniej - rzadkie kontakty sprawiaja, ze zwiazek sie nie
      rozwija. podstawa zwiazku jest zaufanie i inne formy kontaktu - maile - my
      piszemy okoloo 10 dziennie, rozmowy przez tel (Skype) - jakies pol godziny no i
      jakos to sie kreci.

      tyle tylko, ze Christian nigdy nie mowil, zebysmy dali sobie spokoj, "ze nie
      powinnismy tego ciagnac". ja jestem Polka, on jest Niemcem, sprawy sa
      skomplikowane, inne podejscie do zycia itd.

      jak sie kocha, to mozna, naprawde mozna.
      zycze powodzenia!
      i duzo optymizmu!
    • Gość: :) Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 15:49
      a ja mam odwrotna sytuacje-wyjezdzam na studia i bede wtedy wlasnie z kims na
      kim mi zalezy.
    • Gość: Mag Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.09.05, 15:53
      Jak sie kogos kocha to związek na odległosc to nie jest przeszkoda.Mam ten sam
      problem ale dzieli nas wiecej niz ciebie i Twojego faceta tzn. 300 km. Ale
      dowiedzialismy sie bardzo czesto! Jesli dla niego te 100 km to taki problem to
      widocznie cie nie kocha.Zostaw palanta i zacznij nowe zycie na studiach!
      Napewno znajdziesz swoja prawdziwa drugą połowe!!!
      • Gość: kleopatraa Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:27
        przeanalizuj jaki on byl w trakcie waszego zwiazku bo cos mi sie wydaje ze
        facet sie cieszy ze mial jedna a teraz dzieki sprzyjajacym okolicznosciom
        bedzie mogl miec inna laske do wydmuchania. Poza tym, gdyby byl do ciebie
        przywiazany nie mowilby tak, w sumie to mowi samo za siebie. Moj chlopak po
        roku przyjechal za mna do innego miasta.
        • Gość: tila18 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:50
          to straszne co piszesz...ale tak moze byc. tacy bywaja faceci niestety. i
          zastanawiam sie czy powiedziec mu o tym co mysle o jego zachowaniu.dzieki
    • Gość: Juras Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:56
      wiesz co, daruj sobie! Jestes jakas dziwna, jesli uwazasz ze Twoj chlopak
      powinien przeniesc sie na studia tam gdzie Ty! A dajmy na to że kończy już drugi
      rok, to skąd ma pewnośc że tam gdzie Ty te dwa lata będzie miał z głowy!
      P.S Jesli sie naprawde kochacie, to jakos skolujecie spotkania w weekendy i
      przetrwacie okres studiow!
      • Gość: inezz Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.pcmajster.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:46
        ja mam ten sam problem!bardzo sie tego boje bo nie chce stracić chłopaka Bedzie
        dzielic nas odleglosc ok 300 km wiec bedziemy widziec sie co 2 tyg.On niestety
        nie może przeniśc się ze mna z powodu pracy a tam gdzie bede studiwac jest
        bardzo wysokie bezrobocie Bardzo sie oboje tego boimy!a ja nie wiem czy
        wytrzymam bez niego Dobrze ze to 3 lata a nie 5!
      • Gość: tila18 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 22:49
        nie,no nie oczekuje,ze przeniesie sie dla mnie do innego miasta.podalam
        przyklad rozwiazania. tylko, ze on nie wierzy, ze moze nam sie udac i mowi caly
        czas (niby w zartach), ze lepiej sie juz pozegnac, bo on nie umie na odleglosc.
        a moze sie to jakos ulozy? ech...
        • Gość: artur Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:33
          a moze koles po prostu nie rozumie za bardzo co mowi, i ze ci przykro z tego
          powodu. moze nawet nie wie, ze ty sie juz tak tym wyjazdem przejmujesz.
          dziewczyno olej to. poczekajcie az wyjedziesz. jak sie wtedy nie ulozyy to
          dopiero sie martw.nara
        • j-cob Re: rozstanie przez wyjazd na studia 15.09.05, 23:35
          Miałem przez rok to samo.Da sie przeżyć:) Nas dzieliło 160 km.W jeden weekend
          ja jechałem do niej,w następny ona wracała i tak na zmiane. Jak sie tydzien
          albo dwa swojej drugiej połówki nie widzi to dopiero jest jazda po spotkaniu:)))
          • Gość: tila18 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 23:40
            tak uwazasz? ale pewnie bardzo ci zalezalo na dziewczynie. to tylko jej
            pozazdroscic:) no chcialabym zeby moj chlopak tez mial taka wizje a nie
            przekreslal tego za wczasu.no ale zobaczymy.dzieki
    • Gość: aga Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 16.09.05, 00:25
      100km i tak przeżywasz?? o ja pierniczę...mnie za kilka dni będzie dzieliło od
      mojego chłopaka 2500km i będziemy się widywali raz na kilka miesięcy!
      • mmaupa Re: rozstanie przez wyjazd na studia 16.09.05, 01:27
        Popieram przedmowczynie! Moj ukochany kursuje miedzy Kalifornia a Australia, ja
        miedzy Teksasem a Niemcami. 100 km - tyle to ja bym na piechote przeszla gdyby
        mnie nie bylo stac na bilet! Rowerem mozna w jeden dzien dojechac - dziewczyno,
        o czym ty gadasz!

        A swoja droga, jesli facet mowi, ze nie warto, to moze rzeczywiscie nalezy
        odpuscic. Moze sie biedaczek wystraszyl?
        • Gość: kfjkyjk Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:32
          jak zateskni to przyjedzie i nie bedzie chcial zrywac. a 100km nie powinien sie
          koles obawiac- to blisko. no chyba, ze cie nie kocha
          • Gość: aaa Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.05, 20:48
            Moj chlopak byl rok czasu na szkole, nie bylo nam latwo ale nigdy nie
            myslelismy o tym ze bedziemy sie musieli rozstac jak on wyjedzie na szkole, po
            prostu nie bylo nawet takiej mysli. To byly trudne dni i wspominam to roznie...
            ale uwazam ze bylo warto dla tych czasow ktore sa teraz. Wiec chyba czasami
            warto zacisnac zeby i przeczekac, jesli chcecie byc razem bo co was nie
            zniszczy to was wzmocni. Ale rok to nie 5 lat... zastanow sie czy to jest
            chlopak z ktorym chcialabys byc i czy warto czekac na niego 5 lat. pOZDRAWIAM
    • ms_fanny Re: rozstanie przez wyjazd na studia 17.09.05, 15:00
      ja za 2 tyg wyjezdżam na studia, 250km od niego. jesteśmy razem od roku.
      zobaczymy się za półtora miesiąca jak przyjadę do domu. i wiesz, tak jak Twój
      chłopak uważam, źe związek na odległość jest bez sensu. i to nie jest tak że on
      nie jest zakochany tak jak Ty. ja mojego W kocham, a też mu powiedziałam, że to
      nie ma sensu. on tak nie uważa. Bo, wiesz, myślę, że patrzeć jak rozpada sie
      związek, co jest nieuniknione, bo to w końcu 5lat daleko od siebie, w różnych
      środowiskach, bardzo boli. bardziej niż zakończyc go raz a dobrze i starać się
      przyjaźnić. bo po próbach utrzymania związku, pozostaną tylko wzajamne pretensje
      i żal. A jak postanowicie być 'przyjaciółmi' (jakkolwiek banalnie to brzmi) to
      zachowacie dla siebie odrobine sympatii i serdeczności. o ile to będzie wasza
      wspólna decyzja, a nie podjęta przez jedną stronę.
      Ależ się rozpisałam. ale to temu, że jestem w podobnej sytuacji, tyle że z
      drugiej strony. i naprawdę rozumiem Twjego chłopaka. Ty też spróbuj.
      pozdrawiam
      • Gość: auofa Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.05, 12:30
        ale to chyba trudno zdecydować się na układ przyjacielski kiedy jedna ze stron
        jeszcze tak bardzo kocha? ja jestem w podobnej sytuacji, tez wyjade na studia.
        nie potrafilabym teraz (dla naszego dobra) rozstac sie z moim chlopakiem, wole
        sie meczyc i cierpiec milosc na odleglosc jak najdluzej- zeby tylko miec
        swiadomosc, ze jeszcze z nim jestem:(
        • goldfish4 Re: rozstanie przez wyjazd na studia 19.09.05, 17:24
          a czy ma szanse prztrwac zwiazek kiedy facet wyjezdza na rok na staz do innego
          panstwa?? czy ma sens utrzymywac ten zwiazek i w ogole kto miał taka sytuacje
          jak to wygladało
          • Gość: jajecznicka Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.05, 19:27
            Czesc. Ja spotykam sie od miesiąca z moim mężczyzną. Ja studiuję w innym
            miescie - odleglość 160 km.Teraz będę na 2 roku. Moj Promyczek nie studiuje.
            Nie mamy zamiaru zakończyć naszego związku z tego powodu że ja studiuję gdzies
            indziej. Moj Misiu mówi ze trzeba w tym znaleść plusy - trudniej wtedy o
            znudzenie, czasami trzeba w koncu od siebie odpacząć a późniejsze spotkania są
            przyjemniejsze ( utęsknione ) . Zobaczymy może ja tak narazie mówię a inaczej
            będzie jak zaczną się studia, ale jestem dobrej myśli. Pogadaj ze swoim
            chlopakiem powaznie i naprawdę szczerze. Nie ma sensu ukrywać prawdy i tego o
            co Ci chodzi. Jak będziecie grać w kotka i myszkę to to nie ma sensu i lepiej
            znaleść sobie 2 PRawdziWą PołóWkę. Nie warto marnować sobie zycia. POgadaj
            powanie z chlopakiem. POwiedz mu co czujesz i oczekuj że on wyzna Ci tez całą
            prawdę. Poważna i szczera rozmowa jest najwazniejsza. POzdrawiam i ODWAGI!W
            koncu to twoj chlopak. Nie ma się co go bać!papa
            • Gość: tila18 Re: rozstanie przez wyjazd na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 12:04
              dziękuję za tę radę. właściwie już z nim rozmawiałam. wiecie co?będziemy
              silni:) on nie chce się żegnać już teraz. Faktem jest, że nadal twierdzi,że
              związki na odległość to nie dla nigo ale postaramy się zobaczyć co będzie
              później, jak to wszystko się z czasem ułoży. obyśmy przetrwali:):):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja