malena21
16.10.05, 18:06
Na początku miałam podobne podejście do wielu osób-że głosuję na Tuska,bo to
mniejsze zło.Jednak 2 tygodnie temu zdecydowałam się,że będę oglądała
wszystkie debaty i tym podobne programy na tvn24,podszkoliłam się trochę z
zagadnień ekonomicznych,bo chciałam zagłosować świadomie.Im więcej
wiedziałam,tym bardziej utwierdziłam się w przekonaniu,że Tusk jest dobrym
wyborem,a starałam się oglądać wszystko obiektywnie.Jeśli chodzi o
zachowanie,to Kaczyński jest mniej zdystansowany do własnej osoby-Tusk
żartobliwie opisuje swoje cech charakteru,natomiast Kaczyński od razu się
naburmusza(było to widoczne najbardziej podczas ogłaszania wyników
prezydenckich w niedzielę po wyborach,kiedy nie potrafił z klasą przyjąć
drugiego miejsca).Podczas programu"Co z tą Polską" Tusk podawał konkretne
argumenty,natomiast Kaczyński zamiast równie konkretnie odpowiadać,próbował
zdyskredytować Tuska w oczach widzów,zamiast dyskutować o programie swojej
partii.Bardzo mi się to nie podobało,jego mimika i gesty wskazywały na
lekceważenie Tuska,często mu przerywał.Moim zdaniem to nie do
pomyślenia,prezydent powinien być dyplomatą,mieć klasę i potrafić zapanować
nad nerwami.Wiem,że kampania jest stresująca,ale oboaj w niej uczestniczą,a
Tuskowi moim zdaniem nie puszczają nerwy,Kaczyńskiemu -tak.
Jeśli zaś chodzi o program,to wiem,że pomysł pana Kaczyńskiego(dot.
podatku35% od osób zamożnych)nie wzbogacipaństwa,ponieważ a)takich osób jest
za mało b)ludzie będą oszukiwać,żeby tylko nie załapać się na ten próg
procentowy.Poza tym patrzę z perspektywy studentki(jestem na polonistyce) i
plan Tuska,który mnie przekonuje,to propozycja dla pracodawców,by nie płacili
zusu za ludzi po studiach przez 2 lata od ich zatrudnienia.To sprawi,że
młodzi absolwenci staną się konkurencyjni na rynku pracy,dzięki temu
dostaniemy więcej szans na pracę,a nie muszę mówić jak trudno młodym ludziom
zdobywać doświadczenie.Mieszkam sama z mamą,która zarabia800 zł i wiem,że
propozycja podatkowa platformy podniesie jej zarobki i obniży koszty
utrzymania(podniosą się ceny zywności,ale spadną opłaty za mieszkania i
benzynę).Mogłabym tak jeszcze długo wymieniać.To,co mnie zadziwia,to fakt,że
ludzie nie wiedzą na co głosują.Rozmawiałam ze znajomymi ze studiów,którzy są
za PiS-em i Kaczyńskim,a oni albo nie mają argumentów,albo mówią mi np,że nie
głosują na Tuska,bo nie stać ich na sprywatyzowaną służbę zdrowia.A przecież
Tusk chce utrzymać dotychczasowy system zdrowotny.To się tyczy wielu zasad
programowych-ludzie ich nie znają,a idą głosować na program zasłyszany od
znajomych itd.Mój chłopak studiuje ekonomię-95%jego roku jest za Tuskiem(u
niego w grupie24 na 26osób),wykładowcy omawiali z nimi programy PiS-u i PO
pod względem ekonomiczno-gospodarczym i wykazali,że pomysły Tuska są lepszym
rozwiązaniem,dla budżetu i dla społeczeństwa.U mnie,na polonistyce,większość
osób będzie głosowała na Kaczyńskiego-z tego powodu,że mało wiedzą o
gospodarce,bo się nią nie interesują.Warto się nad tym zastanowić,jeszcze
jest trochę czasu by podjąć słuszną,przemyślaną decyzję.