sakra7
30.10.05, 17:46
Kiedys pewien facet dal mi do zrozumienia, ze chcialby byc ze mna-ja go
niestety delikatnie olalam, choc chcialam z nim byc... Dluga i zawila
historia, wiec ja pomine. Mam pytanie w zwiazku z tym- czy wypada mi teraz
odezwac sie do niego pierwszej???Co jesli wykasowal moj numer albo cos w tym
stylu???Ryzykowac czy lepiej nie-jak sadzicie???