Dodaj do ulubionych

zaufanie:(

04.11.05, 15:05
Wczoraj wieczorem umowilam sie z moich chlopakiem ale on napisal mi smsa ze
niestey musi pomoc ojcu... to bylo ok 18-20 . dzis kolezanka mi mowi ze go
widziala przed 20 w kolegami... i jak tu ufac facetom? nie wiem jak mam to
rozumiec ... wieczorem jeszcze mi wspominal ze powinnismy sobie ufać wiec
zaufalam ;/ . Co mam w takiej sytuacji robic?
Obserwuj wątek
    • antenka.vip Re: zaufanie:( 04.11.05, 15:43
      powiedz mu własnie dokładnie tak jak napisałaś.Jesli ma zamiar Cie oszukiwac
      kiedy za każdym razem chce wyjśc z kolegami to chyba bez sensu.Bo przeciez moze
      czasAmi pójśc gdzies z nimi,czy sie spotkac bo to nic złego,chyba,ze najpierw
      sie z Toba umawia,a potem robi z Ciebie idiotke.chyba,że jeszcze nie wiadomo co
      robi z tymi kolegami i dlatego stara sie to przed Tobą ukrywac.Spytaj go czy
      też chciałby byc tak oszukiwany?
      • Gość: madziara Re: zaufanie:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:34
        powiedz mu jak sie czulas gdy usłyszalas od kolezanki gdzie był...napisal ze tacie pomaga....mogl sam ci wieczorkiem napisac ze sie plany zmienily i idzie z kolegami...tak ciezko mu było?? a teraz niby ok? to sie zaufanie nazywa..czesto sie psuc zaczyna od tkich błachostek...nie?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka