happy_me
06.11.05, 10:57
Takiego na dluzej niz 3 tygodnie, co nie jest alkoholikiem, pracoholikiem,
uzalezniony od mamusi, narcystyczny itp. Probuje juz od 5 lat i jeszcze mi
sie nie udalo, wrecz przeciwnie, jest coraz gorzej :( Juz powoli trace
nadzieje, kilka dni temu poznalam milego faceta i niby mam sie z nim spotkac
na kolacje, ale juz przeczuwam, ze jak zwykle cos bedzie nie tak :( juz mam
dosc, chyba sie poddam i zostane singlem na wieki (wole to niz czubow - bo
tylko na takich trafiam). moze chodzi o mnie, ale wydaje mi sie, ze wszystko
jest ze mna ok..