Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham

08.11.05, 20:18
Powiedzcie mi co mam zrobic? Ja mam tak, ze jak jestem wkurzony na cos,
zdenewruje sie czy w jakis sposob zestresuje to musze sobie sam poradzic, bo
mnie nic ani nikt nie potrafi tak od razu pocieszyc. Moja dziewczyna uwaza,
ze jesli ona nie potrafi mnie pocieszyc to znaczy, ze to nie jest to. Uwaza,
ze jej nie kocham... I ze kiedys poznam ta inna... jak ona moze tak mowic? Ja
po prostu jzu taki jestem, ze jestem zly, nawet nie na nia i zamykam sie w
sobie, a ona mi zarzuca brak zaufania, itd. I przez to poklocilem sie z nia 2
raz w ciagu 2 dni, co ja mam robic?
    • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:23
      To wytłumacz jej, że jesteś introwertykiem.
      • alalala0 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:25
        A co to znaczy? ;-P
        • Gość: CeZ Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham IP: 217.153.179.* 08.11.05, 20:27
          encyklopedia.pwn.pl Szukajcie AZ znajdziecie! :-)
        • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:28
          To, że tłumisz w sobie emocje i nie lubisz mówić o swoich emocjach. W każdym
          razie coś w tym stylu :)
          • Gość: CeZ Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham IP: 217.153.179.* 08.11.05, 20:29
            :-)) "cos w tym stylu"... To nie sprawdzilas....
            • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:30
              A co nie zgadza się? W sumie psychologie miałam na 2 roku, ale coś chyba
              jeszcze pamietam :))
              • Gość: CeZ Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham IP: 217.153.179.* 08.11.05, 20:34
                chyba cos w tym stylu... :-)

                Nie koncze psychologi ale informatyke i takie rzeczy moge sobie wyszukac w necie :-))
                Pozdro!
                • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:37
                  No kurcze myślałam, że tylko to w książkach można znaleźć ;)
                  • alalala0 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:43
                    To nic nie da, ona nie zrozumie. Twierdzi, ze jej nie chce, ze nie kocham.
                    Mowi, ze jak wszystko jest super, to jestem dla niej fajny, a jak cos jest zle
                    to mam ja w dupie.
                    • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:47
                      Zrób jej mały wykład z psychologi ;)

                      Przecież każdy jest inny i nie wszyscy mają ochotę opowiadać o tym co gryzie,
                      nawet bliskiej osobie. Chyba tyle może zrozumieć?
                      • alalala0 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 20:55
                        Pisze do niej ladnie, ona krotko odpowiedziala ze jutro pogadamy i juz nic nie
                        odpowiada. I w koncu wychodzi, ze wszystko moja wina. Mialem jeden problem,
                        teraz mam dwa ;-/
                        • czekoladka_84 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 21:00
                          To zależy jak "ładnie piszesz" ;) Nie przejmuj się, niektóre kobiety lubią tak
                          troche podręczyć swoich facetów.
                          • alalala0 Re: Nie potrafi mnie pocieszyć=ja nie kocham 08.11.05, 21:06
                            O, w koncu odpisala cos. Napisala, ze zawsze ze man bedzie bez wzgledu na
                            wszystko. Przeprosila, ze pisala takie rzeczy. Troche to sztywno wyszlo...
                            Kurde no :'-(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja