Lubię życie komfortowe

11.11.05, 16:56
Niektórzy mają mi za złe że lubię sobie żyć komfortowo, czyli nie oszczedzać
na ciuchach kosmetykach rozrywkach. Lubie takie życie, lubię szampana do
łóżka jak mi facet przyniesie i pospać do południa. Czy wymagam od życia zbyt
wiele?
    • werkus12 Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:01
      Zalezy kto na te luksusy pracuje...
      • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:02
        no przeciez nie ja.
        • werkus12 Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:09
          Ja nie lubie pasozytow,tylko niezalezne, samowystarczalne kobiety.
          Tak wymagasz za duzo bo nic na tym swiecie nie jest za darmo.
          • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:11
            A ja lubie jak ktoś koło mnie skacze i mi usługuje, przynajmniej szczera
            jestem, może jestem pasozytem ale ty sknerą.
            • moozio Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:12
              a co dajesz w zamian?
              • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:16
                Nie jestem jakaś kurwą, co chyba najwyrazniej sugerujesz. obdarowuje partnera
                uczuciem i ciepłem, a jeśli on chce też mi dogodzić, to bardzo sie ciesze.
                • moozio Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:19
                  i po co te nerwy, czekałem na:

                  martika_blondi napisała:

                  > obdarowuje partnera uczuciem i ciepłem

                  nie zastanawiałaś się skąd w tobie tyle agresji?
                  • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:21
                    jakiej agresji?
                • moozio Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:26
                  widzisz, zaczęłaś swój post od:

                  martika_blondi napisała:

                  > Nie jestem jakaś kurwą, co chyba najwyrazniej sugerujesz.

                  ja naprawdę nic nie sugerowałem...
                  • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:33
                    no nie wiem, nie wiem, ja w tym wyczułam brzydką sugestie:)
                    • moozio Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:37
                      no wiesz co zważywszy na moje hobby nie powinnaś odnosić takiego wrażenia :)
                      • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:39
                        Wybacz, nie chcialam byc nieprzyjemna:)
                        • moozio Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:45
                          wybaczam :) a swoją drogą to też lubię żyć komfortowo i lubię dbać i
                          rozpieszczać kobietę ale nie zastanawiałem się nad tym, że można to odbierać
                          tak jak opisałaś to w swoich pierwszych 3 postach (przeczytaj je jeszcze raz).
                          pozdrawiam i znikam :)
            • Gość: Werka Re: Lubię życie komfortowe IP: *.pool82107.interbusiness.it 11.11.05, 17:32
              Co ma sknera do samodzielnosci-blondi...?
              • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:35
                Chodzi o to, że najcześciej jak ktoś zaczyna mówic, ze lubi osoby samodzielne i
                niezalezne, to ma na mysli, ze lubi takie osoby, które maja swoje pieniądze,
                czyli takie, których nie trzeba wspomoagac finansowo.
                • Gość: Werka Re: Lubię życie komfortowe IP: *.pool82107.interbusiness.it 11.11.05, 17:42
                  W takim razie jestem sknera bo ja bym w zyciu nie zgodzila sie pracowac na
                  partnera i jego przyjemnosci w momencie gdy on nic nie robi.Ale czy ty bys
                  potrafila? Wiec i ty jestes sknera
                  • martika_blondi Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:44
                    Gdybym miała duuuużo forsy, to mogłabym bez oporow finansować takze swojego
                    faceta.
            • Gość: Werka Re: Lubię życie komfortowe IP: *.pool82107.interbusiness.it 11.11.05, 17:39
              Facet cie zostawi bo ilez mozna komus uslugiwac, a ty zostaniesz bez niczego.
              Zalamiesz sie chyba ,ze znajdziesz szybko kolejnego naiwniaka.
              Nic dziwnego,ze ludzie maja ci za zle,nikt nie lubi pasozytow,z drugiej strony
              to ich zazdrosc,ze ty masz tyle nic nie robiac...Zazdrosc ludzka nie zna
              granic..
      • Gość: lala Re: Lubię życie komfortowe IP: *.elpos.net / *.elpos.net 12.11.05, 11:06
        Na te luksusy powinien pracować FACET.Prawdziwy facet ,zapewni kobiecie
        luksus.Bywa,że atrapa chlopa,taka ci..ka,na pytanie o nowe buty mówi ...kup
        sobie,ale zarób na nie....Żenada,żenada
    • b-beagle Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 17:15
      Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;-)))))
    • morialor Re: Lubię życie komfortowe 11.11.05, 20:51
      Ja też tak lubię.Mieszkam z facetem, który mnie utrzymuje, daje pieniądze na
      własne wydatki.Ale nie jest tak, że nic nie robię. Sprzątam, gotuję i kocham:)
    • frezja66 Re: Lubię życie komfortowe 12.11.05, 00:15
      Masz rację, korzystaj ile możesz :-)
      przyznaję, że też chciałabym tak mieć ale z tą różnicą, iż na to wszystko
      chciałabym sobie sama zarobić, wtedy miałabym dopiero prawdziwą satysfakcję!!!
    • wojtow Re: Lubię życie komfortowe 12.11.05, 08:12
      trzeba mieć szampana i takiego faceta
      z 2 str: co ci przyjdzie z szampana, jeśli nie będziesz miała o czym z nim
      porozmawiać
      w dzisiejszych czasach szampan to nie jest komfort :)
      • elamodela Re: Lubię życie komfortowe 13.11.05, 01:10
        Skoro ktoś kogoś kocha i ten ktoś go utrzymuje i jeszcze do tego czuje się
        szczęsliwy, to nie widzę tu problemu typu sponsoring, itd.

        A wiecie, ja mam takie coś, że jak sobie sama zarobię pieniądze, to tak mnie
        one zaj.ebiście cieszą, sto razy bardziej niż darowane przez kogoś.
        • Gość: facet Re: Lubię życie komfortowe IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 13.11.05, 01:29
          yebac mi sie chce a nie pracowac
          • anusia202 Re: Lubię życie komfortowe 13.11.05, 19:37
            ja cenie niezależnosć.
            • Gość: tropikalny Re: Lubię życie komfortowe IP: *.chello.pl 13.11.05, 20:30
              kobieta musi miec jakies zajecie,pasje a nie tylko w domu siedziec i ladnie sie
              usmiechac.nuda.
    • Gość: Meduz40 Re: Lubię życie komfortowe IP: *.osk.enformatic.pl 13.11.05, 20:27
      Jak dla mnie za bardzo lubisz używać słówka FINANSOWAC! Jednym słowem jestes
      ku.. tylko inaczej chcesz zeby na ciebie mówiono!!

      Powodzenia szkoda łosia który daje kase na takiego nieroba pewnie wody nie
      umiesz zagotowac!!!!!
      • Gość: misio Re: wody nie musi umieć gotować, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 21:38
        wystarczy, że dobrze robi loda i extra rżnie się :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja