czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!!!!!!!

16.11.05, 19:07
od miesiąca jestem w domku jako osoba bezrobotna, mam problem z ojcem, to
znaczy zawsze się czepiał, ale teraz jestem z nim non stop , chyba mu
przeszkadza, że oddycham, o wszytsko sie czepia, jak tylko jest coś nie po
jego myśli)(typu kadzidełko w moim pokoju)od razu awantura, strasznie że cos
mi zrobi, a ja mam juz 21 lat ...poprostu nienawidzę go..!!!kombinuje co
zrobić , żeby sie jaknajszybciej usamodzielnić , ale nie ma perspektyw, chyba
tylko trzeba sie sku..ć!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 16.11.05, 19:09
      Ale jaja :))) mnie też ostatnio opieprzał stary o kadzidełka :)))
      • kocurkaaa Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 16.11.05, 19:11
        Ja mam podobnie,ale do tego wszystkiego dochodzi moja mama.Czepiaja sie o
        wszystko o nieposcielone łożko o jakis garnek o dosłownie wszystko.Wrrr mam
        tego dosyc.
        • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 16.11.05, 19:12
          Chyba po prostu w pewnym wieku należy się wyprowadzić z domu. Tylko szkoda, że
          w Polsce są takie warunki :(((
      • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 16.11.05, 19:12
        a to przeciez mój pokój, jak on pali fajki to jest ok:-)
        • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 16.11.05, 19:13
          Twój pokój??? No co ty, moi zawsze powtarzają, że to ICH mieszkanie, a ja tylko
          jestem lokatorem.
          • kasiula_j Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem?!!!!!!!!!!! 26.11.05, 11:00
            To chyba jest jakaś epidemia. Ja zawsze miałam bardzo dobry kontakt z moim
            ojcem-rozumieliśmy się we wszystkim,ale do czasu kiedy spotkałam mojego
            obecnego chłopaka.Oczywiście jako dobra córeczka przedstawiłam go rodzicom i
            wszystko było ładnie, pięknie.Ojciec pewnego razu zapytał się jakie mamy
            plany.Oznajmiłam że zamierzamy razem zamieszkać i po prostu być ze sobą.Dodam
            jeszcze że mam 23lata i to chyba odpowiedni wiek żeby przejść "na swoje".
            Oczywiście co się stało....ojciec wpadł w furię,zwymyślał mnie od A-Z i od tego
            momentu tj.6miesięcy nie utrzymujemy ze sobą kontaktu.Mieszkam 150 km od domu
            rodzinnego i...jestem szczęśliwa :)Uroczo prawda?Podejrzewam że w pewnym wieku
            naszym rodzicom odbija i po prostu zapominają że kiedyś byli w naszym wieku i
            też próbowali układać sobie życie tak jak tego chcieli-nikt ich do niczego nie
            zmuszał ani im niczego nie zakazywał....wiecie może to antropauza gryzie
            naszych ojców i dlatego są tacy upierdliwi itd. ;)
    • Gość: CeZ Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? IP: 217.153.179.* 16.11.05, 19:14
      NIe,nie nie. Tylko Nie Ku***two! Jestes dorosla Nie mozesz sie dac zastraszyc... Nie masz kogos bliskiego zeby z Toba pogadał i wyjasnil Ojcu zeby sobie dal spokoj!?
      • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:18
        powiem tak, kocham swoich rodziców, oddaliby za mnie życie, ale ojciec nie
        zdaje sobie sprawy jak bardzo mnie to juz męczy, wszystko musi być po jego
        mysli, bo on mnie karmi,sam był wychowywany przemoca, i ze mną chce zrobić to
        samo, nie mogę słuchac jak do mnie mówi....mam nadzieję, ze mój mąż kiedyś nie
        będzie taki jak mój ojciec
        • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:22
          A ja obawiam się, że mąż będzie taki jak ojciec. Mam skłonność do
          apodyktycznych facetów :((((
          • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:25
            a wiesz ja mam w życiu szczęscie , bo zawsze spotykałam dobrych facetów,
            facetowi umiem sie postawić, bo żaden nie użyje przemocy, a jeśli którys to
            zrobi to nie bede sie patyczkować, napewno nie jestem osoba która pozwoli się
            zniewolić , tylko z ojcem jest inaczej, juz jestem tata zła, że mam ochote mu
            cos zrobić
            • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:26
              Bije cie???
              • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:31
                hmmmm, całe życie wyciąga łapki....teraz niby nie, ale zawsze mnie straszy , że
                to zrobi ,,,czasem mu się coś tam zdarza, ale z tą róźnicą , że mi już nie
                zalezy czy zrobi mi krzywde czy nie ..
                • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:32
                  Jemu powinno zależeć, bo mógłby mieć nieprzyjemności na policji :)
                  • Gość: kocurkaaa Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 19:34
                    Mój ojciec robił identycznie,tylko,ze ja ma teraz gdzie sie wyprowadzic.
                  • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:34
                    to nie chodzi o policję, bo tam nawet pracowałam i pewnie by mi pomogli, tylko
                    o to że ja to wszystko pamiętam i nigdy nie zapomnę..czy wybaczę..raczej
                    nie...ale dam rade z tym żyć..tak jak mówie już jestem obojetna ..
                    • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:36
                      W sumie nie wiem co gorsze, przemoc psychiczna czy fizyczna. Niestety rodziców
                      się nie wybiera.
                      • rivvana Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:37
                        dobrze, że jest to forum i ludzie , którzy portafia zrozumieć i nie krytykować,
                        jest mi teraz lżej, ale zawiodłam sie na znajomych daltego pieprze ich
                        wszystkich!!!!!!!!!!!
                        • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:41
                          Tak to bywa ze znajomymi (szczególnie "przyjaciółkami")
                        • Gość: CeZ Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? IP: 217.153.179.* 16.11.05, 19:42
                          mam pomysła... moze zorganizujemy jakies Spotkanko dla Forumowiczów (dobrze napisalem?) zebysmy mogli sie wyzalic,popatrzec gleboko w oczy,podzielic swoimi problemami, moze i zdomyc nowych przyjaciol... hmm? :-)
                          pozdro!
                          • czekoladka_84 Re: czy ktoś z was ma problem z ojcem? 16.11.05, 19:43
                            No oczywiście ;)))))) Chcesz się zabawić w psychologa?
                            • Gość: CeZ hmmm moze ,moze IP: 217.153.179.* 16.11.05, 19:46
                              Z Toba ... Nie mam szans,jestes po szkole "psychicznej" (dobrze napisalem?) :-)
                              • czekoladka_84 Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 19:48
                                Po szkole psychicznej? No w sumie moją szkołę można tak nazwać ;) a na pewno
                                niektórych profesorów.
                              • rivvana Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 19:48
                                wyczuwam jakąs ironię....
                                • czekoladka_84 Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 19:50
                                  Czemu?
                                  • rivvana Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 19:54
                                    chodziło mi o wypowiedz cez...
                                    • Gość: CeZ Re: hmmm moze ,moze IP: 217.153.179.* 16.11.05, 19:58
                                      ee Nie, zadna ironia, mowilem powaznie!
                                      • czekoladka_84 Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 20:00
                                        Chyba żartujesz :))))
                                        • rivvana Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 20:02
                                          już nie wiem kto żartuje, ani kto mówi poważnie, ale lepiej mi :-)
                                          • rivvana Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 20:05
                                            dzis pierwszy raz poczułam to..mam rodziców, chłopaka, znajomych, ale tak
                                            naprawde jestem sama..to są ludzie , indywidualne jednostki, związane ze mną
                                            emocjonalnie,ale tak naprawde nigdy nie będe w stanie poczuć tego co ja,a ja
                                            tego co oni..czuję , ze moge ufac i liczyć tylko na siebie ,to tylko ludzie,
                                            króche istoty, chwiejnei samolubne ..chciałabym zostawić to wszystko za
                                            soba ..mam poczucie beznadziejności
                                            • czekoladka_84 Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 20:06
                                              To się obudziłaś :) Niestety jest takie powiedzenie: umiesz liczyć, licz na
                                              siebie.
                                        • Gość: CeZ Re: hmmm moze ,moze IP: 217.153.179.* 16.11.05, 20:02
                                          NIe,to tylko propozycja! :-)
                                          • czekoladka_84 Re: hmmm moze ,moze 16.11.05, 20:04
                                            Dziecko drogie (to do CeZ) czy ty nie zdajesz sobie sprawy jakie zagrożenia
                                            płyną z internetu?
                                            • Gość: CeZ Dziecko Drogie >LOL< IP: 217.153.179.* 16.11.05, 20:10
                                              ooo milutko , dawno nikt do mnie tak nie mowil! o moj Internet nie musisz sie martwic mam program Antyvirusowy,FireWalla i AntySpam! :-)
                                              • czekoladka_84 Re: Dziecko Drogie >LOL< 16.11.05, 20:12
                                                E tam, nawet najlepsze zabezpieczenie potrafi zawieść.
                                                • Gość: CeZ Re: Dziecko Drogie >LOL< IP: 217.153.179.* 16.11.05, 20:14
                                                  ufff narazie nikt mi krzywdy nie zrobil.
                                                  PS. Dzieki za troske!
                                                  • czekoladka_84 Re: Dziecko Drogie >LOL< 16.11.05, 20:17
                                                    To nie troska, tylko dobra rada :)
                                                  • Gość: CeZ Re: Dziecko Drogie >LOL< IP: 217.153.179.* 16.11.05, 20:21
                                                    dobrze dobrze, dam sobie rade! Nie martw sie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja