glupeczek765
17.11.05, 19:15
Moze to nie jest problem, ale sprawa dla mnei nie zreczna. Chodze do II klasy
liceum. U mnie jak kts ma urodziny to przynosi do szkoly cukierki i czestuje
klase i kazdego nauczyciela z ktrym tego dnia mamy lekcje. Dla mnie sa to
troche dziwne obyczaje, poniewaz pamietam ze ja po raz ostatni rozdawalem
cukierki na urodziny na poczatku swojej edukacji w podstawowce :-P W I klasie
nie przynioslem i zdziwlem sie gdy odspiewali mi 100 lat mimo, ze znalismy
sie dopiero 3 miesiace niecale :-)No id la mnie to jest troche glupie,
zreszta nie mam ochoty czestowac cukierkami nauczycieli, ktorzy mnie nie
lubia. Ale z drugiej strony jak beda pamietali o moich urodzinach i znowu mi
odspiewaja cos to bedzie mit roche gluio, ze nic nie mam...
Wiem, ze glupie, ale to jest troche sprawa honoru. Jak postapic? Nic sie nie
stanie jak nie wezme cukierkow, a oni beda pamietac?