Dziki seks "na pieska"

18.11.05, 12:44
Bede sie ograniczal w opisie graficznym dlatego ze bardzo ciekawi mnie opinia
kobiet, i nie chce zeby moj watek zostal wymazany.

Jest cos fascynujacego gdy kochamy sie z kobieta od tylu spontanicznie, ot
tak mezczyzna podchodzi od tylu nieczekiwanie i zajmuje sie pupa kobety.
Mysle ze cala tajemnica w tym dzikim seksie jest to ze robimy to znienacka
wiec przyjemnosc jest wieksza, kobieta tez nie jest przygotowana wiec
wszystko jest naturalne. Jak podoba sie wam taki sosob na seks?

    • kiciunia_kicia Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:48
      Bardzo nam sie podoba...



      Malutka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=14974551&a=32024158"
    • czekoladka_84 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:48
      A tobie by się spodobało jakby jakiś facet podszedł znienacka i zajął się twoją
      pupą? :)
      • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:52
        Czekoladka, nie badz taka perwersyjna, ja mowie o "mezczyznie + kobiet", ja nie
        mam nic przeciwko jesli moja zona zajmuje sie moim czlonkiem oraz jaderkami,
        ale ogranicza sie tylko do masowania mojego odbytu, bo bardziej skupia sie na
        ssaniu czlonka.
        • czekoladka_84 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:53
          Ale nie znienacka :) tylko jak ja mam ochotę. No bo jak zrobi to przez
          zaskoczenie, a ja nie będe w nastroju to co?
          • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:57
            czekoladka_84 napisała:

            > Ale nie znienacka :) tylko jak ja mam ochotę. No bo jak zrobi to przez
            > zaskoczenie, a ja nie będe w nastroju to co?

            Masz racje, ale ja to raczej w 99% potrafie wyczuc kiedy moja zona ma ochote
            kiedy nie, mysle ze bonusem dla mnie jest jej aromatyczna wilgotna cipka bez
            zadnych upiekszen.
            • czekoladka_84 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 13:10
              To fajnie ma się twoja żona, nie musi się męczyć z depilacją :)
              • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 13:12
                wogole nawet nie musi sie bardzo podmywac bo zawsze ja tak dokladnie wylize.
                • czekoladka_84 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 13:13
                  Dzięki, właśnie jadłam obiad :((((
                  • Gość: ana Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 13:16
                    waldek a czy ty nie potrafisz myslec tylko o zonie swojej?niektórzy faceci
                    mysla tylko o jednej kobiecie w zyciu...a ty swintuchu pewno jak lizesz swa
                    zonke to wylizałbys też inna cipke////zdradziles zone i dlatego już cie nie
                    lubie.ciekawe czy twa zona ma duzy biust i pupe skoro takie lubisz.
          • Gość: zyczliwy Re: Dziki seks "na pieska" IP: 62.111.173.* 18.11.05, 14:22
            > Ale nie znienacka :) tylko jak ja mam ochotę. No bo jak zrobi to przez
            > zaskoczenie, a ja nie będe w nastroju to co?
            np w Biedronce miedzy dzialem warzyw i ubrań.....
    • Gość: jujka Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 12:52
      Jestem za....:)
      • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:55
        Gość portalu: jujka napisał(a):

        > Jestem za....:)

        Wcale nie dziwia mnie pochwalajace odpowiedzi...ha ha! Coz kobiecie moze
        sprawic wieksza przyjemnosc niz dokladna kapiel damskiej pupy za pomoca
        jezyczka mezczyzny....
        • Gość: jujka Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 12:56
          No co ty nie powiesz. Lubie dziki spontaniczny sex.
          • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 12:59
            Gość portalu: jujka napisał(a):

            > No co ty nie powiesz. Lubie dziki spontaniczny sex.

            Taki na przyklad na ladzie kuchennej, gdy Twoj mezczyzna kladzie cie na ladze i
            zanurza twarz w Twoje uda?
            • Gość: jujka Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 13:00
              a co ty ksiazke piszesz??
              • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 13:02
                a co to tajemnica panstwowa?
                • Gość: jujka Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.05, 13:11
                  sluzbowa nie panstwowa
      • Gość: do waldka pytanie CZY TY ZDRADZASZ SWĄ ZONE?CIEKAWI MNIE TO.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 12:56
        SKORO CIAGLE PISZESZ ZE PODOBAJA CI SIE INNE BABECZKI TO PEWNO TEZ JAK KOCHASZ
        SIE Z ZONA TO MYSLISZ O INNYCH WTEDY.BARDZIEJ SEKSOWNYCH I ŁADNYCH....CZY
        ZDRADZASZ ZONE ?MYSLE ZE NAPEWNO SKORO MASZ TAKIE PODEJSCIE TO TYCH SPRAW..NIE
        SZKODA CI ZONECZKI?SZCZEZRE POWIEDZ!
        • waldek1610 Re: CZY TY ZDRADZASZ SWĄ ZONE?CIEKAWI MNIE TO.. 18.11.05, 13:01
          tak, mysle o innych ale nie koniecznie "bardziej seksownych i ladnych" bo kto
          powiedzial ze moja zona jest mniej seksowna....Moja zona ma wspaniala pupe ale
          to nie znaczy ze nie jestem mezczyzna i nie mysle o innych babskich tylkach..
    • Gość: ona21 Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 14:44
      ooooooooooooooooooooooooooo tak!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!cos
      pieknego
    • frezja66 Re: Dziki seks "na pieska" 18.11.05, 19:35
      Waldek, czy jeżeli Twoja zona np rano bierze prysznic to wieczorem Ty ją
      poprostu wylizujesz? przecież to okropne!!! nie ma kobiety która po całym dniu
      byłaby tam czysta i pachnąca...
      i Ty ją tam wtedy liżesz???? nieumytą?
      • waldek1610 Re: Dziki seks "na pieska" 19.11.05, 06:03
        wlasnie taka cipka po calym dniu jest najbardziej aromatyczna. Chyba nie
        sadzisz ze faceci lubia "czyste i pachnace"...mydlem? Zapach kobiety to tez
        afrodyzjak, jak juz mowilem ze podmywanie sie przez kobiety to tak jakbys myla
        w wodzie steka z rozna przed konsumpcja..nie ma to sensu bo, soki wlasne sa
        jednym z najlepszych rzeczy w tym specjale, tak samo jest z kobieta.
        • Gość: Missy Queen Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 18.12.05, 19:47
          Nie wiem jak to dla kobiety, bo nielzialam cipki, al elizanie niemutyego penisa
          z i napleta jest ...eee
    • Gość: ewa Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.k598.webspeed.dk 18.11.05, 21:58
      Ja bardzo lubie jak moj facet mnie bierze od tylu..super sexy..
      • 86agnieszka86 Re: Dziki seks "na pieska" 18.12.05, 17:55
        Ja też :).
    • agent_towarzyski Re: Dziki seks "na pieska" 18.12.05, 18:01
      Czy mam dobre wrażenie że ten Waldek to TEN Waldek? :))) No no... Widzę, że się rozwijasz.
      • Gość: :)))) Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 20:09
        no ładnie:) a tak przeciez kocha swoja zone,która jest dla niego najpiękniejszą
        i najseksowniejszą kobietą na świecie ze zdradza ją,ale tylko w myslach a to
        zonk:)!
        • Gość: re-bus Re: Dziki seks "na pieska" IP: 195.136.246.* 18.12.05, 23:32
          oj Waldek waldek...rozdziewiczac biedne dziewczynki jak ci nie wsryd...
          • Gość: taki jeden Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.05, 10:46
            Waldek został zdemaskowany ...............cnotki w głowach tylko.....
    • Gość: Izik na pieska. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.05, 04:27
      Ustalmy, gwoli scislosci, ze nie mowimy o seksie analnym.
      A mnie tzw doggy style, w wydaniu standardowym, troche boli (moj mezczyzna ma,
      za przeproszeniem, fiuta - giganta). Dlatego, zeby splycic penetracje, wole
      polozyc sie na brzuchu z poduszka pod biodrami, a facet - na mnie. Tak jest
      bardzo milo.
    • zuza0419 Re: Dziki seks "na pieska" 20.12.05, 09:29
      jesli bardzo dziki to bardzo się podoba
    • Gość: ela23 Re: Dziki seks "na pieska" IP: *.lipno.com.pl / 80.50.244.* 20.12.05, 10:48
      ja uwielbiam to najlepsza pozycja dla nie ...mniam...na sama mysl sie
      rozplywam..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja