missy3 22.11.05, 00:42 No właśnie, mój problem polega na tym, iż facet który mnie się podoba, powiedział, że on nie lubi się wiązać, bo jest takim typem, lubiącym wolność. Tzn, że nie mam szans u niego??? I sobie odpuścić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nglka Re: lubiący wolność... 22.11.05, 01:51 Nie musisz odpuszczać. Możesz startować i obejść się smakiem po akcji "wyszedł z mojego łóżka o godzinie 8 rano i nigdy nie powrócił". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Werka Re: lubiący wolność... IP: *.pool82107.interbusiness.it 22.11.05, 10:35 Zalezy czego od niego chcesz.Jesli masz ochote spotkac sie czasami ,zabawic sie i znowu sie rozstac, bez emocji, na jakis czas to on jest odpowiedni.Wiedz jednak ,ze kiedy nie bedziecie sie widywali mozesz go spotakac w towarzystwie innej dziewczyny i nie mozesz miec o to pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
heretic-magic Re: lubiący wolność... 22.11.05, 10:40 Srutututu jasne "jestem takim typem, lubie wolnosc" niech nie bedzie taki madry, tylko powie prosto z mostu, ze zwiazki go nie interesuja, bo wyznaje teorie plodozmianu, lubi chodzic do lozka z kim i kiedy zachce, a nie takie banialuki wciska, jesli myslalas o nim na powaznie to daj sobie spokoj, bo Ty sama go nie zmienisz, a jemu najwidoczniej jest tak wygodnie... --->3maj sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: missy3 Re: lubiący wolność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 12:40 Czyli rozumiem, że nic si nie da??? Sam się nie zmieni?? Nie mieliście podobnych sytuacji?? Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_to_ja Re: lubiący wolność... 22.11.05, 12:52 odpuść sobie... jezeli chcesz stalego zwiazku to zrezygnuj z niego... tacy faceci zmieniają "śpiewkę" wtedy, gdy sie zakochują.. i gdy nagle chca stalego zwiazku... jezeli on cie uprzedza, ze lubi wolnosc - to znaczy, ze nie chce stalego zwiazku... i szkoda na niego czasu :) Odpowiedz Link Zgłoś