waldek1610
25.11.05, 13:09
Dziwi mnie postawa niektorych postepowych kobiet ktore usilnie chca przekonac
mezczyzn a przedewszystkim chyba siebie do tego ze nie nalezy ich traktowac
tylko jako plec "piekna" ale rowniez madra. Choc jestem za rownouprawnieniem,
wkoncu kobieta rowniez ma mozg jak to udowodnila sama Maria Curie-Sklodowska.
Przeciez my mezczyzni kochamy was kobiety za to ze jestescie takie ponetne,
za wasze gorace aromatyczne pupy, za wasz goracy usmiech, za to ze o nas
dbacie. Nikt nie odbiera wam honoru, zwracajac uwage na zalety waszego ciala.
Oczywiscie kobiety sa madre tak samo jak mezczyzni, czesto nawet bardziej,
ale cialo kobiece jest ich glownym atutem. To prawda lubie rozmawiac z zona o
sztuce i nauce ale przyznam sie ze bardziej pasjonuje mnie jej pupa. Czy jest
cos w tym zlego?