ropuchaha
30.11.05, 14:51
Mam już dosyć.Albo ze mną jest coś nie tak albo z ludźmi dzieje się coś
złego.Wszyscy faceci z którymi się ostatnio zadawałam traktują mnie jak swoją
zabawke do sexu, nie chcą żadnych poważnych zawiązków tylko zabawić się i
koniec(średnia wieku 27). Ja rozumiem to ale chciałabym żeby komuś nam mnie
wreszcie zaczęło zależeć.Nie jestem sexbombą brzydka też nie jestem, znam
swoją wartość.Potrafie się dobrze bawić, nie jestem wymagająca ani upierdliwa
bo również preferuje bardziej luzackie związki.Może daje im za dużo swobody?
poza tym wszyscy uważają mnie za twardą kobitkę, ale twarde kobitki też
potrzebują trochę czułości!!!