zabawka w rękach facetów...

30.11.05, 14:51
Mam już dosyć.Albo ze mną jest coś nie tak albo z ludźmi dzieje się coś
złego.Wszyscy faceci z którymi się ostatnio zadawałam traktują mnie jak swoją
zabawke do sexu, nie chcą żadnych poważnych zawiązków tylko zabawić się i
koniec(średnia wieku 27). Ja rozumiem to ale chciałabym żeby komuś nam mnie
wreszcie zaczęło zależeć.Nie jestem sexbombą brzydka też nie jestem, znam
swoją wartość.Potrafie się dobrze bawić, nie jestem wymagająca ani upierdliwa
bo również preferuje bardziej luzackie związki.Może daje im za dużo swobody?
poza tym wszyscy uważają mnie za twardą kobitkę, ale twarde kobitki też
potrzebują trochę czułości!!!
    • buska123 Re: zabawka w rękach facetów... 30.11.05, 14:59
      mam ten sam problem, niestety!!! :((((
      • ropuchaha Re: zabawka w rękach facetów... 30.11.05, 15:06
        kuzwa, ja już nie daje rady, wszyscy zgrywają ważniaków, że niby im tak bardzo
        nie zależy, powstaje jakaś dziwna gra na zasadzie kto bardziej się wkręci okaże
        się słabszy, dlatego udajemy że jesteśmy z lekka obojętni.to przykre:(((to boli
        • buska123 Re: zabawka w rękach facetów... 30.11.05, 15:46
          hehe zabawne, bo jestem dokładnie w takiej sytuacji jaką opisałaś przed chwilą.
          Obecnie jesteśmy na etapie "przeciągania liny" pt. kto ma większa ochotę na sex
          i pierwszy się odezwie!!! I pewnie to mam być ja!!!!
          A "on" jest z tych których opisywałaś, nie angażujący się w poważniejsze
          związki, wolny facet, który owszem przytuli i okaże czułość, ale tylko w ciągu
          tych dwudziestu minut przed i po sexie, a potem zwija manetki i tyle go
          widziałam,... aż do następnego sexu.
          Dlatego ostatnio zmieniłam strategię, jestem troszkę oziębła, nie odzywam się
          za bardzo, nie inicjuje tak jak wczesniej naszych spotkań, po prostu lekko go
          olewam. I bardzo mi to odpowiada. W końcu mial to być sex bez zobowiązań.

          Wydaje mi sie, ze po prostu mamy za małe wymagania wobec facetów, chyba czas
          skończyc z takimi zwiazkami jak mój!!! I czekac na coś wartosciowego, czekać, i
          czekać ....
          • ropuchaha ja nie chce czekac!!! 30.11.05, 15:52
            chce teraz kiedy jestem fajna laska być z gościem który mnie szanuje, ale to
            chyba niewykonalne, w mieście gdzie jest więcej kobiet niż mężczyzn, wszystkie
            lepsze kąski już zajęte, etam ogólna dolina. Ja nie chce jeszcze się chajtać,
            chce poprostu żeby powiedział mi że jestem mu potrzebna, by móc odpowiedzieć że
            on mi też,bardzo...
            • Gość: buska123 Re: ja nie chce czekac!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 16:09
              chyba mamy pecha!! Na nas wypadło i kupa!!
              Ale powiem głośno MAM DOŚĆ BYCIA SILNĄ I ODPORNĄ NA WSZYSTKO BABKĄ, CHCE MIEĆ
              FACETA!!! SWOJEGO, OSOBISTEGO, KOCHANEGO FACETA!! CHCE BY MNIE KTOS CZASEM
              PRZYTULIŁ, POCIESZYŁ, OTOCZYŁ RAMIENIEM I OBRONIŁ PRZED CAŁYM ŚWIATEM!!! CHCE
              CZUĆ, ŻE JEST I ZE BĘDZIE PRZY MNIE. CHCE MU DAĆ CAŁĄ SIEBIE, POKOCHAĆ I CZUĆ
              SIĘ KOCHANĄ!!!

              Utopia?????!!!
              • moozio Re: ja nie chce czekac!!! 01.12.05, 09:51
                Gość portalu: buska123 napisał(a):

                > Utopia?????!!!

                tak :)))
          • Gość: Agnieszka Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:49
            ja czekam i czekam
            I jestem fajna laska tylko ze inteligentna,zmam zbyt duze ambicje?moze..juz
            mnie nudzi toczekanie wiec pewnie wyladuje z jakims niewartosciowym ktory
            bedzie meni oklamywal,bede wiec nadal czekac
            tylko dlaczego tak dlugo?
          • Gość: ddd Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.12.05, 09:17
            Tez jestem w takiej sytuacji:(((
        • Gość: Agnieszka Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.05, 22:47
          ja sie całkowicie zgadzam! to jest jakieś chora to sie zrobiło chore,a gdzie
          prawdizwa miłośc oparta na prawdzie> nie da się!JAk zaczyna wkraczać szczerość
          to facet zaczyna wykraczać z związku i to nie jestprzesada niestety! Co sie z
          nimi dzieje>CZy to takie tchorze>Czy to naszwynik tego ze chcialysmy
          rownouprawnienia,ale z drugoej strony co ma rownouprawnienie tutaj do rzeczy?
          Ja ise gubie w tym świecie, i w tej grze u miiem w nia grac ale jak patrze na
          Rafała który w to gra a ja z nim hce byc zsczera cierpie!
          tp jest chore
      • ropuchaha Paulina?;))) 01.12.05, 14:25
        • Gość: PAULINA Re: Paulina?;))) IP: *.icpnet.pl 01.12.05, 14:29
          ALE GLUPKOWATY PROGRAM JA NIE MOGE!
          • ropuchaha no wiem inaczej 01.12.05, 14:31
            nie da rady, odświeżaj to będziessz widziała co pisze
      • Gość: ala23 Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.lipno.com.pl / 80.50.244.* 02.01.06, 11:57
        Pozdrawiam
    • yoanna_yo Re: zabawka w rękach facetów... 30.11.05, 15:29
      No prawda niestety.Faceci okołotego wieku jakośnieskorzy do angażowania się.
      Ale sobie myślę, że jakbym była takim facetem, pracowała, miała forse i wolny
      czas, troche dojrzałości to bym sie cieszyła wolnym życiem też, i nie spieszyło
      by mi sie zaraz do jakichś stałych związków . Więc traktuję rzecz jako sprawę
      normalną ...po pewnym czasie sami wracają hehehhe, jak dotrze do nich co
      stracili ale .. mnie już nie ma lallallalla
    • Gość: Caramel Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:48
      Tez tak mialam...Ja wcale tam jakiegos zwiazku super powaznego to nigdy nie
      chcialam, lae to tez jest zwalone kiedy z zadnym facetem nic nigdy nie wychodzi
      na dluzsza mete bo on poza seksem nie chce nic wiecej tak naprawde.Jedni sie do
      tego przyznaja inni nie, ale i tak na jedno wychodzi. Ale w koncu znalazlam
      faceta na ktorym mi zalezy i jemu tez na mnie zalezy i poznalam go w oczywiscie
      najmniej spodziewanym momencie:P I teraz jestem w koncu sczesliwa=)
    • Gość: facet Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 18:57
      kobitki same sobie przeczycie... Chcesz miec faceta, do przytulenia do kochania,
      do lozka tez, wiadoma sprawa, ale nie widzicie jednego... Po co facetowi
      kobieta?? Pierwsza mysl, do lozka, bo facetom chodzi tylko o jedno...
      A prawda jest taka, ze wiekszosc z was, ciagle wypomina nam jakies blache
      szczegoly, ze to skarpetki nie poskladane, ze ciagle cos robimy zle, no i jak tu
      sie nie dziwic, ze facet mysli tylko o seksie
      Zastanowcie sie najpierw co WY kobitki robicie takiego, ze MY faceci nie
      jestesmy tacy jacy mamy byc. Skonczcie te gry slowne, fochy, schizy ze
      zdradzamy, a z pewnoscia bedzie dobrze. I najwazniejsze, skonczcie sie obrazac o
      byle pie..!
      Bo wychodzi z tego jak jestesmy to zle jak nas nie ma to tez zle wiec jak ??
      • Gość: kali Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.ztpnet.pl 30.11.05, 19:29
        Nie wymieniaj na raz tylu cech dziewuch, bo sie poplacza.
        • czekoladka_84 Re: zabawka w rękach facetów... 30.11.05, 20:33
          Tu są KOBIETY. Wydaje mi się, że takie traktowanie to po części właśnie wina
          kobiet. Niestety.
          • Gość: kali Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.ztpnet.pl 01.12.05, 15:34
            > Tu są KOBIETY.

            ROTFL. Smiem twierdzic, ze jest inaczej.
            • czekoladka_84 Re: zabawka w rękach facetów... 01.12.05, 15:40
              Inaczej to może być określenie: PANIE lub DAMY.
              • Gość: kali Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.ztpnet.pl 01.12.05, 15:44
                Uwazaj, bo nosem po suficie pojedziesz dziewucho.
                • czekoladka_84 Re: zabawka w rękach facetów... 01.12.05, 15:57
                  Dziękuje za ostrzeżenie.
      • ropuchaha nie pojąłeś wątku... 30.11.05, 21:42
        • Gość: PAULINA Re: nie pojąłeś wątku... IP: *.icpnet.pl 01.12.05, 14:31
          ????
      • ropuchaha to do faceta rzecz jasna 30.11.05, 21:43
      • Gość: Artur Przezywacz Re: zabawka w rękach facetów... IP: 195.69.82.* 01.12.05, 04:07
        > Bo wychodzi z tego jak jestesmy to zle jak nas nie ma to tez zle wiec jak ??

        Nie wymagaj od kobiet logicznego myslenia
    • hawwah22 Re: zabawka w rękach facetów... 01.12.05, 09:04
      hej a moze pokaz ze nie jestes taka strasznie twarda kobita, a raczej ze jak
      napisalas tez potrzebujesz czulosci... powodzenia
      • ropuchaha Nie pokaże że... 01.12.05, 09:28
        ...jestem miękka, mam faceta który jest trochę jak wieczny dzieciak, ale jest
        uroczy i wspaniały. Umie poradzić sobie w życiu, mam prace, mieszkanie, kase i
        swój stan w zawieszeniu. Niby jest zemną ale nie do końca.Umawiamy się na seks,
        jak mamy ochote zrobić coś razem, ale nie wciąga mnie w swoje środowisko,
        swoich znajomych, ja jego też, nie chodzimy razem na imprezy, udajemy że jest
        spoko, zupełnie bez zobowiązań.Nie zadzwoni i nie spyta się:kochanie jak minął
        ci dzionek?po za tym wiem że jest ktoś jeszcze, ale wiedziałam od samego
        początku, to były jasne reguły gry.To po co nadal spotyka się ze mną?jak długo
        chce tak ciągnąć?A ja lubie go coraz bardziej...
    • heretic-magic Re: zabawka w rękach facetów... 01.12.05, 09:37
      Jesli on nie spelnia Twoich wymagan i oczekuje od Ciebie wylacznie sexu, a Ty
      chcesz czegos wiecej to kop na rozped, po co tracic czas i nerwy ;) Nie ten to
      inny (podobno) :p
      • ropuchaha ale ja CHCE JEGO, żadnego innego 01.12.05, 09:39
        wiem, mam problem :(((
        • ropuchaha Re: ale ja CHCE JEGO, żadnego innego 01.12.05, 09:45
          ale ten problem dotyczy wielu innych młodych lasek które są z facetami około
          30, którym w głowie seks,sport, wakacje, imprezy, praca, same
          przyjemności.Jeszcze za wcześnie dla nich by się angażować i brykają - kosztem
          kobitek z którymi sypiają, niestety.
    • Gość: PAULINA [...] IP: *.icpnet.pl 01.12.05, 14:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • elamodela Re: zabawka w rękach facetów... 02.12.05, 23:59
      YYY.. Dajesz mu kiedy chce, niczego nie żądając w zamian i dziwisz się że
      traktuje cię jak zabawkę???????????????????????????????????????????!!!!!!!!!
      Help. Przecież ty się sama tak traktujesz. I chcesz jeszcze od niego "może
      zacząć wiecej wymagać"? No raczej chyba powinnaś sama się szanować, żeby cię
      szanowali i inni.
    • Gość: facet Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.05, 10:27
      Ktos napisal, zeby nie wymagac od kobiet logicznego myslenia, ok, rozwine watek,
      ze jak jestesmy to zle , a jak nie ma to tez zle.
      Bylem tej wiosny na konferencji i sluchalem jak ludzie wyglaszali swoje artykuly.
      Jeden z nim byl zatytuowany "Anonse na randkowych portalach" moze nie do konca
      taki tytul, ale o to chodzilo.
      Laska przeprowadzala badania czytajac 600 roznych anonsow. Wiele dziwnych
      przykladow przeczytala, ale jeden utkwil mi w pamieci na dobre.

      - poszukuje mezczyzny twardo stapajacego po ziemi, wyksztalconego, z poczuciem
      humoru, romantyczny, najlepiej z okoloc **** do 25 roku zycia.

      No i co kobitki same nie wiecie czego chcecie, albo twardo stapajacy po ziemi,
      albo romantyk... TO JAK ??
      Ja wiem najlepsza jest schizofremia paranoidalna, a im wiecej wcielen tym lepiej
      :) no to w takim razie naprawde ciezko bedzie wam znalezc faceta :)
      • czekoladka_84 Re: zabawka w rękach facetów... 03.12.05, 11:26
        Ciekawe. Nie tylko kobiety mają problem z określeniem swoich potrzeb. Mężczyźni
        też często oczekują od kobiety tego typu idiotyzmów: " ma być ładna, ale
        najlepiej zero makijażu i skromny ubiór, żeby nie zwracać na siebie uwagi
        innych mężczyzn; ma być świetna w łóżku, ale nie może sprawiać wrażenia
        puszczalskiej, czyli najlepiej dziewica z doświadczeniem; nie może być nudną
        kurą domową, ale najlepiej żeby zawsze był obiad trzydaniowy; musi zawsze mieć
        ochote na to co mężczyzna proponuje itd.itp...
      • Gość: NeVerMind Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.05, 16:00
        ale romantyk a twardzo stąpający po ziemi nie są antologizmami. mężczyzna
        twardo stąpający po ziemi to taki, który nie zachowuje się jak dziecko, umie
        zadbać o drugą osobę, zapewnić sobie i kobiecie byt itd... romantyzm zaś nie ma
        tu nic do tego... bo można mieć cechy wymienione wyżej a byc przy tym
        delikatnym, zapatrzonym w partnerkę, urządzającym kolacje przy świecach i
        kąpiele w pachnącej pianie misiem.
        I ja również takich cech oczekuję od mężczyzny.
        Dziękuję za uwagę
    • Gość: Artur Przezywacz Re: zabawka w rękach facetów... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 31.12.05, 14:42
      > Mam już dosyć.

      To nara.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja