Młodszy facet

05.12.05, 17:40
Czy sa tu takie kobiety, ktore maja lub miały młodszych od siebie facetów,
mężów??? Jak wam sie układa??? A moze miałyscie młodszych facetow i macie złe
doswiadczenia?? Ja mam na oku młodszego o 2 lata i zastanawiam sie czy to ma
sens??? Piszcie co o tym sadzicie i o swoich doswiadczeniach.
    • b-beagle Re: Młodszy facet 05.12.05, 18:25
      Jak masz 12 lat a on 10 to nie ale gdy masz 32 a on 30 to tak )))
    • Gość: Lacomia Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 18:27
      mialam młodszego faceta o rok,niedawno z nim zerwałam bo sie okazał
      niedojrzałym dzieciakiem i na dodatek tchórzem:/takze juz nigdy nie będe sie
      brała za młodszych bo to nie mam zamiaru czekac az dorosną
    • Gość: kali Re: Młodszy facet IP: *.ztpnet.pl 05.12.05, 19:16
      A jest sens zeby facet wiazal sie z mlodsza babka?
      • a9m Re: Młodszy facet 05.12.05, 19:57
        joginko83 dzieki za twoj post, bo jestesmy w tym samym wieku i roznica wieku
        jest ta sama;) Wyglada na dojrzałego jak na swoj wiek, jednak na poczatku to
        zawsze wszystko dobrze wyglada, ale mnie pocieszyłas, ze nie jest tak zle.
        Dzieki!!!
    • joginka83 Re: Młodszy facet 05.12.05, 19:49
      ja mam 22 lata, on 20.. uklada nam sie roznie, jak go poznalam i dowiedzialam
      sie ze jest młodszy mialam mieszane uczucia-bylam zdziwiona bo nie wygladal na
      mlodszego, nie zachowywal sie jak na swoj wiek, nie zauwazylam tego w ogole.
      ale balam sie tez ze sie okaze "dzieciakiem", jestesmy razem prawie 1.5 roku i
      nie zauwazylam tego do tej pory, jest dojrzalszy niz wielu moich kolegow z
      roku, ale to wszystko zalezy od wychowania,od jego znajomych itd.
      pozdrawiam i trzymam kciuki
    • aniol172 Re: Młodszy facet 05.12.05, 21:32
      Kobietko!!!Jasne ze ma sens!Ja mam mlodszego o dwa latka i jest zajebiscie...no
      poprostu niebo na ziemi...powiem ci cos starszy nie zawsze znaczy"madrzejszy"
      • folkatka Re: Młodszy facet 05.12.05, 22:48

        No pewnie :)) Ja znam dzieciaki po 30. !
        A kolezanka mojej babci hajtneła sie z facetem młodszym od niej o 8 lat. W
        tamtych czasach (lata 40.) wymagało to niezłej odwagi. Byli bardzo udanym
        małżeństwem. Naprawdę.
        • Gość: Madda Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 11:15
          Ja mam 23 lata, a mój chłopak ...uwaga: 19!!! i jest świetny, wcześniej byłam w
          związku z 23 latkiem przez 2 lata i zachowywał sie jak dziecko, był beznadziejny
          i niedojrzały, a ten ma 19 , wygląda coś koło 25, a rozum ma naprawdę dojrzałego
          i poukładanego faceta....jest po prostu boski!!!!!!!!!!
    • Gość: aneczka Re: Młodszy facet IP: 213.17.202.* 06.12.05, 13:10
      ja mam mlodszego faceta o 5 lat ja mam 30 on 25 i jest nam super jest dojrzalym
      odpowiedzialnym mezczyzna umiejcym zatroszczyc sie o to co trzeba - planujemy
      slub - wydaje mi sie ze mlodszy ale dojhrzaly facet to skarb zawsze mu sie
      wszystkochce wszystko zrobi - jestemsy juz 1,5 roku i jest cudni
    • epox123 Re: Młodszy facet 06.12.05, 15:37
      Mój partner też jest młodszy o 2 lata i jest najwspanialszym facetem jakiego
      spotkałam na ziemi:) jesteśmy razem ponad cztery i pół roku.
      • Gość: kasia C. Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:36
        a jakie ma to znaczenie?? wiek biologiczny to całkiem inna sprawa niz wiek
        metrykalny!! Kobieto ja znam stsare baby ,co nie przekroczyły 30 lat i super
        fajne laseczki po 40-stce!!! a dwa lata roznicy to rówieśnictwo!!!!!
    • Gość: gość Re: Młodszy facet IP: *.milc.com.pl / 213.17.131.* 06.12.05, 18:42
      Słońce najważniejsze jest to co Ty o tym myslisz, zdanie innych osób się nie
      liczy.Ja byłam związana i ze starszymi od siebie mężczyznami i młodszymi tu nie
      ma żadnej reguły, że jak facet jest młodszy to znaczy, iż musi być też głupszy
      mniej rozwazny i rozsądny niż starszy.
    • joginka83 Re: Młodszy facet 06.12.05, 20:09
      ciesze sie a9m, mam nadzieje, ze dasz szanse tej znajomosci i ulozy Wam sie
      super:) Zycze Ci tego.
      powiem wam jednak, ze nie wszyscy uwazaja to za takie "normalne". mam na mysli
      moje kolezanki, ktore zrobily dziwne miny jak sie dowiedzialy ze On jest
      mlodszy i daly mi do zrozumienia ze nie robie dobrze.. zwlaszcza moja koleznka
      ktora jest w moim wieku a ma o 7 lat starszgo faceta.. tyle ze on znizyl sie do
      jej poziomu a nie ona "dostosowala" do jego. ale z tego wywnioskowac mozna
      tylko jedno-niewazny wiek, wazne wnetrze, charakter itd. :)
      • Gość: a.bc Re: Młodszy facet IP: *.toya.net.pl 07.12.05, 10:40
        Ja mam 30 on ma 28 i na poczatku było cudownie a teraz ...
        Ja bym chciała żyć normalnie we dwoje, on ma inne plany twierdzi,ze jest za
        wczesnie/musimy sie najpierw czegos dorobic/,ze nie mam osłony
        socjalnej/pracuje w wolnym zawodzie na dzieło/,a ja mam coraz wieksze wrażenie,
        ze chyba nie spełniam jego oczekiwań.
        Jedyna rade którą moge Ci dac to wybadaj na poczatku jakie są jego zamiary na
        przyszłosć.Ja tego nie zrobiłam i smutne ta ale straciłam przez to 3 lata...
    • lilarose Re: Młodszy facet 07.12.05, 11:27
      Mój pierwszy facet był własnie młodszy o dwa lata. To była wielka miłośc,
      bardzo wiele wspólnych przeżyć, z nim byłam najdłużej ze wszystkich moich
      partnerów. Ja miałam 20 lat, on 18. Psuć się między nami zaczęło, gdy poszłam
      na studia i on zaczął się obawiac że tam poznam kogos innego. Kto juz jest
      studentem, a nie uczniem i kto może mi się wydac bardziej inteligentny, obyty,
      oblatany itp. Związek rozbił się głównie z powodu jego maniakalnej zazdrości,
      ale nie sądzę, by to była kwestia wieku. Jeśli chłopak ma dobry charakter i
      przebywając z nim nie odczuwasz tej różnicy wieku, nie wahaj się!
      Chociaż faktycznie musze przyznac rację paru osobom: im wyższy wiek obojga
      partnerów, tym bardziej zaciera się różnica wiekowa między nimi
    • Gość: kate Re: Młodszy facet IP: *.mofnet.gov.pl 07.12.05, 18:44
      a ja mam faceta mlodszego o 12 lat i narazie jest ok
    • kami_18 Re: Młodszy facet 06.01.06, 20:03
      Bierz sie za niego poki mozesz!!=DJa mam o rok mlodszego i jest bajerancko=
      jest mi lepiej z nim niz kiedy bylam ze starszym o rok! w niektorych
      przypadkach mlodszy nie oznacza mniej dojrzaly i w ogole ... Zycze powodzonka!
      =)
    • Gość: gosiunia Re: Młodszy facet IP: *.strong / *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:10
      Zyczę wam wszystkim zwiazanym z młodszymi facetami dużo szczęscia.
      Mi niestety tego szczęscia zabrakło i chyba już na stałe zraziłam się do
      młodszych ode mnie, nawet o 1 dzień facetów.
    • sabinka_20 Re: Młodszy facet 06.01.06, 22:10
      :) mam mlodszego..zaczelo sie we wrzesniu kiedy to on mial 16 a ja 21 lat.Wbrew
      pozorom,ze taki młody chlopiec wydawac by sie mogl niedojrzaly emocjonalnie i
      fizycznie jes bzdura kompletna.Do tamtej pory mialam facetow w wieku 23-25 lat
      i nie dorownuja mu do kostek.I choc Wiek jest sprawa wzgledna,to teraz juz
      wiem ,ze kreca mnie mlodsi :P
      • Gość: Oliwka Re: Młodszy facet IP: *.asta-net.com.pl 06.01.06, 22:28
        Między mną a moim chłopakiem jest rok róznicy i układa nam się nieźle :) A
        chłopak mojej koleżanki jest młodszy od niej o 3 lata - im układa się wręcz
        świetnie :)
    • Gość: Anula Re: Młodszy facet IP: *.asta-net.com.pl 06.01.06, 22:29
      Młodszego można sobie wychować :p
      • j.oker Re: Młodszy facet 06.01.06, 22:46
        Chyba nie ma reguly na zwiazek jeden jest lepszy a drugi gorszy czy to
        tak trudno zrozumiec .......no ale skoro uwazacie ze forum wam pomoze w
        rozwiazywaniu zyciowych problemow to gratuluje
        • Gość: taki jeden Re: Młodszy facet IP: 198.36.86.* 06.01.06, 23:01
          joker nic nie tlumacz tym glupim maupom i tak nic nie rozumia durne babska
    • Gość: Pewien_pan Re: Młodszy facet IP: *.icpnet.pl 06.01.06, 22:58
      To zależy.... Bierz poprawkę na to że dużo facetów jest cofniętych emocjonalnie
      o rok - dwa. I mówie serio. Owszem to cofnięcie jak to ktoś trafnie zauwazył
      zrównuje się i zanika też z wiekiem ale jeśli ty masz chociażby 22 a on 20-ścia
      no to powinnać mu jeszcze ciutek odjać wg mnie.
      Wiemc o mówie.....
    • mw80 Re: Młodszy facet 07.01.06, 11:30
      chyba miałam podobny problem?jakos tak się ułożyło, że zainteresowali się mną
      młodsi mężczyźni.jestem w związku z równolatkiem, ale powoli to wygasa, czegoś
      zaczyna brakowac.Wtedy pojawili się Ci młodsi.Fajni faceci młodsi o 2 i 3
      lata.nie wiem czy moje zainteresownie nimi nie wynika z tej nowości, z tego ze
      wciąż komplementują, że mają bardziej poukładane w głowach niż ja.Wiem, że
      jeden z nich spotykał się już z dużo starszą kobietą, ale coś tam im nie
      wyszło.Nie wiem.sama się waham, teraz wyjeżdzam, więc nasze kontakty zostaną
      ograniczone tylko do smsów!!kto wie może i dobrze....ech
      • Gość: gbcfv Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 11:45
        znak świetny związek w którym dziewczyna jest starsza od chłopaka o 9lat, on ma
        19, ona 28 lat
    • cobako Re: Młodszy facet 07.01.06, 18:19
      ja mam faceta 7 lat od siebie młodszego i żyjemy ze sobą 15 lat i bardzo sie
      kochamy. W tej chwili już widać różnicę wieku, mimo to nie mam wątpliwości że
      jestem kochana.
    • Gość: oczy Re: Młodszy facet IP: *.icpnet.pl 07.01.06, 18:51
      a ja mam faceta o 6 lat młodszego (ja mam 28, on 22).jesteśmy ze sobą od kilku
      miesięcy dopiero i cały czas obserwuję nas, jego.Ile w nim chłopca, a ile
      mężczyzny dojrzałego.. Pozyjemy, zobaczymy..
    • ewelinka98 Re: Młodszy facet 07.01.06, 21:09
      Jeśli sie kochacie to nie ma znaczenia czy ty jesteś starsza czy twój chłopak:)
      • Gość: Inna Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:24
        Ja kocham młodszego. I to dużo...Prawie 12 lat młodszy. I
        co? I jesteśmy razem...szczęśliwi!Nie liczy się wiek, tylko dojrzałość i
        uczucie. I szacunek oraz dostrzeganie
        swoich potrzeb.
    • Gość: przypadkowygość Re: Młodszy facet IP: *.man.poznan.pl 10.01.06, 14:18
      Ja miałem kobietę 3 lata starszą od siebie. Byliśmy ze sobą kilka lat. jeszcze
      od czasów studenckich, ale niestety nie wyszło nam. Ona po prostu nie dojrzała
      do prawdziwego związku :-(
    • Gość: m333 Re: Młodszy facet IP: 212.160.138.* 10.01.06, 14:42
      a mój jest ode mnie młodszy 4 lata - i jest fajnie
    • Gość: aneta Re: Młodszy facet IP: *.15.14.univie.teleweb.at 11.01.06, 09:27
      czesc
      mlodszy nie znaczy gorszy!!czasami faceci ktorzy maja 30 lat niepotrafia
      zachowywac sie dojrzale i m,yslec nad tym co robia.
      ja mam 23 lata a moj chlopak 19.uklada nam sie dobrze i oboje jestesmy
      szczesliwi.uwazam ze jest on dojrzaly jak na swoj wiek ale przeciez wiadomo ze
      kazdy facet to dzieciak.
      nie rezygnuj z niego tylko dlatego ze ma 2 lata mniej niz ty .warto sprubowac
      uwiez!!
    • dmazurowska Re: Młodszy facet 11.01.06, 10:20
      Witaj!
      Uwazasz, ze dwa lata roznicy to tragedia? Ja mam doswiadczenie dwukrotne z
      mlodszym partnerem i roznica wieku byla wieksza niz 5 lat. Pierwszy facet
      okazal sie emocjonalnie dzieciakiem. Drugi od roku jest moim mezem i jest
      cudownie. Jak to w kazdym zwiazku - raz lepiej, raz gorzej, sa klotnie i chwile
      radosci (z przewaga tych drugich), ale klotnie nie wynikaja z roznicy wieku,
      lecz po prostu z roznicy pogladow na dana sprawe. A roznica wieku jest
      znaczaca. Mlodszy mezczyzna przy starszej kobiecie dojrzewa emocjonalnie i
      wyrabia swoj swiatopoglad.
      Wiec czy to ma sens? Zdecydowanie tak. Bo w relacjach miedzyludzkich i
      partnerkich wiek odgrywa bardzo mala role. Wazniejsze sa inne rzeczy ;-)
      pozdrawiam
      DM
      • Gość: justyna Re: Młodszy facet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 10:36
        ok to ja też się wypowiem....Byłam z młodszym facetem 6 lat był młodszy o rok
        ja mam 23 a on 22.i wiecie co?? Gdy miał 18,19 lat miał tak super poukładane w
        głowie że aż nie wierzyłam własnemu szczęściu...Imponował mi bardzo swoją
        dojrzałością.To była bajka...Ale z wiekiem zamiast zmądrzeć,zgłupiał po prostu
        i uciekł bez powodu...Nie umiał nawet tego kulturalnie załatwić,napisał tylko
        kilka smsów...Szkoda gadać...Dlatego proszę ostrożnie z tymi młodszymi
        partnerami bo nie zawsze to co wydaje sie takie piękne tak się kończy.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja