jaa12
06.12.05, 19:27
Proszę o radę zarówno kobiety jak i facetów. Z moim facetem jestem od pół
roku ale znamy sie całe życie bo jesteśmy sąsiadami. Oboje mamy po 23 lata,
oboje nadal mieszkamy u rodziców. W sumie w tym miejscu kończą sie
podobieństwa między nami a zaczynają istotne różnice. Ja studiuję i pracuję
jednocześnie. Mam bardzo mało wolnego czasu, wstaję bardzo wcześnie i bardzo
późno wracam. bardzo dużo pracuję ale też nauka całkiem nieźle mi idzie.
Niestety mój facet mimo iż niedługo kończy 24 lata nigdzie nie pracuje, nawet
się nie kształci. Twierdzi że na wszystko ma czas. Siedzi całymi dniami w
domu i praktycznie nic nie robi. Nawet nie szuka pracy. Nikt z jego
najbliższej rodziny nie pracuje a utrzymują się z wypłat socjalnych. mimo to
kocham go, wiem co mówie bo znam go całe życie i wiem ze ma bardzo wiele
zalet, a to co opisuję to praktycznie jedyna wada. Co mam zrobić? delikatne
sugestie i wjechanie na ambicje nie pomaga.