Gość: nuda Re: Seks przed slubem... IP: *.tvk.torun.pl 11.04.06, 13:40 nie rozumiem... robisz to "dla papierka"? myslisz, ze po slubie, jak mu sie nie spodoba, to Cie nie moze zostawic tak, jak i przed slubem? albo "nie bedzie chcial tego robic czesciej(a to zle)" jak sama napisalas? jestes strasznie naiwna. Piszesz, ze milosc jest najwazniejsza - wiec po co Ci ten papierek z USC czy od ksiedza (co to za roznica)? milosc bez seksu jest owszem, piekna, ale dopiero, gdy doswiadczysz bliskosci fizycznej z ukochanym jest pelna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N Nie znieniaj zasad IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 22:21 Niech czeka, prędzej sie zdecyduje, a jeżeli pójdzie znaczy że nie masz czego żałować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: madzia Re: Nie znieniaj zasad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 12:14 jak czytam wypowiedzi Werki to mi sie niedobrze robi.jeszcze ten slodki ton "aniolku","zlotko". dziewczyno,to,ze Ty oddajesz sie kazdemu to jeszcze nie znaczy,ze kazdy tak musi!!ktos ma swoje zasady,a Ty (i wiele innych osob)stara sie przekonac go,ze sa one niewlasciwe,nie maja racji bytu itp bzdury!TAK!moze dla niektorych papierek zmienia wiele.moze dla niektorych seks po slubie ma znaczenie. smiac mi sie chce jak slucham tekstow "powodzenia!ciekawe co bedzie jak bedziecie niedopasowani".jesli sie kochaja i dogaduja to sie dopasuja.i te "on ma potrzeby","zostaje mu masturbacja" bla bla bla. a kobieta nie ma potrzeb?!co my jestesmy worki zeby oddawac sie chlopakom tylko dlatego "BO MAJA POTRZEBY?".gdybym ja miala kochac sie z moim facetem zawsze kiedy ma potrzebe,to bym chyba nie wychodzila z lozka.troche szacunku takze z tej drugiej strony.a od braku seksu sie nie umiera. dziewczyna nie pytala czy jej przekonania sa sluszne,tylko jak wybrnac z trudnej dla niej sytuacji.ja proponuje porozmawiac szczerze z chlopakiem.jesli odejdzie-trudno.to znaczy,ze nie byl ciebie wart.i proponuje zmienic forum,no tutaj najwiekszym problemem jest "dlaczego nowo poznany chlopak nie zrobil mi minetki?" i zeby nie bylo- nie jestem dziewica od 17 roku zycia.i nie potepiam dziewczyn ktore kochaja sie z wieloma chlopakami,nawet przygodnymi.tylko troche szacunku dla pogladow "tej drugiej strony".a to co uznaje wiekszosc nie zawsze musi byc lepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
elamodela Re: Nie znieniaj zasad 14.04.06, 23:27 O, wreszcie ktoś tak ładnie, prosto i zrozumiale napisał to, o co już dawno mi chodziło:) Pozdrowionka madziuniu:* Odpowiedz Link Zgłoś
aaaaa56 Re: Seks przed slubem... 14.04.06, 12:06 Jeśli naprawde tego nie chcesz to powiedz mu, że: NIE MA SZANS i powtarzaj to do znudzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
brunetkaa87 Re: Seks przed slubem... 15.04.06, 09:55 JeSli z nim po rozmawiasz otwarcie na ten temat i powiesz mu ze chcesz po czekac z tym do ślubu powinnien uszanowac twoja decyzje.Ty nie zmuszaj sie do tego jesli nie chcesz tego zrobic,nie łam swoich zasad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Seks przed slubem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 12:09 Słyszałam od wielu kobiet jak bardzo żałowały, że nie spróbowały przed ślubem albo że miały tylko 1 partnera. To bardzo zubaża, jest ryzykowne i bezsensowne. Idea dla idei która nic nie wnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
dan353 Re: Seks przed slubem... 15.04.06, 14:10 aniol172 napisała: > Od kilku miesiecy mam chlopaka na ktorym mi bardzo zalezy.Coraz czesciej > zaczynam odnosic wrazenie ze mu chodzi wylacznie o seks.Nie mam zamiaru sie z > nim kochac,ani z zadnym mezczyzna przed slubem.Poprostu czuje ze on chce > czegos wiecej,ze nie wystarcza mu to co do tej pory mu ofiarowuje.Trudno mu > sie oprzec,do niczego mnie nie zmusza,wiem ze wystarczy tylko jedno moje > slowo.Nie chce zyc w strachu ze mu wkoncu ulegne,wiem ze bym tego zalowala,ze > mialabym wyrzuty sumienia.Jestem bardzo wrazliwa dziewczyna,mam oddaj sie starszemu facetowi niebedziesz miec wyrzutow. > zasady,ktorych nie chce zlamac,ktorych nie moge zlamac bo wiem ze wtedy bym > umarla.Co mam zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś