Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :)

19.12.05, 11:43
Kobietki czy jest taka co nie lubi w gumce? mnie to nie rajcuje :( szczerze
mowiąć :( Trochę sie zastanawiam nad metoda antykoncepcji:
1)w gumkach 0 satysfakcji
2)tabletki bez sensu bo raz ze kosztuja a dwa ze srednio raz na tydizen sie
kochamy i trzy: po pierwszej ioch próbie 0 libido i suchosc niesamowita
3) na spirale itp sie nie piszę.
Jak więc połaczyc przyjemne zpozytecznym?
Kalendarzyk i "stosunki przerywane"? A ja nie chcę mieć dzidzi jeszcze...
A sexiku tez by czlwoek pouzywal póki młody :P :P hihi
    • kohol Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 11:46
      Gumeczka, oralik, ewentualnie globulki (tych to nawet zbrabniać nie trzeba -
      tylko uwaga - są obrzydliwe w smaku!).
    • kobieta_na_pasach Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 11:46
      juz jeden sprobowal bez gumki i co? slub odwolany, skonczona kariera w
      parlamencie europejskim.....ech....
      • maretina Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 11:54
        zostaje Ci oral i anal. tylko nie polykaj, bo 'DZIDZIA" murowana.
    • doogi Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 13:49
      też mnie to ciekawi, bo moja kobieta nie lubi w gumce!
      • Gość: taki jeden Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) IP: 198.36.86.* 19.12.05, 14:21
        Analik jeszcze ci sie spodoba..............
        • doogi Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 19:47
          temat umarł:P
          • ania_188 Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 19.12.05, 19:51
            mnie to ten temat rozbroił ;p
    • Gość: xcb Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.12.05, 20:10
      1 - bzdury
      2 - za to masz pewność, niech lekarz dobierze Ci lepsze.

      Może NPR?
    • sabinka_20 Re: Z gumeczką czy bez? Garsteczka wnioseczków :) 23.12.05, 21:14
      Gumka do kitu,zero przyjemnosci i czesto moze skoczyc sie bardziej gorzej niz
      zle,tabletki madra sparwa,z tym ze niszczysz swj organizm codziennie musisz
      pamietac i kasiorka,spirala dopiero po ciazy.Slyszałam cos o tych palsatrach co
      ta ruda malolata z klanu nosila.najlepiej u ginekologa sie dowiedziec co by
      zaproponował.Z tym zebyza bardzo nie brac pod uwage tego,ze tabletki sa
      najlepszym rozwiazaniem.kazdy tak powie. Jest jecsze jedno rowiazanie.Uzywac
      sobie jak najrzadziej.Metoda przerywana,a jak zajdzie na ruski rok potzreba to
      ten cholerny (podowujacy depreche) Postinor.Ach te dzieciaczki ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja