zyta244
20.12.05, 21:43
Mam na mysli to, że Kocham swojego faceta, a to, że się kochamy w łózku jest
tylko dopełnieniem naszej miłości, w nieco mniejszym stopniu niz pożądanie.
Jesteśmy już razem 3 lata, planujemy się zaręczyć i naprawde poważnie myślimy
o naszej wspólnej przyszłości.
Jestesmy osobami wierzącymi, chodzimy do Koscioła co niedzielę, do spowiedzi
i komunii kiedy potrzeba.
Czy w takim razie, to się sie 'kochamy' od czasu do czasu to grzech?
Czy Biblia
gdziekolwiek wspomina coś na ten temat? Przeciez uzywanie prezerwatywy jako
srodek antykoncepcyjny nie zostal zaaprobowany przez Koscioł, ale w biblii
nie ma
na ten temat mowy...Jest przykazanie, zeby nie cudzołożyć, ale czy seks
pozamałżeński, oparty na miłości to równierz grzech, z którego muszę się
spowiadać księdzu, nawet wtedy, kiedy nie uważam, że zgrzeszyłam i nie
żałuję za niego?