Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart?

23.12.05, 21:58
dzisiaj, w przeddzień Wigilii, spotkała mnie taka smutna historia... Zacząłem
z dziewczyną gadać przez neta. Temat zszedl na gotowanie. Zapytalem dlaczego
nie pomaga mamie w przygotowyaniu wigilii. Napisalem, ze w przyszlosci bedzie
musiala umiec mi gotowac :-) A ona na to, ze nie musi. W koncu napisala, ze i
tak i tak slubu nie wezmiemy tak jak mowimy, bo nie bedzie tak fajnie jak
teraz za 10 lat, itd. Nie pamietam teraz dokaldnie co jeszcze napisala, bo
bylem w szoku jak czytalem... Ale wyszlo na to, zebym sobie nie robil
nadziei, bo i tak to dlugo nie potrwa... Wyszedlem z gadu gadu i nie moglem
uwierzyc w to co mi napisala. Nie sadzilem,z e stac ja bylo an cos takiego...
Jest strasznie przykro... Zaczela mi pisac smsy, w sumie napisala ich
kilkanascie. Napisala, ze to był ŻART, ze przeciez wie, ze ona mnie kocha,
itd. itd. Odpisalem chłodno. ozniej napisala mi, ze jest jej zle.

Boze jak ona mi mogla tak napisac? Czuje ze stracila cos w moich oczach...
Jestem z nia, bo na dzien dzieijszy chce z nia byc do konca zycia, to co mamy
te 17 lat, ale mysle o niej na powaznie...

Jak ona mogla tak napisac, rozwiala moje marzenia, o ktorych caly czas
mysle :-( "I tak nigdy nie wezmiemy slubu"...
    • all_she Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 23.12.05, 22:02
      ja mysle ze to byl taki poprostu glupi zart z jej strony...a dlaczego?kobiety
      nigdy nie zrozumesz...
      • Gość: dori Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.12.05, 22:46
        ojjj czesto gesto zdarzaja sie takie sytuacje u mnie w zwiazku, np. ja mowie,
        ze:" jak kiedys bede miala męża i dzieci...", a on zaraz, ze dlaczego mowie "że
        bede miała MĘŻA" zamiast: "że jak bedziemy małzenstwem, albo ze jak ON bedzie
        moim mężem"...i tym podobne:/ troche to irytujące, bo na prawde nie miałam
        nikogo innego na mysli jak tylko jego, i po prostu tak mi sie powiedziało.
        Powinienes uwierzyc jej ze to tylko żart, patrz na to jak ona sie zachowuje,
        jak reaguje gdy mowicie o wspolnej przyszłosci, moze rzeczywiscie jej sie to
        wymknęło? moze jednak nie podchodzi do waszgo zwiazku az tak powaznie jak ty?
        zreszta trudno sie dziwic, gdy ma sie 17 lat, to mało dziewczyn mysli o swoim
        obecnym chłopaku jak o przyszłym mezu.
        Trzymam kciuki, pogadaj z nia o tym, powiedz ze cie to uraziło, bo myslałes ze
        ona czuje tak jak ty - -ze bedziecie ze soba juz zawsze.
        pozdrawiam cieplutko
      • Gość: Missy Queen Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.85-237-182.tkchopin.pl 24.12.05, 15:30
        Jestem w podobnej sytuacji jak ty...
        tyle ze ja mowie czasem rzeczy jak twoje dziewczyna..
        wiesz...moze miala przykre doswiadczenia..
        wogole mzoe jest ostrozna, bo nie chce kiedys cierpiec,ze robila sobie
        nadzieje, a nie wyszlo..
        na pewno nie robi tego zlosliwie..i jest jej zle , bo nie chciala ci zrobic
        przykrosci.. tak to juz jest.
        Narzie sie tym nie przejmuj.
        czasem zastanawiam sie jak moj chlopak musi sie czuc..pewnie tez juz wieel
        starcilam w jego oczach ;(
    • iberia29 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 23.12.05, 22:39
      smieszny jestes zeby wymagac od dziewczyny w wieku 17 lat zeby w kuchni
      steraczala,nie ona pierwsza i nie ostatnia nie ma weny do garow.Poza tym
      szefami kuchni sa...mezczyzni.
    • paola20002 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 23.12.05, 22:42
      17 lat sory ale na 99 procent nie wezmiecie slubu ,jeszcze duzo przygod przed
      wami a mi gdyby facet w wieku 17 lat gadal o slubie to bym uciekla od niego..
      • all_she Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 23.12.05, 22:44
        no ale przeciez pomarzyc sobie moga...;)
        • Gość: kuliko Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:46
          Ale to ona mi ciagle mowi, ze mnie kocha, ze nie moze beze mnei zyc, beze mnie
          nic ja nie cieszy i beze mnei nie moze istniec :-) To jej słowa :-)
          • Gość: dori Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 23.12.05, 22:55
            skoro tak mowi, to pewnie tak czuje, ale czuje tak dzis i mysli pewnie ze
            bedzie tak czuc przez najblizszy czas, ale sama nie wie jaki, bo nic dziwnego,
            ze moze sie zastanawiac jak długo bedziecie ze soba, niewiele par ktore kochaja
            sie w wieku 17 lat staje przed ołtarzem. kiedy ja byłam z wczesniejszym facetem
            tez wiedziałam ze mi na nim zalezy, ale w zyciu zdarzaja sie takie
            niespodziewane rzeczy i sytuacje, ktorych nie mozna przewidziec,z e nie wiadomo
            jak sie potoczą losy nawet baaaardzo zakochanych ludzi i czułam ze jest ok ale
            dopuszczałam do siebie mysl ze to moze sie kiedys skonczyc (i sie niestety nie
            myliłam); po prostu ona jest realistka i pewnie dopuszcza do swiadomosci, ze
            mimo iz teraz cie kocha i jest tego pewna to za jakis czas moze sie cos zdarzyc
            co to zmieni (czego oczywiscie wam nie zycze)
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: 195.69.82.* 23.12.05, 23:00
      Glupia pipa
    • Gość: SilverJoan Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 23:15
      Człowieku! Masz dopiero 17 lat i już myślisz o małżeństwie? Zwolnij troche i się zastanów. Tu naprawdę nie ma się po co spieszyć. Fajnie, że myślisz tak poważnie o Twojej dziewczynie, więc to ona powinna być najważniejsza dla Ciebie, a nie papierek, czyż nie?
      • Gość: Artur Przezywacz Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: 195.69.82.* 23.12.05, 23:16
        17 lat? O ja p*, nie doczytalem. Moja rada:

        Wez kolo i puknij sie w czolo.
        • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 23:43
          Wy sie puknijcie, czy ja napisalem, ze chce sie zenic???
          • Gość: Artur Przezywacz Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: 195.69.82.* 24.12.05, 15:34
            A czy ja ci zarzucam ze chcesz? Uspokoj sie i nazryj sie chleba.
    • Gość: anka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.05, 13:15
      nie jestem feministka, ale z jakiej racji to kobieta ma gotowac?? czemu tu
      siedzilales na necie zamiast pomagac w przygotowaniach? tez nie myslalabym o
      slubie z Toba jesli z gory wiedzialabym ze nie moge liczyc na pomoc
    • ania_188 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 24.12.05, 13:45
      nie marwt sie moze byla trohe poddenerwowana tzw "napiecie przedswiateczne" :)i
      trzymały sie jej kiepskie zarty :):* Jestem pewna ze bedzie wszytko dobrze Cuda
      sie zdarzaja :) Ja dzisiaj w wigilie spotkałam bardzo fajnego chłopaka :):)i
      jestem w szoku
      • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 14:30
        Pomagac w jakich przygotowaniach? Moja babcia zawsze robi wigilie. A chyba
        barzdiej wypada, zeby to dziewczyna pomagala w kuchni, a nie chlopak, nie?
        • Gość: julkaa Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.orange.pl 24.12.05, 14:40
          No wlasnie.Biedna babcia sama sie ciezko a kuchni nacharuje,a wnuczek przyjdzie
          tylko na wyzerke!
          • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 14:51
            Boze, co za problem :-/A co ja mam w kuchni sie krzatac? :-/ Gotowac? Ja nie
            moge...
            • Gość: ik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 20:23
              a co chłoptasiu? korona by ci z głowy nie spadła, gdybyś trochę pomógł przy
              przygotowaniach. gary pomył, śmieci wyrzucił czy coś...
              • Gość: anka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 20:43
                To dla niego za trudne - umie tylko siedzieć i dłubać w nosie.
                • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 22:12
                  Internetowe madrale, mam nadzieje, ze wam sie lepiej zrobi przez to
                  krytykowanie. Wesołych świąt! A ja sobie w tym czasie podłubię w nosie, usiadę
                  przed TV i dobrze sie nażrę :-)
                  • Gość: julka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 10:18
                    Nam nie musi się lepiej robić tylko tobie - to ty masz problem, dziecko.

                    > A ja sobie w tym czasie podłubię w nosie, usiadę
                    > przed TV i dobrze sie nażrę :-)

                    I jeszcze podrap się po d.pie i jajkach, powydłubuj łupież z włosów i nasr.j
                    pod siebie, jak na prawdiwego "faceta" przystało.:D
        • Gość: julka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 17:03
          > A chyba barzdiej wypada, zeby to dziewczyna pomagala w kuchni, a nie chlopak,

          Jeśli dziewczyna jest mądra to powinna Cię rzucić w cholerę.
    • Gość: apsik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.smstv.pl 24.12.05, 15:26
      moz ebyc zart tyle z enie udany.ale powiem ci jedno:panna ktoranie pomaga mamie
      w gotowaniu to nie jest dobry materjal na zone.znam takich kilka sa juz po
      slubie.jedna nawet rozwodka.nic nie robia w domu kompletnie jedna ma dziecko i
      nie umie sie nim zajac.gotowanie to podstawa ja mam 18 lat i umiem juz wszystko.
      i do tego dobre:P:)
      • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 15:31
        Ona powiedziala, ze nie musi umiec gotowac przynajmniej teraz, ma jeszcze duzo
        czasu, a szkoda jej teraz marnowac czasu na nauke gotowania. Powiedziala, ze
        jak kiedys bedzia musiala to sie nauczy. ja sie zapytalem: "kto cie nauczy", a
        ona, ze sama to zrobi, ze to przeciez nic trudnego, bierze sie przepis i sie
        robi. Ja sobie nie wyobrazam, zby kobieta, prawdziwa matka i zona nie potrafila
        gotowac... Nie mowie, ze ma byc kura domowa, tylko zeby po prostu umiala cos
        przygotowac, zeby nie przymierac glodem w domu... A ona sie oburza... A ma juz
        17 lat :-p
        • apsik87 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 24.12.05, 15:37
          eh...przepis...na przepisach mozna sie przejechac.trzeba mie cpraktyke bo
          ianzcej nawet wode przypalisz.glupia ta twoja panna ze tak mysli .a ty wyobraz
          sobie ze wchodzisz dod omu gdzie twoja zona niekura dodmowa podaje ci pyszny
          obiad zrobiony przez siebie.fajnie co?a teraz popatrz wchodzisz dod omu i podaje
          ci zupe z torebki.praktyka czyni mistrza ale z kad ona moz eto wiedziec?pewno
          nawet makaronu ugotowac nie umie a co dopiero zrobic go;]a robione kluseczki sa
          takie pyszne;]
          • epox123 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 24.12.05, 16:57
            napewno żartowała,zresztą jesteście jeszcze młodzi,a co do gotowania,ja też nie
            siedziałam w kuchni i się nie uczyłam,bo też było mi szkoda na to czasu(młodość
            ma swoje przywileje :) ) a nauczyłam sie gotować jak poszlam na
            tzw.swoje,wiadomo,że na początku miałam troche pod górkę,ale nauczylam
            się,trochę z przepisów ,troche z porad mamy i znajomych,będzie dobrze :)

            Pozdrawiam i Wesołych świąt wszystkim życzę :)
    • Gość: julka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 17:01
      Nie uważam żeby zrobiła coś zlego. Może rzeczywiście nie jest pewna (macie po
      17 lat!), a może nie chce brać ślubu i woli zyć na kocią łapę. a Ty masz
      pretensje o niewiadomo co, ze rozwiała TWOJE marzenia, panie egoisto. A
      myślałeś o tym czego ona chce?

      > Napisalem, ze w przyszlosci bedzie musiala umiec mi gotowac :-)

      Nie dziwię sie, że się wkurzyła.
      • Gość: mala_khaboo co za ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 23:17
        swieta to nie dla wszystkich czas wesolego krzatania po kuchni i pieczenia
        piernikow.czasami w tej "cudownej" atmosferze jedna chwila potrafi zepsuc caly
        nastroj, dlatego mylse ze nie masz sie czym przejmowac:)po swietach wszystko
        wroci do normy:)oboje jestescie jeszcze tacy mlodzi...uhuhuhu;)))
        • Gość: kulik Re: co za ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 01:03
          Zaprosiłrm ją w drugi dzień świąt do siebie, akurat wtedy mam wolną chatę I co?
          I nie przyjezdza, bo: 1) są święta, 2) będzie miała gości podobno. Szkoda... :-(
          Tak bardzo chcielismy miec wolna chate i jak sie nadarza okazja to sie nie da :-
          ( Niepredko to sie stanie nastepnym razem... praktycznie wcale... :-(
          • Gość: julka Re: co za ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 10:16
            Trzeba było poprosić żeby pomogła w przygotowaniach świątecznych, bo tobie jako
            pseudofacetowi nie wypada.:)
            • Gość: kulik Re: co za ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 10:47
              hi hi, smieszne :-) Rozumiem przygotowania swiateczne, ale chyba nie amsz na
              mysl gotowania? Pomagalem w zakupach, nawet te glupie smieci wyrzucalem, ja
              pseudofacet :-)
              • Gość: julka Re: co za ludzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 10:56
                > ale chyba nie amsz na mysl gotowania

                A czemu nie?
    • miss.hyde Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 25.12.05, 11:35
      Chłopcze, radzę ci pobawić się żołnierzykami, a nie w chodzenie z dziewczyną bo
      nie dorosłeś.
      • Gość: fafik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.promax.media.pl 25.12.05, 12:01
        nie słuchaj głupich komentarzy. niektórzy nie pamięają , jak to jest kiedy ma
        sie te 17 lat.może twoja dziewczyna tak głupio zażartowała, bo jeszcze do tego
        nie dorosła, a może dlatego, że czasami po prostu robi się coś bardzo głupiego
        i potem naprawdę tego żałuje...
    • satelitka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 25.12.05, 12:09
      to smutne, nie wiem czy powiedziala na powaznie czy rzeczywiscie zartowala.
      musisz jakos to sprawdzic i sie dowiedziec na swoj sposb a co zrobisz dalej
      decyzja nalezy do Ciebie. Masz 17 lat? jak tak to cale zycie pfrzed Toba i kazda
      partnerka wydaje sie byc ta jedyna,moze tak jest ,znajdz ta wlasciwa a moze nia
      jest ta o ktorej piszesz?
      • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 13:08
        dziekuje Wam za te miłe słowa :-)Zaraz po tym jak to napisala, a ja wyszedlem z
        gg, napisala do mnie kilkanascie smsow, napisala je i mysli, ze wszystko jest
        ok. Jeszcze tego samego dnia napisala, ze jest jej bardzo zle, zebym napisal
        jej ze ja kocham i wszystko bedzie dobrze. napisaem, z eja kocham i tyle.
        Wczoraj wyslalem jej zyczenia, odpisala. Zapytalem czy przyjedzie w 2 dzien
        swiat. Nie moze. No i sie nie odzywa. W takim razie zobacze sie z nia we
        wtorek, chociaz nie mam jakos ochoty szczerze mowiac... Mysli, ze juz wszystko
        ok, a to tylko pozory, caly czas mysle o tym co napisala. Chcialbym zeby sie
        troche zastanowila nad tym co nieraz mowi... Nie jestem wciekly, zly raczej tez
        nie, ale mam zal do niej... W jednym z tych kilkunastu smsach napisala mi pewna
        maksyme o przebaczeniu. Tylko ze wydajemi sie, ze to ja wiem o tym wiecej niz
        ona... W wakacje mocno sie poklocilismy, a ona bedac u cioci pocieszyla sie
        innym... Wrocila, wybaczylem jej...
        • Gość: anka Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 15:05
          ja mysle ze to z Toba jest cos nie tak. jak mozna w wieku 17 lat myslec ze z
          obecna dziewczyna wyladuje sie przed oltarzem. jsne - to sie zdarza ale badz
          realista - oboje pewnie bedziecie miec jeszcze nie jednego partnera i malo
          prawdopodobne ze wezmiecie slub. ja mysle ze Twoja dziewczyna kocha Cie ale ma
          swiadomosc ze to moze sie skonczyc kiedys . czlowieku!masz 17 lat!
          • Gość: Lacomia Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 15:58
            skoro masz 17l to jest pewnie twoja pierwsza dziewczyna????najlepszym
            przykładem na to,że pierwsza miłość nie jest ostatnią są moi znajomi,zaczęli ze
            sobą "chodzić"w wieku 16l,idealna para,wielka miłość itp,wszyscy byli pewni,że
            wezmą ślub,a tu zonk zerwali na wakacjach po maturze,wniosek jest taki ze
            zawsze pierwszą miłośc traktuje sie śmiertelnie poważnie,wydaje sie ze to jest
            taka do końca życia,że tylko ona,tylko z nią,a tak naprawde baaaardzo rzadko
            sie zdaża żeby to przetrwało nie mówiąc juz o ślubie!dlatego nie wymagaj od
            niej tego,żeby cie traktowała jak przyszłego męża bo macie dopiero 17 lat!
            wszystko dopiero przed wami nie żeby cie tu zrażać żebyś sobie myślał ze tylko
            tracisz czas będąc z nią jak to sie i tak skończy,chodzi o to zebys sie cieszył
            tym co masz TERAZ,każdą chwilą z nią spedzoną,tym że sie kochacie!
            • Gość: Lacomia Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 16:02
              inaczej jak ktoś tu już napisał,laska przestanie juz tylko żartować ale sie
              przestraszy i ucieknie
              • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 16:56
                Nie chce nic mówić, ale to ona nieraz robi aluzje o ślubie :-P Ona juz dawno
                mowila, ze marzy jej sie ślub :-) Takze ja tego nie zacząłem. Chodzi o to, że
                nie chce być z nią z myślą, ze i tak to się nie uda? Jest wtedy jakiś sens?

                To ona mi mówi, ze nie wyobraza sobie beze mnie zycia, itd. Ze nie potrafilaby
                byc z kims innym, bo nie zapomni o mnie... Ja wiem, ze to jest moze smieszne...
                No ale...

                Za półtora roku wybieram się na studia? I co wtedy? To juz będzie koniec? Tak
                to sie skonczy? Ehhhhh...
                • Gość: mala_khaboo Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:16
                  slub!!pamietam jak sama mialm 17lat...wtedy wszystko wydawalo sie takie idealne
                  i brakowalo tylko latajacych dookola motyli zeby stworzyc obraz jak ze snu..nikt
                  nie byl tak szczesliwy jak ja..ale czas weryfikuje wszystko.szczegolnie kiedy
                  trzeba samemu stanac na wlasnych nogach.wtedy tez dostrzega sie coraz wiecej
                  rys:(
                  • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 20:07
                    Znowu cos sie stalo... W czawrtek jeszcze sie rozplywala, ah jak ona tesknila,
                    w piatek doszlo do tej rozmowy na czacie, w sobote napisalem jej zyczenia,
                    pozniej puszczalem tylko gluche, a ona tylko odpowiadala na nie, a od siebie
                    nic.

                    Czulem calym soba, ze cos jest zle i nie mylilem sie. Napisalem dzisiaj do
                    niej. Napisala, z ejak chce to moge jutro przyjechac. Zapytalem "jak chce? jak
                    Ty nie chcesz zebym przyjechal to nie przyjade", a ona: "No nie, przyjedz,
                    siostra bedzie czekała". Odpowiadala mi tak zimno i obco. Nie wiem o co jej
                    chodzi... Powiedziala zebym jutro do niej przyjechalem to pogadamy. Napisalem
                    jej, ze czuje sie, ze mnie nie kocha, bo tak naprawde czuje... A ona: "nie
                    mozna przestac kochac w jeden dzien". Nie wiem o co chodzi, mam tego dosyc :-/
                    • Gość: mala_khaboo Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 20:12
                      a slyszales o czyms takim jak zespol napiecia przedmiesiaczkowego??poza tym
                      kazdy na czasem lepsze i gorsze dni.zobaczysz bedzie dobrze!!
    • Gość: diablica20 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: 80.51.73.* 26.12.05, 20:19
      hmm..no mi wlasnie chlopak napisal takie cos... i tez stracil w moich
      oczach..nie wiem czy mam dalej sie angazowac w ten zwiazek
      • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 20:27
        A mi dziewczyna tak napisala, przepraszala za to, niemal juz w panice byla, ze
        wzialem to do siebie, napisalem, z eja kocham i ni ch... Nie odzywa sie, cos
        jej juz nie pasi :-/
        • Gość: ?? Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:28
          napisala ze siostra bedzie na ciebie czekala?!yy to z kim ty jestes z nia czy
          z jej siostra no ona jakas dziwna jest:/
    • isabelle7 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 26.12.05, 20:28
      ona też. Ale wiesz jak naokoło Ci kraczą, że żeni się z toba dla kasy, dziecku
      majątek zabierze, to wyszła z założenia, że aby matrona miała cały tówj
      majątek, nie będzie brała ślubu, tym samym nie ma prawa do spadku, majątku i
      takich głupot, które dzielą.
    • fooka_99 Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? 26.12.05, 21:32
      no przykro mi ==> ale napewno ślubu nie weźmiecie !! macie 17 lat !! ludzie :P a
      tak na poważnie to wcale sie kobiecie nie dziwie ==> ja w jej wieku myślałam tak
      samo :] Pozdrawiam.
      • Gość: kulik Re: Dlaczego to zrobiła... Czy to miał być żart? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 00:03
        Jej siostra chodzi do II klasy podstawowki :-) I jak prztjezdzam to sie zawsze
        z nia bawie :-P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja