W seksie jestem beznadziejna

26.12.05, 00:30
W SEKSE JESTEM BEZNADZIEJNA. Właśnie mój facet poszedł do domu, siedzielismy
jak zwykle u mnie, trochę gadaliśmy, śmialiśmy się i jak zwykle zaczęliśmy
się pieścić. Nie było mowy o pełnym stosunku bo moi rodzice byli za ścianą a
to sprawiało że nie godziłam sie na pełny stosunek. No ale w zamian
pozwalalismy sobie na dość odważne pieszczoty. Mi jego pieszczoty sprawiały
przyjemność ale wydaje mi się że jemu moje to raczej rozkoszy mu nie
przyniosły. Nie wiem w czym problem, dotykałam jego członka bo chciałam by
poczuł sie dobrze ale zamiast rozkoszy poczuł tylko ból, ja myślałam że on
jęczy z zadowolenia a on pojękiwał z bólu. Naprawdę nie wiem co mam robić by
był zadowolony( nie ściskałam go za mocno ani nic z tych rzeczy) starałam się
być w miare delikatna. Ja widzę jak on coraz bardziej oddala się ode mnie i
wiem że to przez tą moją nieumiejętność w seksie NIE UMIEM SPRAWIĆ BY FACET
POCZUŁ SIĘ DOBRZE. Co ja mam zrobić? iść do kogoś na korepetycje z seksu?
pójść do zakonu? kupić sobie gumowego faceta by temu prawdziwemu krzywdy nie
robić? Wiem że to co pisze może się wydawać śmieszne ale mi wcale nie jest do
śmiechu. On mi tego wprost nie powie ale ja widzę że się na mnie zawiódł.
    • marvika Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 00:36
      Troche to dziwne. Penis jest najbardziej wrażliwy na ból po wytrysku. Jest to
      delikatna część ciała, ale znowu bez przesady. Twoje pieszczoty nie mogły
      sprawić mu bólu, może ma coś nie tak z penisem.
      • jutka10 Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 00:43
        Z penisem raczej wszystko ok. Ja czuję że problemem jestem ja. On jest bardziej
        doświadczony niż ja. W przeszłości miał wiele kobiet i jak mówił w łóżku były
        cudowne. Mi tak nigdy nie powiedział, tylko widzę jak traci na to wszystko
        ochotę. Uwierzcie, to mi brak umiejetności
        • marvika Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 00:45
          Trudno żebyś od razu była wspaniałą kochanką. To kwestia czasu i wprawy. Może
          zapytaj jaki rodzaj pieszczot on lubi i jak bardzo intensywne.
        • Gość: pprety Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 17:30
          Bolało go bo se zwalił konia przed spotkaniem z Tobą
    • agatka_to_ja Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 00:49
      Skoro on jest doswiadczony - niech pokaze ci, co lubi, jak to robic, jak go
      dotykac... tego sie trzeba nauczyc, tak jak pisania i czytania.. a do tego
      pomocny jest nauczyciel.. wiec niech on cie nauczy!Trzeba nie tylko miec odwage
      uprawiac seks (lub pieszczoty) ale i o nim mówić :)
    • agatka_to_ja Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 01:09
      acha... to nie ty jestes beznadziejna.. tylko on - bo nie pomaga ci, widzac
      twoje zaklopotanie i nieporadnosc. Ty jestes niedoswiadczona i masz do tego
      prawo :)
      • Gość: porada_dnia Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:21
        a ja mysle,ze ani ona ani on nie sa beznadziejni ale aosoby udzielajace im
        takich kretynskich rad jak ty. idz dziewczyno na spacer albo zrob cos ze soba
        tylko nie siedz ciagle przed tym kompem bo ci zycie ucieka. a kompleksy to sie
        leczy u lekarza a nie na forum !
    • Gość: kielek_milosci@tle Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 01:15
      kielek_milosci@tlen.pl
    • raczek25 Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 21:53
      uważam, że korepetycje to bardzo dobry pomysł ;)
      • Gość: dg Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.12.05, 22:16
        chcialabys zeby twoj facet chodzil na korepetycje do innej...?
        • raczek25 Re: W seksie jestem beznadziejna 26.12.05, 22:57
          ja jesten facetem :):):)
          • Gość: dg Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 27.12.05, 19:26
            To moze chcialbys zeby Twoja kobieta puszczala sie z innymi w celach
            edukacyjnych?
            Zalosne.
    • Gość: MPDorota Penisa, to nie reka, tylko do buzi! IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 27.12.05, 08:33
      Wtedy bedzie mu sie podobalo.
      • aga10023 Re: Penisa, to nie reka, tylko do buzi! 27.12.05, 12:22
        a jak ktos nie ma odwagi od razu na to?albo chce z tym troszke poczekac?to co
        innego mozna zrobic zeby bylo fajnie?
    • Gość: mała Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.crowley.pl 27.12.05, 12:48
      ja też nie miałam zielonego pojęcia co i jak, moj facet też miał spore
      doświadczenie w tym temacie ale jakoś poszło. Wystarczy się wyluzować i niech
      on Ci pokaże jak lubi być dotykany, jak mocno w jaki sposób...w końcu każdu
      lubi co innego i skad masz wiedzieć?i ROZMAWIAJCIE!!!! to podstawa! i jeszcze
      jedno powiedz mu że jak mówi że inne były cudowne to powinien dodać że Ty
      jesteś cudowniejsza albo się w ogóle nie odzywać. Co za facet mówi tak kochanej
      osobie?i nie martw się :) będzie dobrze :) jak nie z tym to trafisz na
      odpowiedniego i jemu będzie bosko pozdrawiam :)
      • aga10023 Re: W seksie jestem beznadziejna 27.12.05, 13:02
        no wlasnie, problem w tym jak zaczac taka rozmowe:)a nie macie jakis swoich
        uniwersalnych sposobow?;)cos co podoba sie kazdemu...?
    • destillers Re: W seksie jestem beznadziejna 27.12.05, 14:31
      korepetycje ze sexu-wyluzuj! obejrzyj dobrego pornola
    • beatka1406 Re: W seksie jestem beznadziejna 27.12.05, 17:54
      ja proponowalabym milosc francuska,ustami napewno nie zrobisz mu krzywdy,po
      zatym mezczyzni to bardzo lubia,tylko problem w tym czy sie przekonasz do tego
      typu pieszczot bo wiele kobiet sie przed tym broni.
    • Gość: f Wyjdź za mąż i po problemie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.05, 17:58
    • Gość: Słodki LoLo 21 BO TO SIE LIŻE A NIE GRYZIE!!! IP: *.sistbg.net / *.sistbg.net 28.12.05, 15:22
      na tym polega twój problem!!
    • zyta244 Re: W seksie jestem beznadziejna 28.12.05, 18:12
      wiesz co, jaki to seks skoro tylko sie piesciliscie sie? :/
      a poza tym..skąd wiesz, czy facet na 100% ma wszystko w porzadku z penisem?
      mzoe ma jakies problemy, np. stulejke, ktorejsie wstydzi i gada goopoty,z
      einnymi bylo dobrze!
      wez daj spokoj, gdzie tu twoja wina??? zdrowego faceta wystarczy, ze dotkniesz
      przez spodnie a juz sie cieszy,a dlaczego niby Twojgo mialo by byloec? chyba ze
      mu pazurki wbijasz :P
      • Gość: Wrecekrzepki Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 18:19
        Stulejke raczej trudno ukryc.
        • Gość: renia Re: W seksie jestem beznadziejna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 20:35
          Nie no tylko nie milosc francuska!! jeszcze mu odgryzie i bedzie dopiero
          zalamka ;;)))))))))))))) haha
          • aga10023 Re: W seksie jestem beznadziejna 06.01.06, 18:56
            renia haha baaardzo smieszne...dziewczyna ma problem i mozna by jej pomoc, nie
            uwazasz?a nie sie z niej nabijac...nie ma z czego!kazdy moze miec czasem takie
            problemy...
    • olik35 Re: W seksie jestem beznadziejna 09.01.06, 17:10
      Mam pare opcji:
      1.popros niech sie onanizuje przy tobie- dizeki temu zobaczysz jak to robi i
      lubi
      2.zesz tez objac jego czlonka ale niech to on porusza twoja reka w tempie i
      sposobem jak lubi
      3.jest tez mozliwe ze z nim jest cos nie tak, ale jego meska duma nie pozwala
      mu sie przyznac

      Aha, nie zawsze trzeba wierzyc w opowiesci facetow o tym jak to wspaniale
      kochanki mieli itp. najwazniejsze- to nie daj sie wpedzic w jakies kompleksy
      przez niego. najlatwiej jest wine zrzucac na kobiete.
      • jutka10 Re: W seksie jestem beznadziejna 09.01.06, 20:01
        Dziękuje za wszystkie porady, przeczytalam wszystkie i z kilku rad skorzystam.
        Przede wszystkim muszę z nim o tym porozmawieć, powiedzieć jakie mam kompleksy,
        czego się boję i poproszę go o to by mi pomógł. Chyba w taki sposób można
        sprawdzić miłość mężczyzny: cieżko mi będzie mówić mu o tym że sobie nie radzę
        ale mam nadzieję że mnie zrozumie i pomoże.Jeśli któraś z was dziewczyny także
        nie radziła sobie w łóżku z doświadczonym mężczyzną napiszcie o tym. Mężczyźni,
        jeśli byliście kiedyś z niedoświadczoną kobietą napiszcie co wtedy czuliście,
        co zrobiliście by ja ośmielić. Jeszcze raz dziękuje za rady i zachęcam do
        pisania, nadal czekam.
    • Gość: gbhrtj To nic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 21:51
      Jeżeli spędony dzięń z tobą jest miłą chwilą to jest resztę nie ma większego
      znaczenia. Sprawdź czy też dobrze wam razem gdy dzień jest długi a praca ciężka.
      Jeżeli tak to weście ślub
    • ek1984 Re: W seksie jestem beznadziejna 11.01.06, 21:25
      po prostu pogadaj o tym z facetem.niech ci powie czy to ty robisz coś źle czy z
      nim jest coś nie tak.niech ci powie jak lubi byc pieszczony
    • lizzan Re: W seksie jestem beznadziejna 12.01.06, 09:26
      jutka10 napisała:

      > W SEKSE JESTEM BEZNADZIEJNA.

      On ci powiedzial, ze go boli?
      On ci powiedzial, ze jestes beznadziejna?

      Rozwiazanie - porozmawiac!
      Jezeli cos jemu nie sprawia przyjemnosci niech to powie.
      Jak cos sprawia mu przyjemnosc a ty tego nie robisz (albo robisz nie tak) to
      niech ci to powie.
      Jezeli on ma jakies dosiwadcznie a ty nie to powinien jakos ci pomoc.
      Spytaj sie czy cos sprawia mu przyjemnosc, co sprawia mu najwieksza przyjemnosc
      etc.....
      Jezeli oboje nie macie doswiadczenia to milych ekepreymentow zycze ;) nic na
      sile.


      > iść do kogoś na korepetycje z seksu?

      Najglupsze rozwiazanie.


      pozdrawiam,
      lizzan
      • Gość: Porada czwartkowa Penisologia IP: *.stereo.pl 12.01.06, 10:53
        Penisa to się bierze mocno a nie delikatnie bo nic nie czuc. Tylko poslin zlotko
        uprzednio.

        pozdrawia starszy kolega z oslej lawki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja