Jak to jest z rodzeństwem?

27.12.05, 14:07
Sama nie posiadam rodzeństwa. W sumie nie żałuje. Jednak ja byłam mała to
brakowało mi bliskiej osoby. Często spałam u koleżanki, która ma 3
rodzeństwa. Na początku mi się podobało, jednak na dłuższą mete to byłoby dla
mnie zbyt uciążliwe. Nie wyobrażam sobie nie mieć np. swojego pokoju lub ani
chwili ciszy. Wydaje mi się, że rodzice nigdy nie traktują wszystkich dzieci
jednakowo.
    • Gość: taki jeden Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:10
      Samolub -egoistka
      • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:12
        ???
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.12.05, 14:15
          To jest wlasnie twoja "brutalna rzeczywistosc"
          • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:17
            Ja nawet na necie przyciągam męskich popaprańców :(((((((
            • Gość: marianczyk [...] IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.12.05, 15:23
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: BAŁUCIARZ [...] IP: *.lodz.mm.pl 27.12.05, 15:38
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • agatka_to_ja Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:16
      Mam brata.. w dziecinstwie to byly z jednej strony wieczne bijatyki, ale z
      drugiej strony - wsppolne zabawy, granie w gry planszowe i komputerowe...
      rodzice starali sie traktowac nas rowno :) ale i tak zawsze od starszego
      dziecka wiecej sie wymaga, to naturalne i nie da sie inaczej :)
    • destillers Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:19
      miec rodzenstwo to jedna z najlepszych rzeczy pod sloncem!!!
      • all_she Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:25
        tez tak uwazam!:) ja mam siostre 7 lat starsza i brata gdzies w
        swiecie...nigdy go nie widzialam nawet kiedys chcialam go poznac, pojechalam do
        jego miejscowosci odnalazlam.., zdobylam jego nr telefonu...a on powiedzial ze
        nie chce mnie poznac...bo ma juz ulozone zycie...no coz...ale siostra mi w
        zupelnosci wystarcza:)
        • Gość: Aniaaaaaa20 Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:32
          ja mam siostre ktora ma 29 lat i brata 30 letniego a ja ma 20 lat jest ta
          roznica troche duza ale nigdy nie odczuwalam jej bo jak bylam mlodsza to zawsze
          mnie ze soba zabierali nawet jak szli do znajomych, i starali sie ze mna tez
          duzo czasu spedzac a teraz maja wlasne rodziny mieszkaja za granica i tylko
          czekaja na mnie kiedy ich mala Ania przyjedzie w odwiedziny. Wakacje cale
          spedzam zawsze u nich i jest zawsze zajeb**** :D
          P.S zycia bez rodzenstwa nie wyobrazam sobie, i moge jedynakow zrozumiec ze
          nieaz by chcieli miec rodzenstwo bo mam wlasnie bardzo duzo znajomych jedynakow
          i im brakuje wlasnie takiej osoby ale coz takie zycie niestety jedni maja a
          drudzy nie !!!
          Pozdrawiam
      • Gość: Anna Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.daewoo.lublin.pl / 62.233.189.* 29.12.05, 08:52
        Rzeczy? Rodzeństwo to rzeczy???? No i widać jaki masz do nich stosunek.
        Cieszysz się, bo w razie czego pomogą i nie jesteś sama- takie polskie
        stereotypy i polskie rodzinne piekiełko bauahaa
    • iberia29 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:33
      Posiadanie rodzenstwa niekoniecznie wiaze sie z halasem i brakiem swojego kata.
      MAm mlodsza siostre o 8 lat, kazda z nas miala swoj pokoj, a i na halas nie
      narzekalam.Pomysl tym, ze kiedys Rodzice odejda i....zostaniesz sama,tak wiem,
      bedziesz miala meza, dzieci i przyjaciol ...ale oni nie zastapia Ci rodzenstwa.
      Ciesze sie, ze mam siostre, mimo iz na codzien ani ja Jej ani ona mnie tego nie
      okazujemy,ale wiem,ze na Nia moge zawsze liczyc,nie ukrywam jest mi wygodnie bo
      na razie Ona mieszka z Rodzicami i to np. Ona pomaga Mamie w przygotowaniu
      Swiat itd.8 lat bylam jedynaczka i nie bylam z tego powodu szczesliwa.
      • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:36
        Nie mam rodzeństwa dlatego, że rodzice nie mogli mieć więcej dzieci. Tylko nie
        wiem czy zawsze jest tak różowo z rodzeństwem. Czasami to jednak lepiej nie
        mieć wcale.
        • Gość: taki jeden [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 14:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • agatka_to_ja Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:42
          Czekoladko - to jest tak jak ze wszystkim na swiecie: wszystko ma swoje plusy i
          minusy.
          Ja pamietam z jednej strony wieczne wojny z bratem, kłótnie... ale z drugiej
          strony swietne zabawy, wspolne wakacje, a teraz potrafimy symmpatycznie
          rozmawiac ze soba i choc zawsze bedzie moim "malym braciszkiem" jest tez fajnym
          facetem, ktory ma prace i dziewczyne :)

          Pamietam jak kiedys zaszokowala mnie mala dziewczynka, moze 6-latka, która byla
          jedynaczka, miala wszystko, byla strasznie rozpieszczana przez rodzicow, a
          zadala mi kiedys pytanie "jak to jest miec brata?"... ona tak strasznie chciala
          miec rodzenstwo, choc miala wszystko inne...
          • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:44
            Może byłam troche rozpieszczana, ale jednocześnie rodzice wymagali ode mnie dwa
            razy więcej i tak jest do tej pory.
        • iberia29 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:46
          Wg mnie plusow jest wiecej niz minusow.
      • ania_188 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 28.12.05, 22:19
        Jestem jedynaczka i bardzo bym chciala miec rodzenstwo. I uwierz ze
        poswieciłabym dla tego "szczescia" nawet swoj pokoik. hehehe zastanows si co
        napisałas w tym watku ... jestes nieco egoistyczna
        • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 28.12.05, 22:41
          To, że chce mieć swój pokój oznacza, że jestem egoistką?
          • Gość: taki jeden [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • all_she Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 14:43
      ja mysle ze to wcale nie jest tak ze rodzice traktuja swoje dzieci nie
      jednakowo...moze starszy ma wiecej obowiazkow itp.ale nie sadze zeby bylo to na
      zlosc czy jakos tak:)zawsze sie staraja zeby wszystkim bylo jak najlepiej
      • Gość: dori Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 27.12.05, 14:59
        a Ty czekoladka, w przyszłosci chcesz miec 1 czy wiecej dzieci, zeby nie
        zastanawiały sie nad tym :"a jak to jest miec rodzenstwo?''
        • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 15:03
          Nie wiem. To zależy od wielu czynników. Na razie nie chce mieć wogóle dzieci.
    • vobi Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 15:41
      ...nie wyobrazam sobie, jakby to bylo bez rodzenstwa :) Mam dwa lata mlodsza
      siostre i cztery lata mlodszego brata. Fakt, ze w dziecinstwie klocilismy sie
      non stop (z bratem nawet do rekoczynow dochodzilo), ale w przerwach miedzy
      klotniami dobrze sie razem bawilismy. A jak juz doroslismy to nie znam lepszych
      kumpli :)
      • lilekk Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 15:54
        Mam dwóch braci starszych o 7 i 8 lat.. W dzieciństwie co złego to ja bo zawsze
        na mnie zganiali..może dlatego, że byłam najmłodsza i miałam troszke wiecej
        względów i czasami kablowałam ;) Z wiekiem to sie zmieniło. Bracia wydorośleli
        i zdali sobie sprawę, ze siostra jest przydatna np. do prasowania koszul a ja
        przestałam kablować :) Ale jeśli chodzi o zabieranie do znajomych czy na
        imprezy to zawsze byłam "za smarkata". Nie miałam im tego za złe.
        Są momenty, ze żremy się niesamowicie, ale pomimo tego nie mogłabym bez nich
        żyć :)
        • Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: 195.69.82.* 27.12.05, 19:24
          > Mam dwóch braci starszych o 7 i 8 lat.. W dzieciństwie co złego to ja bo
          zawsze na mnie zganiali..może dlatego, że byłam najmłodsza

          I najgrubsza
          • lilekk Re: Jak to jest z rodzeństwem? 27.12.05, 19:51
            Arturze..odpuść sobie.. Nie jesteś w stanie mnie sprowokować ani sprawić mi
            takimi tekstami przykrości..
            • Gość: hg Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 20:18
              mam 3 starszych braci, i pomimo że są tego minusy to rzeczywiście jest to wielki
              skarb i nie wyobrażam sobie nie mieć ich...
              więcej się nei będę rozpisywać bo mi się nie chce... : )
            • Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: 195.69.82.* 29.12.05, 20:18
              Nie
    • silicea Re: Jak to jest z rodzeństwem? 28.12.05, 20:18
      Ja mam mlodsza siostre i brata. Pomiedzy mna a bratem jest 5 lat roznicy, a
      siostra - 3. Brat z siostra zawsze byli blisko - a ja nie, bo bylam najstarsza.
      I w sumie nigdy sie nie zgadzalismy, nie rozmawialismy, czasami sie z nimi
      bawilam, ale raczej nie. Zawsze mi przeszkadzali. Potem przez kilka lat
      mieszkalam w innym miescie, na studiach. Jak skonczyla sie "milosc mojego
      zycia" bylam totalnie zalamana. W ciagu kilku godzin moj brat wsiadl w samolot
      i przylecial do mnie. I wtedy sie "poznalismy". Po raz pierwszy spedzilismy
      czas razem, bez rodziny. I od tamtego czasu jest moim najwiekszym przyjacielem,
      rozmawiamy o wszystkim, i po prostu nie wyobrazam sobie zycia bez rodzenstwa.
      Bylabym bardzo samotna.
      Pamietaj, krew jest silniejsza niz woda...
      • nina_m Re: Jak to jest z rodzeństwem? 29.12.05, 00:43
        moja koleżanka jest jedynaczką, rodzice wymagają od niejtakich ocen ze szkok,
        jak miał średnią 5,4 to została wyzwana,,, raczej powinni sie cieszyc ze ma
        takie dobre oceny. Czasami nie potrafi sie zachować w pewnych sytualcjach i
        jest dziwna, myśle ze to właśnie przez to z ejst jedynaczką.Ona tez mowi z eie
        chciałaby miec rodzenstwa,ale niewie co traci...
    • Gość: asia Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.05, 12:31
      Ja mam brata starszego o 2 lata i siostrę młodszą o 8 lat. Dość często się
      kłócimy ale także dość często jest tak, że jedno z nas wspiera i broni
      pozostałych - czasami nawet przed rodzicami:))
      Sa momenty, że chciałabym być jedynaczką (głównie jak się pokłócimy...:)))
      Ale tak naprawdę nie wyobrażam sobie jak to byłoby bez nich.
      Czasami jak na dłużej wyjeżdżają to jest tak "łyso".
      Dzięki temu, że mam rodzeństwo nauczyłam się dzielić - jedynacy czasami tego
      nie potrafią.
      A co do wymagań rodziców - też wiele od nas wymagają, mimo iż jest nas troje:)
    • joolanta Re: Jak to jest z rodzeństwem? 29.12.05, 12:34
      są to osoby na ktorych mogę liczyc w 100%
      • Gość: dori Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 29.12.05, 16:13
        mojej siorki nie oddałabym za nic:)
        • Gość: Lacomia Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 16:58
          jestem jedynaczką i wiele bym dała żeby mieć rodzeństwo,wiele osób mi zazdrości
          bo się z nikim nie musze kłócić,ani niczym dzielić że wszysko jest dla mnie,ty
          lko że w pewnym momencie to wszystko przestaje bawić:/,a poza tym łamię
          stereotyp typowej jedynaczki:D co zawdzięczam rodzicom,dużo osób jak mnie pozna
          mówi że w życiu by nie myśleli ze nie mam rodzeństwa,z reszta nigdy sie tym nie
          chwaliłam że nie mam,a czasami było mi nawet wstyd się do tego przyznawać!nie
          wiem,może inni jedynacy tutaj mają inne przemyslenia
          • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 29.12.05, 21:09
            Nie wstydzę się z tego powodu. Jak ktoś kieruje się stereotypami, gdy mnie
            poznaje to tylko i wyłącznie jego problem. Potrafię się dzielić i lubię pomagać
            innym ale to wszystko w pewnych granicach. Jedyne co muszę mieć to swój własny
            pokój. Dlatego, że jestem tak przyzwyczajona od dzieciństwa, więc teraz sobie
            nie wyobrażam nie mieć własnego kąta. Tylko wydaje mi się, że to jest normalny
            objaw.
    • monika_lewinsky Re: Jak to jest z rodzeństwem? 29.12.05, 21:50
      nic podobnego. ja mam jedna siostre i chcialabym miec wiecej rodzenstwa. ale
      juz nie bede tego tlumaczyc. a rodzice kochaja nas tak samo.
      jest taka zasada. im wiecej osob tym wiecej milosci.
      • Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 29.12.05, 21:59
        Alez to wzruszajace
        • czekoladka_84 Re: Jak to jest z rodzeństwem? 29.12.05, 22:01
          A ty Arturek ile masz rodzeństwa?
          • Gość: Artur Przezywacz Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 30.12.05, 01:31
            Raz
    • Gość: pussy Re: Jak to jest z rodzeństwem? IP: 195.136.246.* 29.12.05, 23:20
      Ja mam tylko jednego brata,młodszego.Fakt faktem dawał mi niezle
      popalić,pralismy sie niemiłosiernie i w ogole ciągle mi wchodził w droge [albo
      ja jemu?]jednak teraz nie wyobrazam sobie ze mogłoby go nie być.Jezeli ktoś
      probowałby go skrzywdzić wiem jakbym zareagowała.Nawet troszke załuje ze nie
      mam jeszcze np. 2och starszyh braciszków,byłoby jeszcze ciekawiej.cmoki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja