Gdy on myśli o byłej

28.12.05, 18:54
Witam wszystkich. Mam pewien problem i proszę o radę lub choćby dobre słowo.
Mężczyzna z którym jestem przeszło pół roku to mój przyjaciel z którym się
znam praktycznie całe życie. Zanim zostaliśmy parą oboje oczywiście mieliśmy
innych partnerów- czasem to były przelotne romanse a czasem "coś więcej".
Jedną z jego kobiet była powiedzmy"X". X poznał w czsie wakacji kiedy to ona
przyjechała do naszego miasta w odwiedziny do rodzinki( w momencie gdy go
poznała postanowiła przedłużyć wizytę) i tak ich fascynacja kwitła przez dwa
miesiące. W tym czasie on zwierzał mi sie że to fantastyczna kobieta pod
każdym względem, był nią wręcz omotany. Ale X musiała wracać do domu, wakacje
się kończyły. Przez jakiś czas utrzymywali kontakt poprzez internet, telefon
itd. Ae ta znajomość nie przetrwała próby czasu. Dwa lata później on i ja
byliśmy już parą. Ale...nidy jest cudownie dogadujemy się razem jak mało kto,
jest nam ze soba bardzo dobrze tyle że ja mam wrażenie że on ciągle o niej
myśli.Często w rozmowie wspomina ją, niby przypadkiem. Nie mówi mi tego ale
ja czuję że on uważa ją za lepszą ode mnie. To jest niesprawiedliwe bo znał
ja tylko dwa miesiące a w tak krótkim czasie trudno jest zauważyć u kogoś
wady. Gdy byli razem było lato a wtedy wiadomo- kobiety są opalone i skąpo
ubrane, wyglądają piękniej. Mnie zna całe życie, nic go po takim czasie nie
fascynuje w moim wyglądzie( choś jest świadom moich atutów), zna mnie tak
dobrze że nie musi mnie " odkrywać". Ciężko mi jest chwilami bo wiem jak
trudno jest walczyć z wyidealizowanym wspomnieniem. On mnie nie krytykuje,
ale też nie zachwyca się mną( częściej robią to obcy mężczyźni). Może któraś
z was ma podobne przeżycia, bądź wie jak mi pomóc?Dziękuję za przeczytanie i
za posty.Pozdrawiam
    • ania_188 Re: Gdy on myśli o byłej 28.12.05, 19:21
      musisz mu powiedziec o tym wszystkim, pogadac z nim na spokojnie, dowiedziec sie
      co on jszcze o niej mysli kim ona dla niego jest..inaczej zawsze bedziesz sie
      czuła jak TA DRUGA. A co do mojego "przezycia" to mozna powiedziec ze ja byłam
      raczej na miejscu twojego faceta...podobał mi sie chłopak JEST MOIM IDEAŁEM ale
      on wyjechał znalsmy sie bardzo krótko i byl tylko moim kolega bo kercila do
      niego moja przjaciolka ale teraz gdy juz wyjechał powiedzal mi ze wcale ona go
      nie interesowała...kontaktujemy sie przez neta i czasami przez kom
    • elamodela Re: Gdy on myśli o byłej 28.12.05, 19:26
      Nie, jak ja nie lubię byłych..
      Mój facet, z którym znów ostatnio jestem, też ma taką byłą, pierwszą miłość i
      takie tam farmazony.. On o niej na szczęście nie myśli, ale ona o nim za to
      tak. Też mam wrażenie, że jej nie przebiję, choć w końcu to on jej nie chciał.
      Jeśli zależy Ci na nim to dla własnego dobra sama o niej zapomnij. Jak on
      będzie ją wspominał, to mów mu, że Ci przykro z tego powodu. Jeśli Cię kocha,
      to się postara. A jak nie to odpuść sobie i tyle.
      I pamiętaj, że ona nie jest byłą bez powodu i spraw żeby myślał o obecnej:)
      • Gość: ismena Re: Gdy on myśli o byłej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.05, 19:41
        > Nie, jak ja nie lubię byłych..
        ale one są rózne:)
        ja lubie no Daga taka symatyczna, utalenotwana, Agatka fajniutka itd. Nie lubie
        jednej, bo jest fałszywa. I na domiar złego manipuluje, a udaje ze to ja
        krzywdza.
        I pamiętaj, że ona nie jest byłą bez powodu i spraw żeby myślał o obecnej:)
        Tak:)
    • Gość: protazy Re: Gdy on myśli o byłej IP: *.pro-internet.pl 28.12.05, 22:18
      Znam ten problem z drugiej strony. Jestem z nowa dziewczyna kilka tygodni, a ja
      wciąż nie moge zapomniec o swojej byłej. Ciągle mam w pamieci miłe chwile które
      razem spedziliśmy. I coraz czesciej łapie się na mysle że gdybym mial cień
      szansy na powrot do niej rzyciłbym wszystko w Polsce i pognał za nią do UK
      • Gość: nie_polka Re: Gdy on myśli o byłej IP: 80.54.176.* 29.12.05, 16:43
        ... powiem szczerze- ja nie mam dobrych wspomnien o zadnej bylej mojego
        chlopaka- znalam osobiscie tylko 1 z nich ale nienawidze wszystkie i to bardzo
        szczerze
        prawde mowiac to nie ty masz problem tylko twoj chlopak- on ma jakas chora
        obsesje- szybko sie z tego nie wyleczy no chyba ze by stracil pamiec ;/
        a watpie czy z takim poczuciem gorszej pociagniesz w tym zwiazku dlugo- rozmowa
        watpie czy tez cos pomoze bo poprostu nei da sie wywalic zglowy wspomnien i
        pozbyc sie w 2 sek obsesji
        ja zylam przez jakies pol roku w takim stanie- i uwierz mi to nie byla sielanka-
        czasem to jzu myslalamz ejest gorsza nie tylko od jego bylej a od wszytskich
        dziewczyn na swiecie

        na szczescie to bylo dawno- bo sie zminil dla mnie- czas , cierpliwosc robia
        swoje
        jesli one nei pomoga to nie amrnuj zycia i zcasu z tym czlowiekiem


        powodzenia
Pełna wersja