Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wiecie)

IP: proxy / *.tele2.pl 30.10.02, 14:55
Mam 20 lat i chyba nie spotkałam jeszcze męźczyzny mojego życia. Nie jestem w
żadnym związku. Podobno jestem ładną dziewczyną i mężczyźni często usiłują
się ze mną umówić. Czasem kiedy któryś mi się spodoba umawiam się gdzieś na
mieście. Jeźeli jest uroczy i niczym mnie nie zrazi mam ochotę zaprosić go do
siebie. Czy jako nowoczesna kobieta mogę sobie na to pozwolić juź na
pierwszym spotkaniu? A moźe jednak nie powinnam? Może któraś z czytelniczek
znalazła jakieś satysfakcjonujące rozwiązanie mojego problemu?
    • Gość: Melba Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 20:04
      Może nie powinnam się wypowiadać, bo nie jestem czytelniczką, za to jestem
      nieźle przeszkolona w wiedzy na temat HIV/AIDS i innych zagrożeń przygodnego
      seksu...:( Wiem, że kusi, ale ja bym odpusciła!
      • Gość: Anette22 Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 31.10.02, 09:07
        Ja poszłam kilka razy do łóźka na pierwszej randce i za każdym razem było
        świetnie. To było takie podniecające - zupełnie nie wiedziałam czego mogę się
        spodziewać... Uwielbiam to..., a jeżeli chodzi o sprawy zdrowia to przecież
        zawsze można się zabezpieczyć :-). Cieszę się droga Izo, że poruszyłaś ten
        temat bo już obawiałam się że jestem jedyną, która ma taki problem.
      • Gość: lara Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.11.02, 22:07
        w sumie ja mam takie smae odczucia, ja na twoim miejscu zaczelam od pieszczot,
        jesli facet okazalby sie w tym dobry poszlabym na calosc
    • Gość: kamir Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.dop.krakow.pl 31.10.02, 10:22
      A w jakim celu po pierwszej radce chcesz zaprosić faceta do domu???.
      Nie bardzo rozumiem twoje intencje.
      • Gość: Iza Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 31.10.02, 10:35
        To baw się dalej klockami...
    • Gość: kamir Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.dop.krakow.pl 31.10.02, 11:39
      Izo! klockam bywa że bawię się... Niemniej jednak gdyby mi wyszedł "pierwszy
      numer" na pierwszej randce również w mieszkaniu mojej partnerki, to miałbym
      córkę w twoim wieku! Także nie oczekój jednoznacznych rad, bo może wyjść z tego
      wielki blamaż.
      Część!.
      • Gość: Iza Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 31.10.02, 12:22
        Hmmm.... Uwielbiam męźczyzn w Twoim wieku. Z kąd jesteś Kamirku?
        • Gość: Kamir Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.dop.krakow.pl 31.10.02, 13:45
          Hmmm... uwielbiam kobiety w Twoim wieku! Skąd jesteś Izo?
    • Gość: iwa Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 143.93.202.* 31.10.02, 14:20
      A ja bym sie na twoim miejscu zastanowila. Nie chodzi wylacznie o to, czy to
      jest moralne i o chorobska (bo tak naprawde to nie ma 100% bezpieczenstwa).
      Chodzi rowniez o to ze warto wejsc w prawdziwy zwiazek z druga osoba.
      Osobiscie nie poszlabym do lozka na pierwszej randce, poniewaz wydaje mi sie ze
      przekreslilabym sobie szansze na udany zwiazek. Nie zalezy mi na ilosci
      zdobytych penisow. Wazny jest dla mnie zwiazek z druga osoba. Seks jest
      cudownym dodatkiem, czyms w rodzaju deseru do obiadu. Jesli cala reszta sie nie
      zgadza, to chocby gosc nie wiem jakim ogierem byl, nie liczy sie dla mnie.
      I jeszcze cos: tak naprawde faceci nie lubia latwych kobiet i dobrze jest jesli
      wykaza troche cierpliwosci w staraniach o kobiete. Moj mezczyzna powiedzial mi,
      ze nigdy nie bylby w stanie byc razem z latwa kobieta. On lubi wyzwania.
      Druga sprawa ze oni latwych kobiet nie szanuja. Latwo przyszlo, latwo poszlo.
      Wiem o tym z pierwszej reki (mam wielu dobrych kumpli, ktorzy zdradzaja mi
      meskie tajemnice).
      Mysle ze nie warto tracic swojej godnosci. W koncu po to czlowiek ma rozum, aby
      panowac nad swoimi popedami. Ty mozesz ich kokietowac, dzialac na wyobraznie
      ale ten ostateczny krok zostaw sobie na pozniej;))
      Milej zabawy.

      • Gość: Marek Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 31.10.02, 15:00
        A ja wcale nie szanuje mniej tzw. łatwych dziewczyn. Szczerze mówiąc
        najbardziej irytują mnie te kobiety które miały już wielu partnerów, a usiłują
        sprawiać wraźenie niewiniątek. Nie trzeba mieć doktoratu z psychologii żeby
        rozpoznać taką kobietę. Zupełnie nie potrafię z nimi rozmawiać. Wkurza mnie
        obłuda i cieszę się Izo, że Ty przynajmniej jesteś szczera. Moim zdaniem rób to
        na co masz ochotę i nie uzależniaj swoich decyzji od tego co twierdzą inni.
        Przecież to Twoja osobista sprawa czy się z kimś prześpisz czy nie?
        Ciesz się życiem!!!
        • Gość: iwa Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 143.93.202.* 31.10.02, 15:44
          Nie chodzi o robienie z siebie niewiniatka. Chodzi o to, aby doswiadczenia
          zbierac madrze. Nie chodze do lozka z facetami po pierwszej randce, poniewaz
          uwazam ze przekreslam sobie tym samym szanse na udany zwiazek. Nie chcialabym
          nikogo poznawac na sam poczatek od strony lozkowej. Tylko tyle i az tyle.
          Za soba mam dwa zwiazki. Z moja pierwsza miloscia utrzymuje do tej pory
          przyjazne stosunki. Z moim obecnym chlopakiem jestem zwyczajnie szczesliwa.
          Moj drugi zwiazek nie bylby nigdy tak udany, gdybym nie miala tych porzednich
          doswiadczen. I naprawde nie chodzi tu o seks.

          To co ja pisze nie wiaze sie z jakims staroswieckim podejsciem. To co
          dziewczyna robi, to jest jej sprawa. Uwazam jednak ze szybki seks jest zimny i
          nie daje ludziom szansy zebrania najbardziej wartosciowych doswiadczen
          partnerskich.
    • Gość: iwa Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 143.93.202.* 31.10.02, 14:25
      A ja bym sie na twoim miejscu zastanowila. Nie chodzi wylacznie o to, czy to
      jest moralne i o chorobska (bo tak naprawde to nie ma 100% bezpieczenstwa).
      Chodzi rowniez o to ze warto wejsc w prawdziwy zwiazek z druga osoba.
      Osobiscie nie poszlabym do lozka na pierwszej randce, poniewaz wydaje mi sie ze
      przekreslilabym sobie szansze na udany zwiazek. Nie zalezy mi na ilosci
      zdobytych penisow. Wazny jest dla mnie zwiazek z druga osoba. Seks jest
      cudownym dodatkiem, czyms w rodzaju deseru do obiadu. Jesli cala reszta sie nie
      zgadza, to chocby gosc nie wiem jakim ogierem byl, nie liczy sie dla mnie.
      I jeszcze cos: tak naprawde faceci nie lubia latwych kobiet i dobrze jest jesli
      wykaza troche cierpliwosci w staraniach o kobiete. Moj mezczyzna powiedzial mi,
      ze nigdy nie bylby w stanie byc razem z latwa kobieta. On lubi wyzwania.
      Druga sprawa ze oni latwych kobiet nie szanuja. Latwo przyszlo, latwo poszlo.
      Wiem o tym z pierwszej reki (mam wielu dobrych kumpli, ktorzy zdradzaja mi
      meskie tajemnice).
      Mysle ze nie warto tracic swojej godnosci. W koncu po to czlowiek ma rozum, aby
      panowac nad swoimi popedami. Ty mozesz ich kokietowac, dzialac na wyobraznie
      ale ten ostateczny krok zostaw sobie na pozniej;))
      Milej zabawy.

    • Gość: kamir Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.dop.krakow.pl 31.10.02, 14:53
      Ponieważ iż,albowiem gdyż,
      Atoli jednakże i wogóle wszakże,
      pomyślała co wiedziała i...napisała!!!

      Brawo.
      • Gość: Iza Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 31.10.02, 15:05
        Jestem z Krakowa doWcipasku. Ale Ty pewnie też mnie nie szanujesz po tym co
        napisałam? :-( A przecież żyjemy w XXI w. i powinniśmy mieć bardziej otwarte
        umysły.
        • Gość: nicość Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 213.216.81.* 18.11.02, 12:48
          Hmm otwarte umysly ? ty masz chyba cos innego otwartego ;) (bez urazy). Chodzi
          o to, ze nie kazdy jak ty lubi zyc za przeproszeniem jak kurwa ;] Dam Ci taki
          fajny przyklad. Pewna dziewczyna nigdy nie kochana, bardzo ladna, madra,
          studiujaca prawo, poznala najpierw pierwszego fajnego faceta... zostawil ja,
          uznal, ze niszczy ludzi. Drugiego, znow bardzo go pokochala, a on ja. Jednak
          gdy dowiedzial sie, ze zyla jak zyla wczesniej czyl miala mase facetow
          wczsniej... poczul sie ten chlopak tak jakby mu ktos nasikal do jego wnetrza.
          Jak oczekujesz od zycia tylko przyjemnosci, zaspokojenia swoich pragnien to
          sobie postepuj tak jak dotychczas.

          pozdrawiam, zycie to wybory.
    • Gość: Violetta Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 209.234.157.* 03.11.02, 19:54
      Ja tez tak mialam. Wyszalam sie za mlodu, a teraz jestem
      szczesliwa mezatka i niedlugo bede miala Dzidziusia!!!
      Idz na calosc, raz sie zyje!!!
      • Gość: Iza Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: proxy / *.tele2.pl 04.11.02, 08:49
        Super!!! A w którym momencie powinnanm sobie odpuścić?
    • Gość: kamir Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: *.dop.krakow.pl 04.11.02, 14:44
      Srednio dobrze doradza ci Violetta stwierdzeniem "Idź na całość"
      -Zależy dokąd chcesz dojść?
      Miłość wymaga gestów konkretnych; nie mów: "Wróć jutro a dam ci wszystko o co
      poprosisz.
      Aby ją znaleźć nie pukaj do każdych drzwi. Gdy przyjdzie twoja godzina sama
      wejdzie do twego domu, w twe życie, do twego serca".
      (A tak wogóle Iza to ja szanuję Ciebie i Twoje pytanie zadane na początku
      forum, bo przecież cóż może być bardziej ekscytującego niż... seks na pierwszej
      randce!)
      Lubię poprostu pożartować i tyle.
      Jestem z Krakowa.
      Paa.
    • Gość: Żarty DUPODAJNA IDIOTKO ładna to ty na pewno nie jesteś! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.12.02, 03:34
      Spadaj!
    • sweetwitch Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi 05.12.02, 10:55
      Ja bym nie mogla... Na pierwszej randce? Oj nie... Nie tak szybko. Wiem, ze
      dzisiejsze nowoczesne kobiety sa puszczalskie... Ale jakis niedosmak i tak
      bedzie. Ja bym wolala z nim to zrobic, gdy bedziemy juz cos czuc, a nie
      kierujac sie pierwszym zauroczeniem...
    • Gość: XXL Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi IP: 212.244.93.* 05.12.02, 16:03
      Izo jesteś jeszcze bardzo młoda,na wszystko masz czas.Masz czas,zeby
      odpowiedzieć sobie sama na to pytanie.Mialam kiedyś koleżankę ktora
      opowiadala,że bardzo często szła na 1-ej randce z facetem do łożka.Często było
      jej b.dobrze,ale po fakcie czuła do siebie samej wstręt. Uważam,że dziewczyna
      powinna zasmakować seksu,poznać przede wszystkim siebie i swoje potrzeby.Ale to
      się chyba czuje i wie z kim i kiedy i jak.Seks bez uczuć nie daje pełni
      zadowolenia /zwłaszcza po fakcie/.Uważam ,że nie ma się z czym spieszyć.
    • knockout Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi 31.12.02, 01:01
      witam!

      Z punktu widzenia 2x letniego faceta z jakims tam doswiadczeniem, powiem Ci
      szczerze, ze takie podejscie jest srednie jesli szukasz kogos na dluzej. Mowie
      to, bo wiem jak moi znajomi i ja traktujemy kobiety, z ktorymi idzie sie do
      lozka "od razu". To nie jest pogarda, traktowanie jak dziwke (jesli laska
      faktycznie nie jest hmmm darmowa k..wa), tylko raczej taki dystans, ktory mozna
      strescic "bylo fajnie, obu stronom bylo przyjemnie, ale nie chcialbym byc jej
      przyszlym facetem na powaznie, bo do pracy musialbym chodzic kanalami".
      To na tyle i pozdrawiam!
      • suczka1 Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi 01.01.03, 20:02
        co to znaczy- bym musiał chodzić do pracy kanałami???????nie mam pojęcia,
        mozesz mi wyjasnić?
    • zalotnica Re: Już na pierwszej randce mam ochotę na..(no wi 02.01.03, 02:14

      Masz dopiero 20 lat i cale zycie przed soba na spotkanie tego
      tylko jedynego , ale... jesli bedziesz kusic chlopakow juz
      na pierwszej randce to niestety jeszcze dlugo bedziesz szukac.
      Wypowiadali sie juz chlopcy -jak oni traktuja takie dziewczyny,
      a Ty musisz sie zastanowic nad swoim postepowaniem i sama wiedziec
      co jest dla Ciebie wazniejsze, lozko, czy staly chlopak.

      pzdr.
Pełna wersja