nefelly
15.01.06, 11:15
Czuje sie strasznie.Poklucilam sie tak na amen z chlopakiem, pojechal teraz
na ferie z rodzicamia ja jutro mam urodziny , bedzie za granica wiec nawet
nie bedzie mogl napisac.tak go nienawidze....jeja jaka cienka granica jest
miedzy miloscia a nienawiscia, mam dosyc wszystkiego ale z drugiej strony to
pieprzone uczucie co ja zrobie bez niego , co bede robic jaka bede....
Cholernie mi smutno i do tego przed chwila tel mi sie skąpal w wannie wiec
nici z kontaktu telef. please pocieszcie mnie umre ze smutku........jeja jaka
ja zalosna jestem blagam ludzi o pocieszenie heh naiwnosc