tajemniczy81
18.01.06, 11:21
Krotkie streszczenie: kobieta sadzi ze to facet powinien dbac o kupno domu
samochodu wszystkiego (nauczona przez mamusie suke jedna)ze to on ma zmieniac
prace po niespelna roku pracy na stanowisku a ona waze ze w ogole jest i ze
w ogole zarabia cokolwiek (ok 1200) - ale twierdzi ze to dla niej wystarcza
Prosze o odpowiedz - czy ja sie gdzies zgubilem czy czegos nie rozumiem czy
po prostu ta kobieta jest dla faceta swojego po prostu zła i nigdy z takim
mysleniem nie zbuduje rodziny kochajacej i szczesliwej
prosze o jakies komentarze