gocha114
22.01.06, 02:48
Facet bardzo mi się podoba(wizualnie),jest zadbany...ale całowanie się z nim w
ogóle mnie nie kręci :( On zaciska usta,jest taki sztywny :/ Po kilku
próbach,mam dosyć i gdy widzę jego usta zbliżające się do moich,robię unik :(
Nawet śniło mi się,że beznadziejnie całuje :/
Poprzedni chłopak był pod tym względem extra.Mogłam się z nim całować
godzinami...i ciagle chciałam więcej...
Kurcze-co jest nie tak? on mnie nie pociąga erotycznie,czy może to
beznadziejne całowanie mnie zniechęciło? :( co robić?walczyć z samą
sobą,próbować się przełamać,czy sobie odpuścić? mieliscie cos takiego?