kuba282
05.02.06, 18:39
Wiem, ze po napisaniu tego postu poleci na mnie grad obelg i okreslony
zostane szowinista etc., ale zaryzykuje. Otoz chce sie z wami podzielic moja
fascynacja ... szuplymi kobietami i dziewczynami.
Ale zacznijmy od samego poczatku ... Niepokoi mnie fakt, iz ostatnimi czasy w
mediach promowany jest wizerunek kobiety "okraglej", narzuca sie ludziom, ze
co szczuple to jest ble i nieatrakcyjne ...Na porzadku dziennym jest
wyzywanie tych szczuplych i drobnych od wieszakow czy kosciotrupow, ale
napietnowany bedzie ten kto odwazy sie uzyc slowa "grubas", bo przeciez teraz
takie trendy staly sie slowa "okraglutka" i "puszysta". Nazwanie kogos
anorektyczka jest na poziomie dziennym ... ale mowienie o otylosci (ktora
jest grozna choroba) jest tematem tabu.
Mysle ze wielu mezczyzn zgodzi sie ze mna, gdy napisze ze drobne, szczuple
dziewczyny sa najpiekniejsze na swiecie, a jeszcze gdy maja dlugie nogi i
zgrabna, okragla i niewielka pupe to nie sposob sie im oprzec !!!! Dosc mam
robienia ludziom papki z mozgu, wmawiajac ze kobieta, ktorej tluszcz wylewa
sie zza dzinsow biodrowek, z wielkimi, bezksztaltnymi posladkami (pokrytymi
cellulitem zapewne) i falujcym, konczacym sie na kolanach biustem jest
kobieca i moze byc uosobieniem meskich fantazji.
Uwielbiam smukle, wysokie blondynki... o drobnych dloniach z dlugimi,
szczuplymi palcami i z nieduzym, pieknie zaokraglonym biustem ... Jakze
szkoda, ze widuje sie niewiele takich pieknych kobiet.
Idac ulica mijam w wiekszosci panie "przy kosci", ktore nie posiadaja nawet
na tyle dobrego smaku, aby swoje waleczki zakryc strojem.
Choc stram sie zglebiac kobieca psychike od lat wielu juz to nadal dziwic
mnie nie przestalo, dlaczego kobiety obdarzone uroda ponadprzecietna (jakie
opisalem powyzej) nie maja tak wielkiej potrzeby eksponowania swych wdziekow,
a te brzydsze (tak to okreslmy nie chcac nikogo obrazac) narazaja wciaz nas,
facetow na widok swych krotkich, grubych nog w mini spodniczkach, obwislego
biustu w dekoltach po pas i swoich "pieknych" tlustych waleczkow w topach
odslaniajacych brzuszek, nie wspominajac juz o "wielkodupych" krecacych ta
tlusta kula (zamiast tylka) w przekonaniu ze sa super sexy ;>
Wiecej pokory i samokrytyki :))