jareksw.opol
16.02.06, 12:08
Witam ! Mam wielki dylemat- od półtora roku jestem związany z zamęzna kobietą-
bardzo się kochamy i jest nam super dobrze ze sobą, jest tylko jeden problem
jesli chodzi o jej rozejście sie z mężem- jedyne co przez ten czas sie działo
w tym temacie to gadanie o tym i nic wiecej- a ja chciałbym coś wiecej niż
tylko bycia piatym kołem u wozu w tym układzie i ona dobrze o tym wie. I co
mam dalej robić- udawać ze wszystko jest ok? czy skonczyć ten związek a może
wyjść z ukrycia i poznać sie z jej mężem- bo on żyje cały czas w pełnej
nieswiadomości-Prosze poradzcie coś bo chyba oszaleję bijąc się wciąż z tymi
myślami!Pozdrawiam !