etna3 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 18:55 Od kilku dni jest mi cholernie zle jestem zdolowana nic mnie juz nie cieszy....napewno jest to zwiazane z tym ze ostatnio rozstalam sie z facetem chcialabym o nim zapomniec ale nie potrafie...nie da sie on caly czas dzwoni,czeka pod moim domem a ja juz naprawde nie wiem co mam robic chcialabym z nim byc ale wiem ze nie moge i to jest najgorsze jest mi strasznie zle co ja mam robic...:(? Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla Hmm 21.02.06, 19:01 Wiesz jesli chcesz to bardzo chętnie Ci pomoge tylko ze potrzebuje wiecej szczegółow... moze opowiedz wszystko od poczatku... dlaczego juz nie jestescie razem, dlaczego nie chcesz...?? jak to sie zaczeło? jaka jest przyczyna... Odpowiedz Link Zgłoś
etna3 Re: Hmm 21.02.06, 19:05 dzieki Ci wielkie bo wlasnie brakuje mi teraz takiej rozmowy...tak wiec nie jestesmy razem bo on jest ode mnie duzo starszy i stwierdzilam ze taka znajomosc nie moze byc mozliwa bo predzej czy pozniej sie to wyda a ja jestem jeszcze dosc ekhmmm mlodziutka ..powiedzialam mu ze nie moge z nim byc...myslalam ze to wszystko sie juz skonczy i bedzie dobrze ale niestety pomylilam sie nie wiedzialam ze moze mi go tak brakowac....:( Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla ehh 21.02.06, 19:08 nie wim co ty na to ale wydaje mi sie ze ta nasza rozmowa musi byc bardziej prywatna... jak myslisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
mimezis99 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 19:05 szczerze współczuję-jedyne, co mogę pwiedzieć, to to, że jeśli absolutnie jesteś pewna, że nie możesz z nim być, że nie ma żadnych szans na związek, to tylko może Ci pomóc czas. Ja byłam dokładnie w takiej sytuacji. Po jakimś czasie było lepiej, potrafiłam się już cieszyć życiem, choć smutne chwile spowodowane rozmyślaniem o nim też były. Ale czas pomógł, bardzo. A teraz nie ma rady...no może jedna-jak to się mówi-na miłość najlepszym lekarstwem jest inna miłość-czasem działa, czasem nie. Głowka do góry!! Odpowiedz Link Zgłoś
etna3 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 19:10 dziekuje Wam bardzo za cieple slowa...tego mi wlasnie teraz potrzeba.Tylko ze ja chyba naprawde chcialabym z nim byc...ale wiem ze jest to raczej nie mozliwe...bo jak wygladalaby taka smarkula jak z facetem w tym wieku Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla ODPowiadam:PP 21.02.06, 19:18 Ja byłam w takim zwiazku ale z tego mam tylko niemiłe odczucia. Wiesz mysle ze dobrze zrobiłaś, skoro on jest starszy, jest dojrzalszy, moze ma inne potrzeby które dopiero z czasem wyjda...Pomysla jak on mógłby cie zranic, gdyby jakos owako doszło miedzy wami do jakiejs kłótni a on powoedziałby ze jestes za młoda by to zrozuiec. Wiesz jakie sie rzeczy mówi pod wpływem impulsu... Nie martw sie... fakt ze pozbyc sie kogos z głowy jesli naprawde sie go kocha to sie nie da.. teraz tez wiem o czym mowie... ja zakochałam sie kiedy byłam w podstawówce i kocham tego faceta do tej pory, nawet czasem go widuje ale tylko na czesc.. i wisz zawsze jak go widze to mi sie nie smutno a miło robi na sercu ze on był.... mimo ze nie jedna noc przez niego przepłakałam... taki chory stan cicagnął mi sie przez ok 3 lata:(( ale jak juz powiedziałam teraz jak go widze to pozostaje tylko taki miły dreszcyk ze to on był tym pierwszym którego tak mocno kochałam... wiem ze bedzie zawsze w moim sercu bo jestem strasznie semntymentalna i symboliczna... Choc teraz mam cudownego meżczyzne z którym jestem od 1,5 roku to o tamtym nadal pamietam... co nie jest zdradą a tylko miłym wspomnieniem jak chozby wakacyjna wycieczka:))) Wyleczysz sie z tego ale pamietaj ze to nie jest hop siup... nie raz bedzie ci smutno, zwłąszcza przed okresem.. nie raz słuchajac smutnej piosenki pomyslisz o nim.. nie raz poleci łza... ale zobacz co sie dzieje dookoła!! zajmij sie czyms... popraw swoja sylwetke,bo np taki problem i stresy bardzo wpływaja na stres i mozna schudnać albo przytyć:PP i mysl pozytywnie:) heh ostatecznie kogos poszulkaj:)))) albo ten ktos sam ciebie znajdzie ale musisz z domu wychodzić:))) Odpowiedz Link Zgłoś
mimezis99 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 19:18 a możesz powiedzieć jaka to jest duża różnica wieku?? Odpowiedz Link Zgłoś
etna3 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 19:34 wiem ze nie bedzie latwo...tylko ze ja mam caly czas w glowie mysl ze moze jednak wroce do niego:( on jest dwa razy starszy... Odpowiedz Link Zgłoś
cienmotyla nieee!! 21.02.06, 19:36 jezeli dwa razy starszy to szczerze mowiac ale zabraniam ci wracac do niego... Cholera niech ci bedzie.... biore cała odpowiedzialnosc za wszystkie Twpoje doły ale do niego nie wracaj.. To nie ma sensu... Kides mi jeszcze podziekujesz za taka mysl.. uwierz mi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimezis99 Re: Smutno mi:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 19:52 no to sporo...choć znam szczęsliwe małzenstwo z tak dużą różnicą wieku, ale niestety po jakimś czasie ta różnica może bardziej przeszkadzać niż teraz, bo gdy on będzie już dziadkiem, Ty babcią na pewno jeszcze nie bedziesz Odpowiedz Link Zgłoś
etna3 Re: Smutno mi:( 21.02.06, 20:03 ale jak z nim bylam do tej pory to ani razu nie poczulam zeby byl starszy ode mnie heh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek1610 Re: Smutno mi:( IP: *.va-ashburn0.sa.earthlink.net 22.02.06, 12:27 na mlodej piczy stary hooj sie cwiczy Odpowiedz Link Zgłoś