Wymuszanie pocałunku...

25.02.06, 02:11
Spotkaliscie się z czymś takim?
Przypuśćmy,że jesteście w związku...ale w danej chwili nie chcecie się
całowac.Ten stan nie jest jednorazowy- od pewnego czasu odczuwacie niecheć do
całowania się z partnerem. Facet jest coraz bardziej natrętny. Mówicie "nie
chcę", a on robi to na siłę...czy to jest w porządku?
P.S. Przypomina mi to problem gwałtu w małżeństwie ;)
    • cienmotyla dżizas... 25.02.06, 09:31
      hmm a moze ty go nie kochasz??
      wiesz ja tz czasem nie mam ochoty na kilka rzeczy ale całowanie to nie jest sex
      i raczej jak tylko mam okazje to sie muskam z moim lubym:) a jezeli ty nie
      chcesz to jest z Toba cos nie tak!
      nie kochasz go:PP
      nie jestescie sobie przeznaczenie,nie bedziecie miec razem dzieci i nie
      nedziecie ze soba do poznej starosci wic albo go zostaw albo mecz se dalej
      a wymuszanie pocałunku tzn c???
      łapie cie za głowe i przyciaga do siebie??
      bo jesli tak jest to powinnas tutaj zamiescic watek "jak zerwac z chłopakiem" a
      ten co teraz:)
      odwagi!
      • Gość: poziomka Re: dżizas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 13:08
        Dokładnie tak jest...Siedzę sobie spokojnie,on podchodzi-łapie mi głowę rękoma i
        próbuje pocałować. Mówię,że nie chcę a on jeszcze bardziej się zbliża.Często
        mówi "zmuś się"...albo ostatnio-Nie spałam kilka nocy,byłam cholernie zmęczona i
        chciałam się chwilkę zdrzemnąć. Położyłam się na łóżku,zamknęłam oczy a facet
        zaczął sie zbliżać z ustami. Mówię mu,że nie mam siły,chce mi się spać,a on
        wciska mi głowe w poduszkę i całuje...bosh...:/
        To chyba nie jest w porządku,nie? Rozmawialismy już na ten temat, mówiam mu,że
        coś jest nie tak,gdy się całujemy...Na trochę przestał,ale teraz mysli,że mnie
        po prostu bedzie zmuszał...tfu...:(
        Chyba muszę z nim zerwać...
        • Gość: ol@ Re: dżizas... IP: *.range86-140.btcentralplus.com 25.02.06, 14:42
          Nie chyba tylko napewno tez tak mialam no i okazalo sie ze go juz nie
          kochalam..a moze w ogole..no i po rozstaniu wcale nie tesknilam
        • zbuntowany_aniol2 Re: dżizas... 25.02.06, 16:24
          kiedys cie zgwalci i bedziesz miala"zmus sie" nic na sile!puknij sie w czolo
          kobieto!
          • cienmotyla deeeee tammm 25.02.06, 19:40
            nie pukaj sie w czoło tylko wez podejdz do niego i powiedz:
            "słuchaj facet! gadalismy juz o tym całowaniu nie??? i wcale mi sie to nie
            podoba, wcale mi przyjemnosci nie sprawia tylko wprawia w zakłopotanie i w
            obrzydzenie do ciebie! wez ty sie naucz całowac albo badz bardziej delikatny i
            czuły a co najwazniejsze nie badz taki egoista!! wiec ODCHODZE! i nie pros abym
            została!"

            a potem szybko uciekaj bo ci jeszcze wpiedzieli:PPP
          • Gość: Magda Re: dżizas... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:38
            :P
    • Gość: pozioma Re: Wymuszanie pocałunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 12:12
      Ostre i pewnie skuteczne,ale nie chce faceta wpędzić w kompleksy ;P
      • Gość: kopi Re: Wymuszanie pocałunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 14:44
        Kufa, a zastanawiałyście się kiedykolwiek nad tym, do ilu wyrzeczeń jest zmuszony facet, żeby takie puste baby zadowolić?
        Meczyk jest- ale nie, nie obejrzy, bo musi ją z roboty przywieźć, odkurzyć dywan teraz i zaraz, mimo że 45 minut może jeszcze poleżeć, bo Jej się uwidziało, że trzeba natychmiast.
        Zakupy- latać trzy godziny po supermarkecie, bo widziała w promocji paczkę majtek tańszych o 50 groszy niż normalne, czy sterczeć jak kołek pod przymierzalnią z naręczem ciuchów, rosnącym co pięć minut i szczerzyć się do obsługi, jak ta kretynka w środku odda ostatniego łacha, bo i tak nic nie kupi.
        Opowiadać, co się wydarzyło w robocie, mimo że marzy się tylko o tym, żeby walnąć się w wannie, odmoknąć i odespać nadgodziny.
        Patrzyłyście kiedyś tak na faceta?
        98% kobiet nie.
        Więc patrząc na chociaż takie wyrzeczenia, doceńcie, że facet zamiast dobierać się od razu do Waszych cycków i nie tylko, chce Was obcałować. Ale nie, bo WY nie macie ochoty. WY dyktujecie, kiedy co i jak. WAS trzeba słuchać i spełniać zachcianki. "Dzisiaj się tylko poprzytulamy", "Dzisiaj nie mam ochoty", "Dzisiaj mnie głowa boli". Ale potrzeby faceta to macie głęboko, nie? :P
        • cienmotyla Kazda kobieta... 28.02.06, 16:41
          jest ksieżniczka..:)))
          i trzeba ja dobrze traktować!!!!!!
          To przynjamniej moga zrobić dla nas!!!!!!
          a my perzemy, gotujemy, sprzatamy, zmywamy i jeszce dzieci rodzimy!!!!!!!!!
          a o okresie co miesiac to nic nie mówie!!!
          poza tym wy sikacie na stojaco wiec sie nie burz tutaj okej:PP???
          • Gość: kopi Re: Kazda kobieta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 23:03
            Cienmotyla, Ty mi tu oczu nie mydlij! Każdy facet jest księciem na białym koniu, więc z księżniczkami to wiesz:P
            A my wam przynosimy żarcie, żebyście miały co gotować, łazimy na zakupy ciuchowe, żebyście miały co prać, opłacamy czynsze, żebyście miały co sprzątać, a z dziećmi? Robimy je z wielką przyjemnością:):):)
            Czymże jest okres co miesiąc w porównaniu z olimpiadą? Okres trwa 3-5 dni i mozna się doń przyzwyczaić- a Igrzyska Olimpijskie? Raz na dwa lata (letnie i zimowe), więc się przyzwyczaić raczej nie da, trwają dwa tygodnie (cóż to jest pięć dni?), a bólu po porażkach "naszych" nie da się zlikwidować nospą czy innymi paracetamolami:P
            Więc i Wy nas traktujcie dobrze i jak nie macie ochoty na robienie dziecka, to się przynajmniej całować dawajcie:P
            Bo co będzie, jak sami zaczniemy brać???
            • cienmotyla Re: Kazda kobieta... 28.02.06, 23:50
              hehe poddaje sie:PP
              • Gość: kopi Re: Kazda kobieta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 00:03
                Heh, feel the power of pocałunek :P
                Opór jest bezcelowy;)
    • Gość: karinka Re: Wymuszanie pocałunku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 17:16
      w porządku to to nie jest! ale czy Ty jesteś w porządku kiedy będąc z
      chłopakiem w związku nie chcesz sie z nim całować??? można czasem nie mieć
      ochoty ale nie "od jakiegoś czasu"... to tylko facet i normalne że chce się
      całować itd.
      pozdrawiam
      • nightangel Re: Wymuszanie pocałunku... 28.02.06, 18:29
        calowac sie chce zawsze i wszedzie, dlugo i namietnie, ktrótko i uczuciowo byle
        sie calowac, calowac i calowac :)
    • Gość: ania73 Ten facet cię nie kręci poprostu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 23:06
      jak trafisz na "swojego" to nie tylko usta mu będziesz lizać i ssać
      zapewniam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja