mgielka87
01.03.06, 16:05
Na początku witam wszystkie forumowiczki, bo jestem tu nowa :-)
Nie wiem czemu w ogóle to piszę;/ chociaż chyba dlatego , że muszę się
wygadać, że jest mi jakoś smutno żle :/ Kilka tygodni temu poznałam chłopaka,
dobrze nam się rozmawiało, a na koniec naszego "spotkania" poprosił mnie o
numer telefonu, oczywiście dostał go. Jednak minęły ok 3 tygodnie a on nic ;/
więc postanowiłam pierwsza się odezwać .... Napisałam smsa niby do koleżanki a
w rzeczywistości wysłałam do niego licząc na to , że odpisze mi , że się
pomyliłam i tak też się stało...Zaczęliśmy smsować potem pisać na gg. w smsach
pisał , że chętnie by się ze mną spotkał ale nie zaproponował nic konkretnego
:/ Minęło kilka dni a on znowu przestał się odzywać :/ Dodam tylko , że
rozmawiało nam się świetnie.
Ps. Przepraszam , ze tak chaotycznie napisałam ale naprawdę jakoś źle się
czuję , już sama nie wiem co mam o tym myśleć :/