Babska nietolerancja...

22.03.06, 14:43
Czy nie uwarzacie że dziewczyny prawie cały czas ze sobą wojują?? Załóżmy że
jakas dziewczyna ubrała sie w jakis wyzywający sposób a inne patrzą na nią
jakby miały jej oczy wydrapac.Jedna na druga sie krzywo popatrzy a ta do niej
z tekstem 'wes bo ci zapier...'. Albo bez przerwy jedna zazdorsci cos drugiej
a to ta ma ładne nogi, a ta zgrabna dupe, a za ta wszyscy kolesie lataja...
Chłopaki sie nie zachowuja tak w stosunku do siebie na wzajem, dlatego cos tu
jest nie tak. Przynajmniej według mnie! A wy co o tym sądzicie?
    • Gość: Agaaaa Re: Babska nietolerancja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 14:58
      straszne zazdrośnice z nas... nie potrafimy współdziałać,jak na WF w LO
      grałyśmy np w kosza to nie liczyła sie wygrana drużyny tylko kto trafił gola,
      podziwiam jak faceci przekazuja sobie piłkę, a My wszystkie podrapane :/
      żałosne, ale tak juz jest.. nie wiem czemu, może dlatego że każda z Nas chce
      być najlepsza za wszelką cenę.. i podobać się każdemu facetowi..
      • libertine21 Re: Babska nietolerancja... 22.03.06, 14:59
        niestety taka jest prawda
    • kamako Re: Babska nietolerancja... 22.03.06, 15:12
      No właśnie i to ma sie nazywać 'kobieca solidarność'? Bo z takim czyms sie nie
      spotkałam. na tym swiecie bardziej powinno sie mówic o 'męskiej solidarnosci'
      • libertine21 Re: Babska nietolerancja... 22.03.06, 15:13
        wlasnie wyszla CHWILA PRAWDY na forum
        • skorpionica11 kazda chce byc" The best":)) 22.03.06, 16:46
    • kamako Re: Babska nietolerancja... 22.03.06, 15:16
      no widzisz?? :D kiedyś w końcu trzeba bylo sie przyznac.
      • libertine21 Re: Babska nietolerancja... 22.03.06, 15:22
        to bylo ogolnikowo...
        • cienmotyla Zazdrość i tyle.... 22.03.06, 16:01
          • karen225 Re: Zazdrość i tyle.... 22.03.06, 16:38
            oo
            • Gość: o.n.a.1986 Re: Zazdrość i tyle.... IP: *.chello.pl 22.03.06, 17:04
              Zawsze podziwialam meska przyjazn..
              Faceci sie przyjaznia na troche innych zasadach niz kobiety..

    • Gość: karinka Re: Babska nietolerancja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 18:32
      ale faceci są inni niż kobiety!!! ta różnica jest czasem na plus a czasem na
      minus... i tyle. pewnie że fajnie by było gdyby istniała babska tolerancja ale
      to chyba nie jest zbyt realne:((( ja wolę kumplować się z facetami:)))
      • Gość: Srubka_87 Re: Babska nietolerancja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 20:57
        zgadzam sie z wami,hmmm niestety juz chyba nie istnieje "solidarnosc jajników"....
        • kaatie3 Re: Babska nietolerancja... 23.03.06, 15:20
          ja rowniez sie zgadzam!znam laski ktore sie przyjaznia jak jednej nie ma w
          grupce to druga zjedzie ja od gory do dołu...inne jeszcze obgaduja i najezdzaja
          na dziewcyzny ktore sie super ubieraja w firmowych sklepach:-/ zazdrosc była
          jest i bedzie nic na to nie poradzimy:/
    • Gość: kotek.25 Re: Babska nietolerancja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 15:31
      Niestety zgadzam się z wami, nawet o tym wczoraj myślałam. Jak widać niezłą
      laskę to tylko kobiety mierzą ją z góry na dół i te dziwne spojrzenia które
      mówią same za sibie.To jest chore. To nie tylko zazdrość, ale również chyba
      kompleksy bo jeżeli ktoś ich nie ma to nie robi czegoś takiego.
    • Gość: kati Re: Babska nietolerancja... IP: *.kpsi.pl 23.03.06, 15:52
      proponuje literaturę "dlaczego mężczyźni kłamią, a kobiety płaczą"
      oraz "dlaczego mężczyźni (tu nie pamiętam) a kobiety nie umieją czytać map"
      państwa Peace.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja