Gość: KASIA
IP: *.pl / *.crowley.pl
09.12.02, 20:05
NA POCZĄTKU MYŚLAŁAM ŻE ŻARTUJE KIEDY KAZAŁ MI SIE POŁOŻYĆ I ŚCIĄGNĄĆ MAJTKI.
BYŁAM ZRESZTĄ PIJANA PO TEJ IMPREZIE I NIE MYŚLAŁAM LOGICZNIE. KIEDY SIĘ
POŁOŻYŁAM ZACZĄŁ MNIE BIĆ PASKIEM PO PUPIE ZUPEŁNIE NA POWAŻNIE I CAŁKIEM
MOCNO. TERAZ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY JEST COŚ NIE TAK ROBI TO. TROCHĘ SIĘ TEGO
BOJĘ I SŁUCHAM SIE JUŻ MOJEGO CHŁOPAKA A Z DTUGIEJ STRONY TO MNIE TROCHĘ
PODNIECA... ON MÓWI MI ŻE TERAZ NASZ ZWIĄZEK JEST LEPSZY I MNIEJ SIĘ KŁÓCIMY
CO JEST PRAWDĄ.
CO O TYM MYŚLICIE???????/
KASIA.