zaluzja1986
30.03.06, 19:01
Tak się składa że mam zjazd w sobotę i jednocześnie będę widziala się z
pewnym chłopakiem.Otóż powiem krótko był mną zainteresowany ale ja wtedy
jeszcze ciągle mialam w myslach mojego bylego.Były te spojrzenia które
olewałam proby pożyczenia notatek(zawsze mówiłam że sa kiepskie i że
koleżanka ma lepsze).Olewałam choc bylam miła.Piotrek(tak ma na imię) teraz
zachowuje się jak ja kiedyś,unika mego wzroku choć na ostatnich wykladach
usiadl kolo mnie.Chce dać mu do zrozumienia że mi się podoba że chcialabyum
żeby coś zrobić lub żebym ja coś zrobiła.Dodam że nie znamy się osobiście,ja
mam swoją paczkę on swoich kumpli.Ale chcialabym zrobić coś konkretnego
jednak trochę boję się otwartych sytuacji typu podobasz mi się.Nie ejstem aż
taka odważna.Wiem że z jednej strony jestem głupia ze tak piszę ale z drugiej
czytalam wiele postów na tym forum i wierzę że coś doradzicie.Z góry dziękuje
za wszelkie rady:))