samiswoj
01.04.06, 17:12
Czesc mam na imie Wojtek i mam problem z dziewczyna,mianowice .Poznałem
niedawno fajną dziewczyne z mojej szkoły jest ostatni rok szkoły a ja,teraz
ja dopiero poznałem.Czułem,że musiałem ją poznac ,bo od roku sie na mnie
patrzyła,chyba była mną zainteresowana.Tak się stało,że w koncu ją
poznałem ,pare razy rozmawialismy,ale jestem troszku niesmialy.Pewnego razu
przyszedła do mnie z moim kolega no i siedzielismy rozmawialismy nawet fajnie
bylo,no i jak kolega wyszedł to siedzielismy sam na sam .ja jestem troszku
niesmialy i przycinał mi sie język.rozmawialismy fajnie bylo;ale chyba tu
popełniłem bład bo :mysle ze to byl dobry moment zeby ja pocałowac lub cos w
tym stylu ,miłe słowka a ja takiego nic nie robiłem.Na drugi dzien nie
odisala na smsa.Potem zacząłem jej piac smski na dobranoc i takie tam lisciki
ale chyba sie wystraszyla .Napisalem jej smsa ze mi sie podoba i nie wiem czy
dobrze zrobilem ? ,a ona odpisala.że nie ma mi nic za zle Nie ma zamiaru sie
ze mnie śmiac i itp ale nie potrafi zaufac zadnemu chlopakowi i twierdzi ze
wszyscy maja jej dosc nie wiem co chciala mi prez to powiedziec ? Teraz ja
sie widzimy w szkole to nie rozmawiamy duzo ze soba tylko czesc ,a ona sie
ciagle na mnie patrzy tylko ma taki smutny wyraz twarzy .co to znaczy
powiedzcie , please? powiedzcie co zrobic zeby ja do siebie przekonac ?
bo naprawde fajna z niej dziewczyna prosze ....